Pożar w Wałbrzychu. Policjanci i strażacy ewakuowali mieszkańców z zadymionego budynku

4 lipca 2026 roku w budynku wielorodzinnym przy ulicy Gwarków w Wałbrzychu doszło do pożaru, z którego funkcjonariusze uratowali cztery osoby. Jako pierwsi na miejsce dotarli dzielnicowi, którzy weszli do zadymionego obiektu jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Wspólne działania służb pozwoliły na bezpieczne wyprowadzenie mieszkańców i udzielenie im niezbędnej pomocy.

Policja-Fragment radiowozu z napisem Policja
Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policja-Fragment radiowozu z napisem Policja

Interwencja przy ulicy Gwarków w Wałbrzychu

Do zdarzenia doszło 4 lipca 2026 roku około godziny 18:15 w Wałbrzychu. Dzielnicowi z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu, sierż. Małgorzata Wojsznis oraz st. post. Marcel Pach, pojawili się na miejscu jako pierwsze służby po otrzymaniu zgłoszenia o pożarze mieszkania. Z wielorodzinnego budynku wydobywał się gęsty dym, a policjanci posiadali informacje, że wewnątrz mogą przebywać osoby, które nie są w stanie samodzielnie opuścić lokali. Mundurowi niezwłocznie podjęli decyzję o wejściu do środka, aby sprawdzić, czy ktoś nie potrzebuje pomocy.

Ewakuacja mieszkańców z zadymionego obiektu

Funkcjonariusze policji weszli do zadymionej klatki schodowej i rozpoczęli przeszukiwanie kolejnych pomieszczeń. W trakcie działań mundurowi odnaleźli osoby wymagające pomocy przy opuszczeniu budynku. Chwilę później na ulicę Gwarków dotarli strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu. Dzięki wspólnej pracy dzielnicowych i strażaków udało się sprawnie ewakuować cztery osoby z zagrożonej strefy. Przed przyjazdem służb dwóm innym mieszkańcom udało się wyjść z obiektu o własnych siłach.

Pomoc medyczna dla poszkodowanych wałbrzyszan

Wszystkim osobom, które zostały wyprowadzone z budynku przez funkcjonariuszy, udzielono pomocy medycznej na miejscu zdarzenia. Następnie czworo mieszkańców przewieziono do szpitala, gdzie zostali poddani niezbędnym badaniom kontrolnym. Stan zdrowia hospitalizowanych osób okazał się dobry, co pozwoliło im na powrót do swoich domów po zakończeniu diagnostyki. Szybka reakcja sierż. Małgorzaty Wojsznis i st. post. Marcela Pacha oraz współpraca ze strażakami zapobiegły możliwemu zagrożeniu dla życia i zdrowia lokatorów.

Źródło: Policja.pl