Oszustwo w Brzesku. 40-latek zatrzymany po pościgu chciał 240 tysięcy złotych

Brzescy policjanci zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który 25 czerwca 2026 roku próbował wyłudzić od mieszkanki powiatu brzeskiego 240 000 zł metodą na wypadek. Sprawca, który był poszukiwany listem gończym, wpadł dzięki czujności kobiety i pomocy jej sąsiada. Podejrzany usłyszał już zarzuty i najbliższe miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.

Policja
Autor: Małopolska Policja/ Materiały prasowe

Próba wyłudzenia pieniędzy metodą na wypadek w powiecie brzeskim

W czwartek 25 czerwca 2026 roku po godzinie 19:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Brzesku odebrał zgłoszenie dotyczące próby oszustwa. Do jednej z mieszkanek powiatu zadzwoniła osoba podająca się za członka rodziny i poinformowała o rzekomym wypadku drogowym spowodowanym przez jej córkę. Rozmówca przekonywał, że jedynym sposobem na uniknięcie aresztu jest przekazanie gotówki w kwocie 240 000 zł. Pieniądze miał odebrać rzekomy znajomy rodziny, który wkrótce miał pojawić się pod wskazanym adresem.

Skuteczna interwencja policji i pościg za podejrzanym

Mieszkanka powiatu brzeskiego nie uległa presji czasu i poprosiła o pomoc sąsiada, który natychmiast zaalarmował funkcjonariuszy o podejrzanej sytuacji. Na miejsce skierowano policjantów z wydziałów kryminalnego oraz do walki z przestępczością gospodarczą. Funkcjonariusze zauważyli w pobliżu posesji mężczyznę, który na ich widok podjął próbę ucieczki. Po krótkim pościgu 40-latek został obezwładniony i zatrzymany przez policję.

Tymczasowy areszt dla mieszkańca województwa śląskiego

Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że 40-letni mieszkaniec województwa śląskiego był poszukiwany listem gończym. Mężczyzna ma bogatą kartotekę kryminalną i ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. W piątek 26 czerwca 2026 roku Prokurator Rejonowy w Brzesku przedstawił mu zarzut usiłowania oszustwa, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu podejrzany spędzi najbliższe 3 miesiące w tymczasowym areszcie.

Źródło: Policja.pl