Lalka cz. II - Bolesław Prus: streszczenie, bohaterowie, problematyka, PODCAST

2019-08-28 10:27
Lalka cz. II - Bolesław Prus: streszczenie, bohaterowie, problematyka
Autor: Robert Czepielewski/East News Lalka cz. II - Bolesław Prus: streszczenie, bohaterowie, problematyka

Lalka to powieść społeczno-obyczajowa autorstwa Bolesława Prusa, która jest zarazem jedną z najczęściej pojawiających się lektur na maturze. Głównym bohaterem Lalki jest Stanisław Wokulski, człowiek mocno stąpający po ziemi - racjonalista, a z drugiej romantycznie zakochany idealista. Powieść Prusa koncentruje się na zderzeniu romantycznego i pozytywistycznego idealizmu z realizmem. Lalkę Prusa powinien znać każdy bez wyjątku! Przeczytaj albo posłuchaj!

Lalka cz. II - Bolesław Prus - streszczenie lektury - posłuchaj podcastu. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Lektury szkolne

Po wysłuchaniu lub przeczytaniu części pierwszej streszczenia lektury Prusa już wiesz, że Lalka jest panoramiczną powieścią realistyczną z cechami charakterystycznymi dla pozytywizmu oraz, że jej akcja toczy się między 1876 a 1879 rokiem. Znasz również bohaterów książki. Przed tobą streszczenie tomu 2 oraz podsumowanie wraz z problematyką książki.

Lalka - streszczenie

TOM II

Samotny Wokulski w Paryżu ma dużo czasu na rozmyślania. Zwiedza piękne miasto i żałuje, że nie poświęcił się nauce. Zmęczony swoją beznadziejną miłością do Izabeli, zauważa, jak pusta i egoistyczna jest ta panna. W Paryżu spotyka się ze swoim wspólnikiem Suzinem, więc poświęca czas też interesom i pracy.

Prus tak jak opisywał ówczesną Warszawę, tak tu pokazuje nam obraz dawnego Paryża. Wokulski prowadząc interesy spotyka się z wieloma, różnymi osobami, od kupców zaczynając przez arystokrację, przewodników, po naukowców - co jest mu najbardziej bliskie.

Pewnego dnia poznaje profesora Geista (gajst), szalonego chemika. Geist wyczuł w kupcu niespełnionego naukowca, w dodatku szaleńczo, nieszczęśliwie zakochanego. Próbuje namówić go na dofinansowanie swoich prac nad skomplikowanym wynalazkiem. Gesit pracuje nad kamieniem lżejszym od powietrza. No brzmi idiotycznie już na wstępie, ale ten wariat zaciekawił Wokulskiego. Ostatecznie jednak, kupiec nie daje się namówić na ten interes.

W Paryżu otrzymuje list od Rzeckiego z prośbą o pomoc w poszukiwaniu męża Heleny Stawskiej. Wykorzystuje znajomości, które tu ma i włącza się w poszukiwania. I tak siedzi w tym Paryżu, trochę odpoczywa od tej trudnej, jednostronnej miłości, trochę pracuje, zastanawia się czy jednak nie pomóc chemikowi, ale też ciągnie go to Warszawy.

Sprawę rozwiązuje list z zaproszeniem od prezesowej Zasławskiej, tej która była miłością jego stryja. W posiadłości prezesowej przebywać wakacyjnie ma również Izabela Łęcka. Wokulski oczywiście natychmiast wraca do Polski.

W Zasławku panuje przyjemna, towarzyska atmosfera. Wokulski wzbudza zainteresowanie kobiet, chętnie rozmawiają z nim o interesach mężczyźni. Nawet dla Izabeli nie jest już zwykłym, prostym kupcem, tylko bogatym przedsiębiorcą, który właśnie wrócił z Paryża. Wokulski trochę ją ignoruje, trochę daje się podrywać innym paniom z towarzystwa. Taka gra między nim a, teraz już chętną do bliższej znajomości, Izabelą. W Zasławku jest też Starski, ale już wiadomo wszystkim, że nie otrzyma spadku po prezesowej, więc nie jest wart uwagi Izabeli. Jest baron, ale baron się zaręczył. Prezesowa uwielbia Wokulskiego, więc Izabela też zaczyna się do niego przekonywać. Zaczyna lub nie. Nie ma wyboru, na bezrybiu i rak…. Podczas samotnego spaceru i rozmowy, daje Stanisławowi do zrozumienia, że kto wie, kto wie, może jednak coś ugra u niej. Po wyjeździe Łęckiej także Wokulski ucieka ze wsi do Warszawy.

