Interwencja komendanta na parkingu w Kruszwicy
Do zdarzenia doszło wieczorem 24 sierpnia 2026 roku w Kruszwicy, gdy komisarz Paweł Kazubowski spacerował w czasie wolnym od obowiązków służbowych. Jego uwagę przykuł kierujący Mercedesem, który poruszał się lewą stroną jezdni z bardzo małą prędkością. Policjant zareagował w momencie, gdy pojazd wjechał na parking osiedlowy i tam się zatrzymał. Mundurowy podszedł do auta, aby sprawdzić przyczynę nietypowego zachowania na drodze, a podczas rozmowy z kierowcą od razu wyczuł od niego silny zapach alkoholu. Komisarz nakazał mężczyźnie wyłączyć silnik i przekazać kluczyki, po czym wezwał na miejsce patrol, dzwoniąc na numer alarmowy 112.
Konsekwencje dla 50-letniego kierowcy z Kruszwicy
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zgłoszenia, potwierdzili podejrzenia komisarza Kazubowskiego. Przeprowadzona kontrola stanu trzeźwości wykazała, że 50-letni kierowca Mercedesa miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Mieszkaniec Kruszwicy został zatrzymany i spędził noc w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. We wtorek, 25 sierpnia 2026 roku, po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności, a o dalszym losie mężczyzny zadecyduje teraz sąd. Interwencja podjęta w czasie wolnym pokazuje, że policyjna czujność nie kończy się wraz z zakończeniem służby, co pozwala zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom na drodze.
Źródło: Policja.pl