Interwencja policji na Dworcu Warszawa Zachodnia
Do zdarzenia doszło 4 lipca 2026 roku podczas pełnienia służby patrolowej przez policjantów. Do mundurowych podszedł mężczyzna, który zauważył na jednym z peronów samotne, kilkuletnie dziecko. Z relacji zgłaszającego wynikało, że pociąg, którym podróżowali bliscy dziewczynki, ruszył w stronę Warszawy Centralnej, a dziecko zostało na stacji. Funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazane miejsce, aby zweryfikować te doniesienia.
Pociąg odjechał z rodzicami 5-latki
Na peronie policjanci zastali 5-letnią obywatelkę Niemiec, którą otoczyli opieką do czasu wyjaśnienia całej sytuacji. O zdarzeniu poinformowano dyżurnego komisariatu kolejowego, który w trakcie ustaleń dowiedział się, że rodzice dziewczynki są już w kontakcie z policją. Opiekunowie wraz z drugim dzieckiem zgłosili się do jednostki i opisali przebieg zdarzenia. Wyjaśnili, że podczas wypakowywania bagaży drzwi pociągu zamknęły się i skład odjechał, zanim ich córka zdążyła wsiąść do środka.
Bezpieczny powrót dziecka pod opiekę rodziny
Policjanci przetransportowali 5-latkę do komisariatu, gdzie została przekazana rodzicom. Opiekunowie poinformowali funkcjonariuszy, że stan zdrowia dziecka jest dobry i nie zachodzi potrzeba wzywania pomocy medycznej. Służby podkreślają, że sytuacje na dworcach i peronach wymagają od dorosłych dużej koncentracji, ponieważ wystarczy chwila nieuwagi, aby stracić kontakt z podopiecznym. W przypadku zauważenia zagubionego dziecka w przestrzeni publicznej należy niezwłocznie zawiadomić najbliższy patrol policji lub inne służby.
Źródło: Policja.pl