Mąka żytnia zamiast szamponu? Ten nietypowy sposób podbija sieć

Ekologiczne podejście do pielęgnacji zdobywa coraz więcej zwolenników, a jednym z najnowszych trendów jest rezygnacja z tradycyjnych szamponów na rzecz naturalnych produktów z kuchni. Hitem stało się mycie włosów mąką żytnią. Entuzjaści przekonują, że doskonale radzi ona sobie z zanieczyszczeniami i nadmiarem sebum. Sprawdzamy, czy ten domowy patent jest bezpieczny i naprawdę skuteczny.

Osoba spłukująca wodą pianę z długich włosów pod prysznicem. O myciu włosów mąką żytnią przeczytasz na Eska.
Autor: GETTY/ Getty Images Mycie włosów raz w tygodniu stało się viralowym trendem. Wszystko przez ten efekt
  • Zwiększone zainteresowanie ekologiczną pielęgnacją sprawia, że konsumenci chętniej sięgają po domowe zamienniki szamponów, omijając produkty z syntetycznymi dodatkami takimi jak SLS czy SLES.
  • Mąka żytnia zyskała popularność jako alternatywa dla drogeryjnych kosmetyków ze względu na zawartość skrobi i saponin, które rzekomo pomagają w walce z nadmiernym przetłuszczaniem.
  • Przed zastosowaniem tego nietypowego rozwiązania warto zapoznać się z potencjalnymi zagrożeniami i opiniami specjalistów, aby uniknąć problemów ze skórą głowy.

Alternatywa dla szamponu z drogerii. Jak działa metoda z mąką ziemniaczaną?

Rosnące grono osób poszukuje naturalnych zastępników dla konwencjonalnych kosmetyków do higieny. Często wynika to z obaw przed sztucznymi dodatkami, z których najbardziej kontrowersyjne to SLS i SLES. Te syntetyczne substancje myjące i odtłuszczające są powszechnie stosowane nie tylko w szamponach, ale również w pastach do zębów, wybielaczach czy proszkach do prania. Choć wielu konsumentów uważa je za szkodliwe i winne problemów dermatologicznych, z punktu widzenia nauki nie są one klasyfikowane jako groźne. Specjaliści zwracają jednak uwagę, że w przypadku osób z alergiami, atopią czy wrażliwą skórą, SLS i SLES mogą powodować podrażnienia i przesuszenie, co uzasadnia poszukiwanie łagodniejszych rozwiązań.

Odpowiedzią na te potrzeby ma być mycie włosów mąką żytnią, które w ostatnim czasie robi furorę w sieci. Okazuje się, że ten domowy zabieg ma sens – obecne w mące skrobia i saponiny naturalnie oczyszczają i pochłaniają sebum. W efekcie pasma mają być sypkie, odbite od nasady, miękkie i wolniej się przetłuszczać. Trzeba jednak uważać, bo ta metoda nie u każdego się sprawdzi. Nałożenie mąki na skórę głowy niesie ryzyko alergii. Ponadto wypłukanie takiej pasty jest znacznie trudniejsze niż zmycie zwykłej piany z szamponu, a resztki produktu na głowie to idealne środowisko dla bakterii. Z tego powodu odradza się stosowanie mąki osobom borykającym się np. z łupieżem.

Mycie włosów mąką żytnią krok po kroku

Aby przygotować naturalny „szampon”, potrzebujesz około 3 łyżek mąki żytniej oraz 3/4 szklanki ciepłej wody. Składniki należy połączyć w misce, dokładnie mieszając aż do uzyskania gładkiej masy przypominającej kisiel. Ważne jest, aby zlikwidować wszelkie grudki, które mogłyby utknąć we włosach. Gotową papkę nakłada się na mokre kosmyki i skórę głowy, wmasowując podobnie jak tradycyjny kosmetyk. Kluczowym etapem jest dokładne, obfite spłukanie. Ze względu na specyfikę produktu, proces ten może trwać dłużej, dlatego zaleca się powtórzenie płukania. Całość warto zakończyć nałożeniem ulubionej odżywki, aby wygładzić pasma i nadać im blask.

Opinia trychologa o myciu włosów mąką żytnią

Mimo ogromnego zainteresowania internetowymi trikami na urodę z użyciem kuchennych składników, profesjonaliści radzą ostrożność. Trycholodzy przyznają, że właściwości mąki mogą sprzyjać oczyszczaniu, jednak brakuje dokładnych badań potwierdzających bezpieczeństwo i długofalowe skutki takiej pielęgnacji.

– Jest dużo kontrowersji wokół tego tematu. [...] Mąka żytnia była używana kiedyś, gdy nie mieliśmy leków i suplementów. Pamiętajmy, że naturalne środki nie mają zestandaryzowanych badań, bo ktoś może użyć ich więcej lub mniej. To też może wywołać problemy skórne –

wyjaśniła trycholożka Magdalena Szymczak podczas wizyty w programie „Dzień Dobry TVN”.

Poznaj naturalne probiotyki, ich właściwości i zastosowanie

Rolki