- Majówkowy grill to tradycja, ale ciężkie potrawy mogą obciążać organizm.
- Uczestniczka "MasterChefa" i dietetyczka kliniczna radzi, jak skomponować zdrowy talerz grillowy.
- Odkryj proste triki, by cieszyć się grillem bez wyrzutów sumienia i czuć się lekko!
Długi majowy weekend to synonim wiosennego lenistwa i odpoczynku. Chyba nikt nie wyobraża sobie tych wolnych dni bez tradycyjnego spotkania w rodzinnym gronie. Właśnie wtedy w Polsce rozpoczyna się również sezon grillowy. Niestety, często zapominamy, że tradycyjne majówkowe menu grillowe bywa niezwykle ciężkie i obciążające dla organizmu, a co za tym idzie - niezbyt zdrowe. Tłuste kiełbaski, karkówka ociekająca tłuszczem, białe pieczywo i ciężkie sosy to prosta droga do niestrawności, uczucia ciężkości i dodatkowych kilogramów.
Tak skomponujesz idealny talerz grillowy. Sprawdzone rady uczestniczki "MasterChefa"
Jak jednak podkreśla Roksana Środa - dietetyczka kliniczna i uczestniczka programu "MasterChef", grillowanie wcale nie musi oznaczać rezygnacji z dbania o zdrowie. Kluczem jest odpowiednie skomponowanie tzw. talerza grillowego, który będzie nie tylko smaczny, ale i wartościowy.
Grillowanie nie jest wymarzoną formą przygotowania potraw pod względem zdrowotnym, ale to bardzo przyjemny element tradycji, z której absolutnie nie musimy rezygnować. Mimo wszystko zachęcam, aby przemycić do grillowania trochę więcej zdrowych nawyków i niewielkich zmian, dzięki którym poczujemy się lżej. Przede wszystkim, postaw na różnorodność. Grillowanie kojarzy nam się z dużą ilością tłustego mięsa i pszennym pieczywem, a gdyby w tym roku podejść do niego w zupełnie inny sposób? Przede wszystkim, wprowadź warzywa - ulubione sałatki (np. grecka), kiszonki czy dodatek warzyw z grilla - to porcja błonnika i witamin, dzięki którym następnego dnia poczujemy się zdecydowanie lepiej. Po drugie - wybierajmy nie tylko takie mięso, które jest tłuste. Jeśli lubisz karkówkę - w porządku, nie rezygnuj z niej, ale zamiast dwóch kawałków wybierz jeden i dodatkowo kawałek piersi kurczaka. Oczywiście zjedz tradycyjnie jedną kiełbasę, ale zamiast dokładki spróbuj dodatkowo szaszłyki z dużą ilością warzyw i chudej polędwiczki - mówi nam Roksana Środa.
Jak zatem powinien być skomponowany idealny talerz grillowy?
Skupmy się przede wszystkim na tym, aby taki posiłek z grilla był posiłkiem pełnowartościowym i dobrze zbilansowanym, czyli powinien zawierać białko (najlepiej chude), zdrowe kwasy tłuszczowe, błonnik i opcjonalnie źródła węglowodanów. Pamiętajmy również, że dowolne warzywa powinny stanowić połowę takiego talerza. Świetnym przykładem będzie: sałatka grecka na połowie talerza, kawałek ulubionego mięsa i sos tzatziki na bazie jogurtu naturalnego. Inna propozycja, to ulubione warzywa z grilla i obowiązkowo dodatek kiszonek, kiełbasa, kromka chleba żytniego na zakwasie i odrobina ketchupu. Naprawdę, nie musimy rezygnować ze swoich ulubionych potraw - czasem wystarczą dosłownie niewielkie zmiany, aby tradycyjny posiłek zamienić w zdrowszą wersję. Gdybym miała wymienić trzy obowiązkowe elementy takiego „idealnego talerza”, to powiedziałabym: chude mięso lub dowolna ryba (źródło białka), duża porcja warzyw (źródło błonnika i witamin), kiszonki (źródło bakterii fermentacji mlekowej), zdrowe tłuszcze (np. oliwa z oliwek do polania sałatki) oraz dodatek węglowodanów złożonych pod postacią pieczonych ziemniaków lub dobrej jakości pieczywa - dodaje uczestniczka "MasterChefa".
Dietetyczka kliniczna sugeruje, jakie potrawy warto wybrać na grilla, aby cieszyć się z tradycyjnego biesiadowania bez obawy o nieprzyjemne konsekwencje dla naszego zdrowia. Jak podkreśla nie trzeba całkowicie rezygnować w ulubionych mięs czy pieczywa, wystarczą drobne modyfikacje produktów, aby móc cieszyć się z grillowania w majówkę.
Ryby i warzywa, to produkty, które świetnie sprawdzą się na grilla, a o których bardzo często zapominamy. Tradycyjne grillowanie kojarzy nam się z mięsem - zwłaszcza tłustym, jak karkówka, kiełbasa czy kaszanka, które są źródłem tłuszczów nasyconych, a te warto ograniczać. Świetnym zamiennikiem lub urozmaiceniem będą ryby - moja ulubiona, to grillowana dorada lub pstrąg oraz warzywa, jak bakłażan, cukinia czy ziemniaki.
Nie ma potrzeby rezygnować ze swojego ulubionego kawałka mięsa, ale być może - zamiast dwóch kawałków karkówki lub boczku, tym razem sięgniemy po jeden kawałek mięsa i jeden kawałek ryby? To zmiana, która będzie miała bardzo dobry wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie - zapewnia Roksana Środa.