W pamiętniku Rzeckiego pojawiają się znowu opisy rzeczywistości z 1879 roku. Ignacy opowiada też o tym, jak Wokulski poznał Stawską. Kilkakrotnie odwiedzili ze Stachem Helenę i jej córeczkę. Zaintrygowana tymi odwiedzinami była baronowa Krzeszowska. Wciąż chce kupić kamienicę Łęckich. Zatrudnia Helenę Stawską do pomocy u siebie w domu, myśląc, że łączy ją bliższa znajomość z Wokulskim i może mieć ona wpływ na jego decyzje. Kiedy okazuje się, że nic z tego, wrednie oskarża ją o kradzież wartościowej lalki. Baronowa kilka lat wcześniej straciła córkę. Jej pokój pozostał nieruszony. Bawiła się w nim mała Helena, kiedy przychodziła z mamą do pracy. Stawska jednak kupiła córce identyczną lalkę w sklepie Wokulskiego, ale baronowa uznała, że ukradła ją z jej domu. W sądzie odbył się proces o kradzież lalki. Wygrała Stawska, sąd uznał jej niewinność.

Helena Stawska zakochuje się w Wokulskim, ale ten przecież kocha Łęcką.

Wokulski bywa u Izabeli prawie codziennie. Właściwie pojawia się tam jako jej narzeczony, chłopak, na pewno coś więcej niż przyjaciel. Częściej widuje się z jej ojcem niż z nią. Spędza czas z towarzystwem, którego nie lubi, i w którym źle się czuje. Izabela wciąż wykorzystuje jego zakochanie, sama kokietuje bywających w ich mieszkaniu mężczyzn. I znowu pojawia się następny artysta. Na koncert przyjeżdża do Warszawy włoski skrzypek Moliniari. Skrzypek z niego marny, ale P/R ma dobry. Już wówczas można było być gwiazdą bez talentu. Izabela oczywiście zafascynowana modnym artystą. Na jego koncercie zachowuje się jak współczesna fanka. Drażni to Wokulskiego. Dziwi też taka małostkowość, pustka intelektualna dziewczyny, którą kocha. Beznadziejna sytuacja. Chwilowo nie odwiedza Łęckiej. Pomaga za to dużo zakochanej w nim Stawskiej. Izabela zaniepokojona brakiem w jej pobliżu Wokulskiego, doprowadza do spotkania i do potwierdzenia ich związku jako narzeczeństwa. Stach jest znowu szczęśliwy.

Wkrótce Wokulski wraz z Łęckimi wyjeżdżają do Krakowa, do ciotki Izabeli. Jedzie z nimi, za zgodą Stanisława również Starski. Jest to początek jego wyjazdu za granicę. I ta podróż to była fatalna decyzja Wokulskiego. A może jednak nie? Zależy, jak na to spojrzeć. W pociągu, Izabela pewna, że kupiec nie zna angielskiego, flirtuje ze Stawskim. Gadają o swoim romansie, naśmiewają się z Wokulskiego. On ją obdarowywał prezentami, a ona w tym czasie zadawała się ze Stawskim. I nie były to tylko rozmowy o pogodzie. Zrozpaczony Wokulski pod pretekstem telegramu, który rzekomo przekazał mu konduktor, wysiada z pociągu. Daje do zrozumienia obojgu, że nie jest głupi, angielski zna i poszły konie po betonie. Kompletnie załamany czeka na następny pociąg do Warszawy. Właściwie nie chce mu się żyć, nie ma po co. A jest przecież na torach. To pozostało mu z nich skorzystać. Kładzie się na nie i czeka na nadjeżdżający pociąg. Ratuje go pracownik kolei Wysocki, któremu kiedyś pomógł, załatwiając właśnie tę prace. Anioł stróż się odwdzięczył. Albo i nie, bo nie zawsze trzeba pomagać samobójcy, co usłyszał od Wokulskiego ratujący go Wysocki.

