Gwałtowne zmiany temperatury i deszcze
Według synoptyków z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa znajduje się w strefie ścierania się wyżów i niżów. Polska dostanie się pod wpływ zatoki niżowej z nad północnej Skandynawii oraz chłodnego frontu atmosferycznego przemieszczającego się z zachodu na wschód. Przed frontem do kraju napłynie gorące, zwrotnikowe powietrze, które przyniesie wysokie temperatury, szczególnie na południu i południowym wschodzie.
W środę po południu ciśnienie w Warszawie wyniesie 994 hPa i będzie ulegać niewielkim wahaniom. Na zachodzie i w centrum kraju spodziewane są przelotne opady deszczu, a temperatura maksymalna w tych regionach wyniesie od 17 do 28 st. C. W czasie burz lokalnie spadnie do 30 mm wody, a wiatr w porywach osiągnie 75 km/h.
Gdzie pojawią się burze?
Noc ze środy na czwartek zapowiada się burzowo, szczególnie od Suwalszczyzny przez Mazowsze i Ziemię Łódzką, po Śląsk i Małopolskę. Temperatura minimalna w nocy spadnie do 8 st. C w kotlinach sudeckich, natomiast na południowym wschodzie utrzyma się na poziomie około 17 st. C. W czasie burz wiatr osiągnie prędkość do 65 km/h, a na południowym wschodzie jego porywy mogą być silniejsze.
W czwartek w całym kraju prognozowane jest ochłodzenie. Z zachodu na wschód przechodzić będą chmury z opadami. Temperatura w dzień osiągnie maksymalnie od 16 do 20 st. C, z wiatrem umiarkowanym do porywistego. Warszawa również odczuje spadek temperatury – z 30 st. C w środę do 19 st. C w czwartek, z przelotnymi opadami deszczu.