Spis treści
Poniedziałek pod znakiem deszczu
W poniedziałek, 13 lipca, na północnym i południowym zachodzie Polski pojawi się duże zachmurzenie, ale z licznymi przejaśnieniami. W wielu regionach wystąpią słabe, przelotne opady. We wschodniej i północno-wschodniej części kraju spadnie od 20 do 35 mm deszczu, a lokalnym burzom będą towarzyszyć porywy wiatru do 60 km/h oraz grad.
Temperatura maksymalna w poniedziałek wyniesie 22 st. C na południowym wschodzie, 25 st. C w centrum i na północy, oraz 28 st. C na południowym zachodzie. Najwyższe wartości wskażą termometry na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i Suwalszczyźnie. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, wiejący z północy.
Nocne nawałnice na wschodzie
W nocy z poniedziałku na wtorek duże zachmurzenie utrzyma się we wschodniej Polsce, gdzie należy spodziewać się przelotnych opadów. Na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, w Kieleckiem, na południu Mazowsza i częściowo w Małopolsce przejdą intensywne burze. Suma opadów wyniesie 30-40 mm, lokalnie sięgając 60 mm, przy wietrze do 65 km/h.
Spokojniejsza aura zapanuje na południu (Śląsk, Małopolska) oraz na Pomorzu i Kujawach, gdzie mogą pojawić się poranne, szybko zanikające mgły z widzialnością do 300 m. Najchłodniej będzie na Pomorzu i w rejonach podgórskich, od 12 do 13 st. C, podczas gdy w centrum i na południowym wschodzie termometry pokażą do 18 st. C.
Gdzie uderzą burze we wtorek?
We wtorek północ Polski będzie cieszyć się małym zachmurzeniem bez opadów. Reszta kraju znajdzie się pod wpływem umiarkowanego i dużego zachmurzenia, przelotnych opadów oraz burz. Najbardziej gwałtowne zjawiska wystąpią w pasie od Dolnego Śląska i Opolszczyzny, przez Śląsk, Małopolskę, Podkarpacie i Świętokrzyskie, przynosząc nawalne deszcze do 60 mm oraz wiatr do 70 km/h.
W czasie burz zachowaj ostrożność, ponieważ intensywne opady stwarzają bezpośrednie zagrożenie. Temperatura w dzień wyniesie od 24 do 28 st. C, a najcieplej będzie na krańcach południowo-wschodnich, nawet 29 st. C. Na obszarach podgórskich i nad morzem słupki rtęci spadną do 20-21 st. C.
"Takie opady mogą skutkować zalaniami i podtopieniami" - powiedziała synoptyczka IMGW.
Deszczowe noce w centrum kraju
W nocy z wtorku na środę północ Polski pozostanie wolna od opadów, jednak pojawią się gęste mgły ograniczające widoczność do 300 m. W pozostałych częściach kraju utrzyma się duża wilgotność. Burze z ulewnym deszczem będą aktywne przez całą noc, głównie w centrum i w górach, niosąc ze sobą ryzyko dalszych opadów o sumie 20-30 mm.
Na wschodzie i południu Polski synoptycy przewidują powrót silnych mgieł. Nocne temperatury spadną na północy i na terenach podgórskich do 10-12 st. C, podczas gdy na południu pozostaną na poziomie 18 st. C. Wilgotne powietrze przedłuży burzową pogodę na kolejne dni.
"Nie tak intensywne jak w ciągu dnia, ale nadal mogą dawać sumy do 20-30 mm. Szczególnie niepokojąca sytuacja ponownie w obszarach górskich, a także w centrum kraju" - poinformowała Anna Gryczman.