Kradzieże w Lęborku. 11-latkowie okradli seniorkę i płacili jej kartą za zakupy

2026-02-20 18:04

Para 11-latków z Lęborka 17 lutego 2026 roku dokonała serii zuchwałych kradzieży, których ofiarami padli seniorzy. Dzieci ukradły hulajnogę, rower oraz portfel z kartami, którymi następnie płaciły za zakupy w sklepach. Sprawa nieletnich przestępców z Lęborka trafiła już do Sądu Rodzinnego.

policja drogi

i

Autor: Monika Półbratek

Kradzież w Lęborku. 11-latkowie zaczęli od hulajnogi i roweru

Seria przestępstw rozpoczęła się we wtorek, 17 lutego 2026 roku, od kradzieży hulajnogi wartej 1000 złotych. Należący do 80-letniego mieszkańca Lęborka pojazd został zabrany przez 11-letniego chłopca i jego rówieśniczkę. Następnie, jeżdżąc skradzioną hulajnogą po mieście, para zauważyła rower pozostawiony pod sklepem przez 72-latka. Chłopiec bez wahania wsiadł na jednoślad i odjechał, by po krótkiej przejażdżce porzucić go na chodniku.

Nieletni okradli seniorkę w bibliotece. Próbowali też przeciąć zabezpieczenia

To nie był jednak koniec przestępczej działalności tego dnia. W jednym ze sklepów 11-latek ukradł nóż, którym bezskutecznie próbował przeciąć zabezpieczenie antykradzieżowe innego roweru. Chwilę później para udała się do miejskiej biblioteki, gdzie ich celem stała się 73-letnia kobieta, pochłonięta grą w szachy. Wykorzystując jej nieuwagę, dzieci wyjęły z torebki seniorki telefon komórkowy oraz portfel zawierający gotówkę i karty płatnicze.

Zakupy za skradzione pieniądze. 11-latkowie z Lęborka płacili zbliżeniowo

Po kradzieży w bibliotece rozpoczął się prawdziwy szał zakupów za cudze pieniądze. Dzieci dokonały łącznie jedenastu płatności zbliżeniowych na kwotę blisko 200 złotych, kupując jedzenie, napoje, a nawet namiot, poduszki i krótkofalówki. Próba rozbicia namiotu w pobliskim parku zakończyła się niepowodzeniem, więc porzuciły go na miejscu. Ostatecznie, gdy zabawa skradzionymi przedmiotami im się znudziła, wrzuciły do rzeki zarówno hulajnogę, jak i telefon komórkowy zabrany 73-latce.

Policja zatrzymała nieletnich. Sprawą zajmie się Sąd Rodzinny w Lęborku

Działania policjantów z Lęborka doprowadziły do szybkiego ustalenia tożsamości młodych sprawców. Funkcjonariusze zabezpieczyli dowody w sprawie i wezwali parę 11-latków wraz z rodzicami na komendę w celu złożenia wyjaśnień. Ze względu na wiek dzieci, nie odpowiedzą one jak dorośli przestępcy przed sądem karnym. Całość zgromadzonych materiałów zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego, który podejmie decyzję o dalszych losach nieletnich.

Źródło: Policja.pl