Sposób działania oszustów w Świętochłowicach
Do przestępstwa doszło 14 lipca 2026 roku, kiedy do 59-letniego mieszkańca Świętochłowic zadzwoniła osoba podająca się za pracownika banku. Rozmówca twierdził, że pieniądze zgromadzone na koncie bankowym mężczyzny są zagrożone i muszą zostać natychmiast zabezpieczone. Następnie sprawcy zaczęli podszywać się pod funkcjonariuszy policji, nakłaniając ofiarę do przelania oszczędności na tak zwane konto techniczne. Gdy 59-latek nie mógł już wykonać więcej przelewów, oszuści poinstruowali go, aby wypłacił pozostałą gotówkę i przekazał ją w umówionym punkcie.
Podszywali się pod funkcjonariuszy na wideo
Sprawcy wykorzystali zaawansowane metody, aby wzbudzić zaufanie pokrzywdzonego mieszkańca miasta. Podczas rozmów prowadzili z nim połączenie wideo za pośrednictwem komunikatora internetowego, podając się za zastępcę naczelnika Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Stołecznej Policji. Wykorzystanie wizerunku prawdziwego funkcjonariusza miało upewnić 59-latka, że uczestniczy w legalnych działaniach służb. Podczas przekazywania gotówki sprawca podał ustalone wcześniej hasło bezpieczeństwa, co ostatecznie uwiarygodniło procedurę w oczach ofiary, która straciła w ten sposób ponad 130 000 zł.
Zatrzymanie 20-latka i tymczasowy areszt
Działania policjantów ze Świętochłowic oraz Wydziału Kryminalnego z Katowic doprowadziły do ustalenia tożsamości podejrzanego i jego zatrzymania, do którego doszło 18 lipca 2026 roku. Zatrzymany 20-letni obywatel Ukrainy był odpowiedzialny za odbieranie pieniędzy od pokrzywdzonego i przekazywanie ich kolejnym osobom zaangażowanym w przestępstwo. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Obecnie śledczy analizują materiał dowodowy i sprawdzają, czy zatrzymany brał udział w innych oszustwach dokonanych tą samą metodą.
Źródło: Policja.pl