Żyje sobie dalej ten Wokulski, w depresji ogromnej w Warszawie. Nic go nie cieszy, nic nie interesuje. Docierają do niego różne informacje np. o Starskim, który miał romans z młoda żoną barona. Ten, jak się o tym dowiedział, rozwiódł się z Eweliną, zakończył małe interesy z jej kochankiem. Wokulski powoli wraca do życia. Spotyka się kilkakrotnie z panną Wąsowską, przyjaciółką Izabeli. Ta próbuje ich pogodzić, on jednak zaczyna zauważać, że istnieje życie po Łęckiej. Podrywa nawet właśnie Wąsowską. Są chwile, kiedy gdzieś tam kołacze mu w głowie Izabela, ale na szczęście coraz rzadsze. W końcu sprzedaje sklep i myśli o wyjeździe z Warszawy.

W ostatniej części pamiętnika starego subiekta, Rzecki trochę pisze o polityce, trochę o narastającym antysemityzmie, trochę o swoim kiepskim zdrowiu. Wspomina o wyjeździe Wokulskiego do Moskwy i o tym, że Stawska wyjdzie za mąż za jednego z pracowników sklepu.

Teraz Rzecki pracuje w sklepie mało; pojawia się raz w tygodniu, na krótko. O Wokulskim krążą różne dziwne opowieści: że jest bankrutem, że zwariował, że wyjeżdża to tu to tam, że niby Indie, Chiny, Ameryka. A to znowu był widziany w Zasławiu albo Dąbrowie. Docierają słuchy o tym, że kupił dynamit i wysadził się w zamku w Zasławiu. W rzeczywistości, jego losy pozostały nieznane. Pojawił się jego testament, który był w posiadaniu prawnika. Majątek podzielił między Rzeckiego, Ochockiego, tego pasjonata- naukowca, kuzyna Izabeli, panią Stawską i innych pracowników.

Lalka - problematyka 

1. MOTYWY WYSTĘPUJĄCE W LALCE

- motyw pracy - motyw miłości - motyw wojny -motyw powstania - motyw samotności - motyw miasta - motyw pieniędzy - motyw przyjaźni - motyw arystokracji - motyw biedy- motyw pracy naukowej - motyw wiedzy.

2. CECHY GŁÓWNYCH BOHATERÓW

STANISŁAW WOKULSKI

  • inteligentny, pracowity, romantyczny, wrażliwy, samotnik, wierny, empatyczny, indywidualista, tolerancyjny, realista.

IZABELA ŁĘCKA

  • piękna, olśniewająca, snobka, egoistka, zadufana w sobie, przekonana o swojej wyjątkowości, egzaltowana, wykształcona, znająca kilka języków.

IGNACY RZECKI

  • mądry, wierny, uczciwy, pracowity, empatyczny, serdeczny.

3. NAJWAŻNIEJSZA TERMINOLOGIA DO ZAPAMIĘTANIA

POWIEŚĆ REALISTYCZNA

Realizm w literaturze był odpowiedzią na romantyczny indywidualizm. Narracja prowadzona jest przede wszystkim w 3 osobie liczby pojedynczej. Sporadycznie, jak w przypadku Lalki, przełamują ją listy czy też pamiętniki. Narrator jest wszechwiedzący, a przedstawia świat mu znany. To decyduje o realizmie utworu. Wydarzenia i postaci miały być jak najbardziej zbliżone do realności.

