Doda nie zarobiła na "Nim zajdzie słońce" ani grosza?! Prawie wszystko idzie do Smolastego!

"Nim zajdzie słońce" od pierwszych chwil po premierze stało się wielkim hitem, który podbija serwisy streamingowe. Raper i artystka prezentują na co dzień zupełnie różną muzykę, dlatego nikt nie potrafił wyobrazić ich sobie razem w jednym utworze. Mieszanka różnych osobowości okazała się jednak strzałem w dziesiątkę, o czym świadczą ogromne wyświetlenia. Doda zdradziła jednak, że olbrzymi sukces utworu nie przełożył się na jej zarobki.

Doda
Autor: AKPA

Zaskakujący duet Dody i Smolastego nie tylko porywa do tańca, ale również wzrusza i daje nadzieję w trudnych momentach. Szczególnie tym, którzy przechodzą kryzys w związku. Dwie zupełnie inne osobowości sceniczne połączyły siły, by udowodnić, że prawdziwa miłość przetrwa każdy koniec świata. A może być nim zarówno wybuch słońca, jak i kłótnia, drobna potyczka czy kryzys. Kiedy tylko utwór wleciał do serwisów streamingowych, fani artystów nie ukrywali, że "nikt się nie spodziewał, ale wszyscy potrzebowali". W pierwszą dobę od premiery teledysk do utworu "Nim Zajdzie Słońce” obejrzało ponad 2 miliony osób. Z każdym kolejnym dniem wyświetlenia rosną coraz bardziej i chyba nie ma w naszym kraju nikogo, kto choć raz nie zanuciłby sobie refrenu tego wielkiego hitu.

DODA o swoim telewizyjnym MARZENIU: „Jest mi bardzo PRZYKRO”

Doda - Smolasty

Uwierzylibyście, że jedna z największych gwiazd polskiego show-biznesu nie zarobiła na wielkim hicie ani grosza? Doda ujawniła szokującą prawdę na temat hitu ze Smolastym. Nasz reporter dopytywał artystkę o to, w jaki sposób dzieli się zarobkami z raperem zważając na to, że są z innych wytwórni.

Ja nie mam żadnych zysków z "Nim zajdzie słońce" poza ZAIKS-em, bo jestem twórczynią tekstu.

Okazuje się, że na konto Dody nie wpływają pieniądze ani za to, że hit nieustannie grany jest w radiu ani za wyświetlenia.