- Zima i nagłe opady śniegu mogą unieruchomić twój samochód, nawet jeśli jesteś doświadczonym kierowcą.
- Sprawdzone metody pomogą jednak wydostać się z zaspy.
- Kiedy proste sposoby zawodzą, nie wahaj się poprosić o pomoc.
Zakopałeś się w śniegu i nie możesz ruszyć? Te sposoby powinny pomóc
Zima potrafi zaskoczyć. Nawet zimą. Nagłe opady śniegu sprawiają, że najlepiej przygotowani kierowcy mogą utknąć. Sytuacja, w której samochód zakopał się w śniegu i nie chce ruszyć, jest stresująca, ale spokojnie – istnieje kilka sprawdzonych metod, które mogą pomóc wyjść z opałów. Przede wszystkim, zachowaj spokój. Panika może prowadzić do pochopnych decyzji, które zamiast pomóc, pogorszą sytuację.
Pierwszym krokiem jest oczywiście ocena sytuacji. Sprawdź, czy śnieg nie zablokował całkowicie kół, a także czy nie zalega pod podwoziem. Jeśli jest go dużo, warto najpierw odgarnąć śnieg ręcznie lub za pomocą łopaty. Nawet kilka centymetrów może zrobić dużą różnicę w trakcie ruszania. Jeśli nie masz łopaty, możesz użyć maty, kartonu czy nawet dywanika samochodowego, który położysz pod koła – to da im dodatkową przyczepność.
Kolejnym sposobem jest wykorzystanie właściwej techniki ruszania. Najlepiej jest delikatnie operować pedałem gazu, unikając gwałtownego przyspieszania, które może spowodować buksowanie kół i dalsze zapadanie się w śniegu. Możemy spróbować delikatnie "kołysać" pojazdem – ruszać do przodu i do tyłu na zmianę – co często pozwala wydostać się z pułapki śnieżnej.
Polecany artykuł:
Nieocenioną pomocą w trudnych warunkach jest również wykorzystanie piasku, soli, a nawet żwiru. Zapytacie - kto wozi to ze sobą w aucie? To prawda, mało kto, ale nie sposób nie docenić właściwości tych produktów. Wsypanie niewielkiej ilości pod koła poprawia przyczepność i ułatwia wydostanie się z zaśnieżonego miejsca. W sytuacji awaryjnej można również użyć dywaników samochodowych – położone pod kołami zwiększają tarcie i umożliwiają ruszenie.
Jeżeli mimo prób samochód nadal nie chce ruszyć, warto zasięgnąć pomocy. Czasem najlepszym rozwiązaniem jest poproszenie kogoś o pchanie auta lub wezwanie pomocy drogowej. W ekstremalnych warunkach nie warto ryzykować uszkodzenia pojazdu ani własnego bezpieczeństwa.
Pamiętaj też, że zapobieganie jest lepsze niż leczenie. Warto mieć w samochodzie podstawowe wyposażenie zimowe: m.in. małą łopatę i linkę holowniczą. Dzięki temu w razie zakopania się w śniegu można reagować szybko i skutecznie, minimalizując ryzyko poważnych problemów.
Gdy samochód zakopie się w śniegu, nie wpadaj w panikę. Odgarnij śnieg, spróbuj delikatnie ruszać pojazdem i kontroluj pedał gazu. Jeśli to nie wystarczy – nie ryzykuj i poproś o pomoc. Dzięki tym prostym krokom nawet zimowa przygoda w trudnych warunkach może zakończyć się sukcesem.