Lalka jest panoramiczną powieścią realistyczną. Przekrojowo przedstawia społeczeństwo ze wszystkimi jego warstwami, miasto i jego mieszkańców. Panoramiczność uzyskuje się przez zbudowanie świata składającego się z dużej ilości bohaterów. Drugoplanowych postaci u Prusa jest ogromna, jak na powieść ilość: licznie przedstawiona arystokracja, pracownicy sklepów, mieszkańcy kamienicy, goście Zasławka, mieszkańcy Paryża, artyści.

Realizm Lalki to wierny opis rzeczywistości, przestrzeni i postaci. Drobiazgowo opisał Prus Warszawę: autentyczne nazwy, topografia miasta, wystawy sklepowe u Wokulskiego czy pokój Rzeckiego. Drobne detale, wspaniale naniesione do powieści, a budujące opisy powozów, winiarni, strojów. Wszystko to miało na celu dokładnie opisać sytuację człowieka w II połowie XIX wieku.

PRACA U PODSTAW I PRACA ORGANICZNA

Przypomnij sobie przy tej okazji w kilku słowach te terminy. Działania Wokulskiego na rzecz biedniejszych mieszkańców Warszawy wpisują się w ten pozytywistyczny trend.

Praca u podstaw czyli po prostu nauczanie biedniejszych, którzy mieli ograniczony dostęp do edukacji. Trzeba uczyć, rozbudzać zainteresowanie wiedzą, tam gdzie jej nie ma.

Praca organiczna to założenie, według, którego różne grupy społeczne, miały tworzyć jeden organizm państwowy. Uzupełniając się i współpracując tworzyłyby doskonałą całość.

WAŻNA WIEDZA O KOMPOZYCJI LALKI

Kompozycja Lalki jest kompozycją otwartą. Różni ją ta cecha od klasycznej powieści realistycznej. W powieści realistycznej ważny jest łańcuch przyczynowo-skutkowy. Wydarzenia uporządkowane są według tej zasady. Prus w swoim utworze wprowadza wiele epizodów, które czasami nie mają końca, urywają się gdzieś. Samo zakończenie powieści, które jest niejasne, to odstępstwo od reguły.

Zwróć uwagę na liczne retrospekcje czyli przywoływanie zdarzeń wcześniejszych.

Istotny jest sposób prowadzenia narracji. W Lalce narratorów jest dwóch: trzecioosobowy, obiektywny, który prowadzi główny wątek i narrator pierwszoosobowy, subiektywny, którym jest Rzecki.

Miejsca akcji powieści to przede wszystkim Warszawa, ale i Paryż, Zasławek czy dworzec kolejowy, na którym Wokulski próbuje popełnić samobójstwo.

Czas akcji podany jest chronologicznie.

Bohaterów powieści Prus przedstawia jako ludzi skomplikowanych. Psychologizacja postaci powoduje, że są one ciekawsze dla czytelnika. Nie ma bohaterów czarno-białych. Nawet Izabela Łęcka nie jest tylko głupią, pustą i nieempatyczną kobietą.

A teraz jeszcze szybkie zestawienie warstw środowiska przedstawionego w powieści.

Klasy społeczne, które opisał Prus to:

  • arystokracja i zubożała szlachta : Tomasz Łęcki , Izabela, baronostwo Krzeszowscy, Kazimierz Starski, baronowa Wąsowska, prezesowa Zasławska,
  • mieszczaństwo : Helena Stawska, Ignacy Rzecki, Minclowie i inni mieszkańcy Warszawy- kupcy, przemysłowcy, właściciele kamienic,
  • lud: prostytutka spotkana w kościele, dróżnik, który uratował Wokulskiego, biedota spotkana na Powiślu,
  • inteligencja: Julian Ochocki, chemik Geist, doktor Szuman

Dodatkowo, bardzo licznie prezentowani są Żydzi, jako przedstawiciele mieszczaństwa. Asymilacja ludności pochodzenia żydowskiego była bardzo ważną kwestią w tamtym czasie.

