Pieszy na drodze ekspresowej S-17 pod Lublinem. Mężczyzna przechodził przez jezdnię między samochodami

Policjanci z Lublina wyjaśniają okoliczności niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło prawdopodobnie na drodze ekspresowej S-17 w rejonie miejscowości Bogucin. Funkcjonariusze 11 sierpnia 2026 roku poinformowali o otrzymaniu nagrania, na którym widać pieszego przechodzącego przez jezdnię między jadącymi pojazdami. Sytuacja stworzyła realne zagrożenie zarówno dla samego mężczyzny, jak i dla kierowców korzystających w tym czasie z trasy.

policja drogi
Autor: Monika Półbratek

Nagranie pieszego na trasie S-17 trafiło do policji

Materiał wideo dokumentujący to zdarzenie wpłynął na policyjną skrzynkę Stop Agresji Drogowej. Na filmie zarejestrowano mężczyznę poruszającego się po jezdni, po której z dużą prędkością przemieszczały się samochody. Według oceny mundurowych sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna i mogła doprowadzić do tragicznych konsekwencji. Obecnie funkcjonariusze analizują nagranie, aby dokładnie odtworzyć przebieg całego incydentu oraz potwierdzić czas jego powstania.

Policjanci z Lublina ustalają tożsamość mężczyzny

Wyjaśnianiem sprawy zajmują się funkcjonariusze z Wydziału Przestępstw i Wykroczeń w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Policjanci pracują nad ustaleniem tożsamości pieszego oraz dokładnego miejsca, w którym doszło do opisywanej sytuacji. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zdarzenie miało miejsce prawdopodobnie na drodze S-17 w okolicy miejscowości Bogucin. Służby starają się zebrać wszelkie informacje, które pozwolą na precyzyjne wskazanie okoliczności tego niebezpiecznego zachowania.

Konsekwencje prawne i zakaz ruchu pieszych na drogach ekspresowych

Mundurowi będą prowadzić czynności w kierunku stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz korzystania przez pieszego z drogi niedostępnej dla ruchu pieszych. Sprawa może znaleźć swój finał w sądzie, gdzie trafi wniosek o ukaranie mężczyzny. Policja przypomina, że piesi nie mają prawa poruszać się po drogach ekspresowych, ponieważ takie zachowanie jest skrajnie niebezpieczne. Kierujący pojazdami na trasach szybkiego ruchu mają bardzo mało czasu na podjęcie reakcji, a nagłe pojawienie się człowieka na jezdni może doprowadzić do tragedii.

Źródło: Policja.pl