Podpalenie kobiety w Opolu. 47-letni podejrzany został zatrzymany

2 lipca 2026 roku w Opolu doszło do niebezpiecznego zdarzenia, w którym 39-letnia kobieta została polana łatwopalną cieczą i podpalona w swoim mieszkaniu. Funkcjonariusze zatrzymali 47-letniego mężczyznę podejrzewanego o ten czyn już godzinę po otrzymaniu zgłoszenia. Z budynku prewencyjnie ewakuowano ponad 20 osób ze względu na zagrożenie pożarowe.

Bok radiowozu z widocznym napisem policja. O zatrzymaniu mężczyzny, który podpalił kobietę w Opolu, przeczytasz na Eska.
Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policja-Fragment radiowozu z napisem Policja

Atak w mieszkaniu przy użyciu łatwopalnej cieczy

2 lipca 2026 roku tuż po godzinie 17:00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu odebrał zgłoszenie dotyczące podpalenia kobiety. Pomoc wezwała sama 39-letnia poszkodowana, która poinformowała służby o przebiegu zdarzenia. Z jej relacji wynikało, że do mieszkania wtargnął 47-letni znajomy, który oblał ją łatwopalną substancją i podpalił. Na miejsce natychmiast wysłano patrole policji oraz zespół ratownictwa medycznego, a ranna kobieta z rozległymi obrażeniami oparzeniowymi została przetransportowana do szpitala.

Szybkie zatrzymanie podejrzanego 47-latka

Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy podejrzewany mężczyzna został ujęty w niespełna godzinę od momentu wpłynięcia zgłoszenia. 47-latek również posiadał obrażenia ciała, co skutkowało koniecznością przewiezienia go do placówki medycznej. Obecnie zatrzymany przebywa w szpitalu pod stałym nadzorem policjantów. Mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli gromadzenie materiału dowodowego, który pozwoli na dokładne odtworzenie przebiegu ataku.

Ewakuacja mieszkańców i śledztwo pod nadzorem prokuratora

W związku z realnym zagrożeniem pojawienia się pożaru w budynku konieczne było przeprowadzenie ewakuacji. Swoje lokale musiało opuścić ponad 20 osób, jednak żadna z nich nie odniosła obrażeń w wyniku tego zdarzenia. Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności procesowe zmierzające do wyjaśnienia przyczyn i okoliczności zajścia. Od zgromadzonych dowodów będzie zależało, jakie zarzuty usłyszy 47-latek, o którego dalszym losie zadecyduje sąd.

Źródło: Policja.pl