W tym podsumowaniu posłuchaj jeszcze uważnie o Stanisławie Wokulskim jako romantyku i pozytywiście. Kim właściwie był Wokulski? Stanisław Wokulski jako romantyk to

  • bohater nieszczęśliwej, romantycznej miłości,
  • patriota, uczestnik powstania styczniowego,
  • próbuje popełnić samobójstwo co świadczy o jego romantycznej, depresyjnej, skomplikowanej naturze,
  • indywidualista, trochę samotnik, podejmujący czasami nagłe, niezrozumiałe decyzje, jak ta o wyjeździe do Paryża,
  • czyta romantyczną literaturę np. dzieła Adama Mickiewicza,
  • zagadkowe zniknięcie Wokulskiego i brak informacji o następnym etapie jego życia uzupełnia obraz romantycznego bohatera.

Z kolei Stanisław Wokulski jako pozytywista to człowiek, którego cechują

  • pracowitość, szacunek i zamiłowanie do pracy,
  • realizacja haseł pozytywistycznych: praca u podstaw i praca organiczna,
  • zainteresowanie nauką oraz
  • poszerzanie swojej wiedzy.

Lalka - tytuł powieści

Tytuł jest wieloznaczny. Sam Prus absolutnie odcinał się od połączenia tytułu z Izabelą. Twierdził, że zasugerował się autentyczną informacją o procesie, który toczył się wówczas w Wiedniu, o lalkę właśnie. Zresztą wykorzystał to jak już wiesz, w epizodzie Z Heleną Stawską i jej córką. Jednak idąc tropem i znanym ci ze szkoły pytaniem: „ co autor chciał powiedzieć, wiesz, że nie zawsze interpretatorzy mają to samo zdanie co autor. Taki los twórcy. I w tym przypadku najczęściej Lalka to Łęcka- zimna, bez serca, sztywna i pusta.

Ale też, Rzecki, w sklepie sprzedaje nakręcane lalki, które poruszają się, a potem ustają, tak jak ludzkie życie, które się kończy. Możesz spotkać się też z interpretacją, która mówi, że to Wokulski jest nakręcaną lalką, w rękach Izabeli. Pierwotnie tytuł powieści miał brzmieć: Trzy pokolenia i odnosiłby się do trzech idealistów, którzy reprezentują trzy różne pokolenia, do:

  • Rzeckiego - idealisty politycznego,
  • Wokulskiego – idealisty uczucia,
  • Ochockiego – idealisty nauki.

Lalka - warto wiedzieć

Lalka pierwotnie publikowana była w odcinkach, w Kurierze codziennym. Znasz już treść powieści. Nie przypomina ci to czegoś? Codzienna dawka opowieści o miłości nieszczęśliwej, o zdradzie, romansach, liczni bohaterowie, wiele epizodów i wydarzeń związanych z postaciami drugoplanowymi. Lalka to taki współczesny serial-tasiemiec, jakich wiele w różnych stacjach telewizyjnych. Poza tym, pisząc Lalkę w odcinkach, Prus robił też inne rzeczy, więc bałaganiarstwo wdarło się w proces tworzenia, co sprawni i sprytni czytelnicy potrafią wyłapać. Lokaj Rzeszowskich raz nazywa się tak, raz inaczej. Wokulski niby musiał chodzić z żoną do kościoła, potem pada, że dawno w nim nie był i właściwie chyba w ogóle był w nim może dwa razy.

Krąży też opinia, że takie nic nie wyjaśniające zakończenie Lalki może sugerować, że Prus myślał o dalszej jej części. Celowo zostawił otwartą furtkę. Gdyby pisał książkę dzisiaj, pewnie byłoby w tym dużo prawdy, ale czy wówczas mógł tak zakładać ?

Lalka ma dwie ekranizacje: serialową i kinową. W tej pierwszej, rolę Izabeli zagrała Małgorzata Braunek, w drugiej Beata Tyszkiewicz.

Małgorzata Braunek nie lubiła się z Jerzym Kamasem, który grał Wokulskiego. Mało to ponoć przeszkadzało reżyserowi, bo to negatywne iskrzenie pomagało na ekranie. Za to Beata Tyszkiewicz lubiła swoją bohaterkę. Czułą z nią bliskość i rozumiała jej motywy.

Najnowsze