Decyzja Wołodymyra Zełenskiego wywołała poruszenie. Panteon Narodowy zarzewiem sporu

2026-08-23 15:47

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, sygnował dokument powołujący do życia Narodowy Panteon. Kontrowersje wzbudza fakt, że nowa przestrzeń historyczna dopuszcza upamiętnienie działaczy Ukraińskiej Powstańczej Armii. W Polsce wywołało to falę niepokoju ze względu na odpowiedzialność UPA za rzeź wołyńską.

Prezydent Wołodymyr Zełenski w czarnej bluzie z godłem Ukrainy. O Panteonie Narodowym i UPA przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Photo/ Associated Press

Zełenski podpisał nową ustawę dotyczącą powołania Panteonu Narodowego

Głowa państwa ukraińskiego sformalizowała przepisy umożliwiające budowę Narodowego Panteonu. Instytucja ma służyć kultywowaniu pamięci o bohaterach, którzy na przestrzeni lat przyczynili się do budowy wolnej Ukrainy.

Na liście wymienionych w ustawie organizacji widnieje również Ukraińska Powstańcza Armia. To ugrupowanie niezmiennie pozostaje jednym z najbardziej konfliktogennych zagadnień w relacjach polsko-ukraińskich.

Forum Weteranów w Kijowie. Oświadczenie Wołodymyra Zełenskiego

Wiadomość o zatwierdzeniu przepisów opublikowano w oficjalnym serwisie internetowym Werchownej Rady.

Wołodymyr Zełenski odniósł się do kwestii miejsca pamięci podczas sobotniego zjazdu weteranów zorganizowanego w ukraińskiej stolicy. Wyjaśnił on, że przestrzeń ta będzie dedykowana postaciom, których pro-niepodległościowa postawa stanowi wzór do naśladowania dla ukraińskiego społeczeństwa.

– Ukraiński Panteon na pewno powstanie i tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem – oświadczył Zełenski.

Quiz. Biznesz w "Ranczo" na różne sposoby. Dobrze pamiętasz te działalności?
Pytanie 1 z 10
Na kogo założył firmę Więcławski, aby wójt był zadowolony?

Dla polskiej strony ta konkretna deklaracja ukraińskiego przywódcy niesie ze sobą szczególny ciężar gatunkowy.

Ukraińska Powstańcza Armia uwzględniona w ustawie o Panteonie

W przyjętym tekście prawnym zdefiniowano szereg historycznych formacji i instytucji zaangażowanych w procesy państwotwórcze Ukrainy. Panteon dopuszcza m.in. oddanie hołdu byłym głowom państwa i kluczowym dowódcom wojskowym.

W zestawieniu wyszczególnionych podmiotów uwzględniono również Ukraińską Powstańczą Armię.

Sama ustawa nie zawiera zamkniętego wykazu nazwisk osób przeznaczonych do uhonorowania w nowym miejscu pamięci. Wprowadza ona jednak formalne mechanizmy pozwalające na upamiętnianie członków UPA.

Taka perspektywa wywołuje w naszym kraju najpoważniejsze zastrzeżenia.

Rzeź wołyńska. Miejsce UPA w ukraińskiej pamięci narodowej

Z polskiej perspektywy Ukraińska Powstańcza Armia to formacja nierozerwalnie złączona z ludobójstwem na Wołyniu w czasie II wojny światowej. W połowie 1943 roku zorganizowane bojówki przeprowadziły zmasowane uderzenia na polskie wsie. Działania te w polskiej narracji historycznej uznawane są jednoznacznie za zbrodnię ludobójstwa.

Zgodnie z ustaleniami rodzimych badaczy, główną odpowiedzialność za te wydarzenia ponoszą frakcje Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów dowodzone przez Stepana Banderę oraz struktury UPA.

Ukraińska polityka historyczna postrzega ten problem z odmiennego punktu widzenia. Znaczna część społeczeństwa na Ukrainie interpretuje działalność OUN i UPA przede wszystkim jako element oporu przeciwko radzieckiemu reżimowi i ruch wyzwoleńczy.

Różnice te od lat stanowią jeden z najbardziej skomplikowanych problemów na linii Warszawa-Kijów.

Co z pochówkiem Stepana Bandery?

Brak jest na ten moment oficjalnych potwierdzeń dotyczących planów przeniesienia do Panteonu prochów Stepana Bandery, który spoczywa na cmentarzu w stolicy Bawarii.

Warto jednak zauważyć, że państwo ukraińskie konsekwentnie organizuje repatriację doczesnych szczątków liderów OUN. W maju br. na cmentarzu wojskowym w okolicach Kijowa ponownie pochowano Andrija Melnyka wraz z małżonką. Poprzednio ich miejscem spoczynku był Luksemburg.

Następnie, w połowie sierpnia, w tym samym miejscu złożono prochy pierwszego szefa OUN, Jewhena Konowalca, zamordowanego przez NKWD w 1938 r. Trumnę sprowadzono z terytorium Holandii.

Obie ceremonie pogrzebowe miały charakter uroczystości państwowych, a swoją obecnością uświetnił je Wołodymyr Zełenski.

Trudne rozmowy Warszawy i Kijowa. Kolejny punkt zapalny

Decyzja o utworzeniu Panteonu Narodowego ma duży potencjał by stać się następnym ogniskiem konfliktu na tle historycznym. Z ukraińskiego punktu widzenia to kluczowa instytucja służąca gloryfikacji obrońców niepodległości. Władze w Polsce stoją jednak przed dylematem, jakim jest akceptacja faktu upamiętniania z honorami sprawców mordów na Polakach.

Aktualnie lista osób objętych upamiętnieniem pozostaje w fazie tworzenia. Niezaprzeczalnie jednak ustawodawstwo dopuściło ewentualność wprowadzania do Panteonu weteranów UPA. I właśnie ten aspekt regulacji prawnej z pewnością zdominuje przyszłe negocjacje dotyczące trudnej przeszłości obu narodów.

DR BONIKOWSKA OSTRO:Trump jest w szoku jak sobie radzi na froncie Ukraina

Rolki