Siedlanka: Rekordowe 170 km/h w terenie zabudowanym. Kierowca BMW stracił prawo jazdy
Do niezwykle niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek, 12 marca, przed godziną 19:00 na drodze wojewódzkiej numer 875 w miejscowości Siedlanka. Policyjny pomiar prędkości wykazał, że 36-letni mieszkaniec powiatu staszowskiego pędził swoim BMW z prędkością aż 170 km/h. Mężczyzna zignorował obowiązujące w tym miejscu ograniczenie do 50 km/h, przekraczając je o niewyobrażalne 120 km/h. Za tak rażące naruszenie przepisów policjanci z rzeszowskiej grupy SPEED nałożyli na niego mandat w wysokości 2500 złotych, dopisali do jego konta 15 punktów karnych i natychmiast zatrzymali mu prawo jazdy.
Kolejny pirat drogowy w Raniżowie. Jechał Volkswagenem ponad 100 km/h
Tego samego dnia, zaledwie kilkanaście minut wcześniej, w miejscowości Raniżów patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli kierującego Volkswagenem. Powodem interwencji również była nadmierna prędkość, która stanowi jedno z głównych zagrożeń na drogach. Za kierownicą pojazdu siedział 44-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego, który w terenie zabudowanym jechał 110 km/h. Mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość o 60 km/h, za co otrzymał mandat w kwocie 1500 złotych oraz 13 punktów karnych, a także pożegnał się z uprawnieniami do kierowania.
Podsumowanie akcji grupy SPEED. Pięciu kierowców bez uprawnień w dwa dni
Intensywne działania policjantów z grupy SPEED z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie przyniosły wymierne efekty. Podczas kontroli prowadzonych w środę, 11 marca, oraz w czwartek, 12 marca, funkcjonariusze zatrzymali łącznie pięć praw jazdy. Wszystkie uprawnienia zostały odebrane kierowcom, którzy drastycznie naruszyli ograniczenia prędkości w obszarach zabudowanych. Policja przypomina, że brawura za kierownicą i lekceważenie przepisów prowadzą do tragicznych wypadków i będą surowo karane.
Źródło: Policja.pl