Dzień Matki 2026: Dlaczego to właśnie zapach ciasta i uśmiech mamy pamiętamy najlepiej?

2026-05-25 15:24

W 2026 roku Dzień Matki w Polsce przypada we wtorek, 26 maja. To wyjątkowe święto skłania nas do powrotu do najwcześniejszych lat życia. Choć wielu z nas nie pamięta pierwszych kroków, nauka dowodzi, że to właśnie banalne, pełne czułości chwile z mamą zbudowały nasz dzisiejszy świat i poczucie bezpieczeństwa.

Dlaczego to właśnie zapach ciasta i uśmiech mamy pamiętamy najlepiej?

i

Autor: Freepik.com

Dzień Matki 2026: Co naprawdę zostaje w naszej głowie z lat dziecięcych?

Zbliżający się Dzień Matki, który w 2026 roku będziemy obchodzić we wtorek, 26 maja, to doskonały moment, aby zatrzymać się i pomyśleć o naszych najwcześniejszych wspomnieniach. Warto zauważyć, że Polska jest jedynym krajem na świecie, który celebruje to święto dokładnie w tym stałym terminie. Podczas gdy wiele innych państw wybiera ruchome daty, na przykład drugą niedzielę maja, nasza tradycja pozostaje niezmienna, co nadaje jej szczególnego, wręcz rytualnego charakteru.

Kiedy wracamy myślami do dzieciństwa, rzadko przed oczami stają nam drogie prezenty, konkretne zabawki czy markowe ubrania. Znacznie częściej w naszej głowie pojawiają się migawki: zapach świeżo upieczonego ciasta, specyficzny dźwięk głosu mamy czy ciepło jej dłoni w chłodny dzień. To właśnie te drobne, zmysłowe detale stanowią fundament naszej pamięci emocjonalnej. Dlaczego jednak niektóre chwile zostają z nami na całe życie, a inne bezpowrotnie znikają?

Amnezja dziecięca. Dlaczego nie pamiętamy pierwszych chwil z mamą?

Wielu z nas zastanawia się, dlaczego nie potrafimy przywołać wspomnień z okresu niemowlęcego. Zjawisko to nauka nazywa amnezją dziecięcą. Zazwyczaj nasza pamięć świadoma zaczyna działać dopiero około 3. lub 4. roku życia. Wszystko, co działo się wcześniej, wydaje się być białą plamą, co mogłoby sugerować, że te pierwsze lata spędzone z mamą nie pozostawiły w nas żadnego śladu. Badania naukowców z Uniwersytetu Yale rzucają jednak na tę kwestię zupełnie nowe światło.

Okazuje się, że mózg niemowlęcia, w tym kluczowy dla pamięci hipokamp, pracuje bardzo intensywnie i skutecznie koduje wszystkie wydarzenia. Problem nie leży w tym, że wspomnienia nie powstały, ale w tym, że jako dorośli tracimy do nich fizjologiczny dostęp. W procesie dojrzewania sieci neuronowe zmieniają się tak bardzo, że „foldery” z najwcześniejszymi przeżyciami zostają ukryte. Choć nie potrafimy ich opisać słowami, to właśnie one ukształtowały nasze poczucie więzi i zaufania do świata.

Mózg łowcą emocji. Zwykłe wtorki, które zapamiętasz na zawsze

Nauka wyjaśnia również, dlaczego niektóre banalne sytuacje z dzieciństwa pamiętamy z fotograficzną dokładnością. Według badań opublikowanych w „Science Advances” przez specjalistów z Uniwersytetu Bostońskiego, nasz mózg stosuje mechanizm tzw. gradacyjnej priorytetyzacji. Oznacza to, że system zapamiętywania nie ocenia zdarzeń według ich wartości materialnej, lecz według natężenia towarzyszących im autentycznych emocji.

W praktyce oznacza to, że wspólne pieczenie szarlotki w zwykły, deszczowy wtorek może być dla dziecka ważniejszym wspomnieniem niż kosztowna wycieczka do parku rozrywki. Jeśli podczas tej prostej czynności towarzyszył nam spokój mamy, jej uwaga i poczucie bezpieczeństwa, mózg uznaje to za priorytetowy zapis. To cenna lekcja dla współczesnych rodziców – dziecięca pamięć to łowca autentyczności. To, co my uważamy za codzienną rutynę, dla dziecka buduje fundament dorosłej psychiki.

Kazik Staszewski wrócił na scenę po problemach zdrowotnych