Spis treści
Dodatkowe dni wolne pod koniec roku. Boże Narodzenie 2026 potrwa dłużej
- Zbliżający się 2026 rok zagwarantuje Polakom wyjątkowo rozciągnięty czas świąteczno-noworoczny w postaci dłuższego odpoczynku.
- Regulacje Kodeksu pracy oraz odpowiednie decyzje rządu sprawią, że pracownicy zyskają rekompensatę za ustawowo wolne dni zbiegające się z sobotą.
- Dowiedz się, do kogo trafią dodatkowe dni urlopowe i w jakim wymiarze będzie można w pełni celebrować końcówkę roku.
Nadchodzący 2026 rok zdecydowanie nie obfituje w długie weekendy, które ułatwiałyby organizację krótkich urlopów i wyjazdów wypoczynkowych poza miejsce zamieszkania. Cała nadzieja opiera się więc na dodatkowych dniach wolnych od pracy. W rozpatrywanym kalendarzu aż dwa ważne święta niefortunnie zbiegają się z sobotą. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, jeśli dzień ustawowo wolny przypada w sobotę, przełożony ma obowiązek wyznaczyć podwładnym inny termin na odpoczynek. W strukturach rządowych takie decyzje podejmuje bezpośrednio premier za pomocą stosownego rozporządzenia. Ustalono już bezpowrotnie, że urzędnicy zyskają wolny piątek 14 sierpnia w ramach rekompensaty za Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, które wypada 15 sierpnia. Podobny scenariusz powtórzy się także w grudniu. Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia to kolejna sobota w kalendarzu. Prezes Rady Ministrów zarządził, że pracownicy administracji państwowej pozostaną w domach w poniedziałek 28 grudnia. To z kolei zwiastuje wyjątkowo długi czas celebracji. Uwzględniając Wigilię, określaną jako dzień już ustawowo wolny od pracy, świąteczna przerwa potrwa nieprzerwanie od 24 do 28 grudnia. Chociaż wytyczne dla służby cywilnej są jasne, w prywatnych przedsiębiorstwach to pracodawca narzuca termin odbioru, choć najczęściej powiela on ustalenia rządu. Osoby pełniące wtedy dyżury muszą otrzymać szansę na odebranie wolnego w innej dacie.
Powody do zadowolenia znajdą bez wątpienia również ci obywatele, którzy zamierzają hucznie pożegnać stary rok i powitać kolejny. Według informacji z kalendarza Sylwester 2026/2027 wypada wprawdzie w piątek, co standardowo nie zwalnia z obowiązków zawodowych, jednak Nowy Rok 1 stycznia także przypada na piątek. Następujący zaraz po nim weekend obejmujący 2 i 3 stycznia dostarczy wszystkim sympatykom głośnej zabawy idealną okazję na dodatkowy odpoczynek. Dzięki takim dwóm dniom wolnym każdy będzie miał szansę na spokojną regenerację sił we własnym domu.
Zasady odbioru dnia wolnego za święto w sobotę według Kodeksu pracy
Według obowiązującego artykułu 130 paragraf 1 Kodeksu pracy, wszelkie święta ustawowo wolne od pracy przypadające w inne dni niż niedziela bezpośrednio wliczają się do ogólnego okresu rozliczeniowego. W praktyce oznacza to tyle, że kiedy czerwona kartka w kalendarzu pojawia się w sobotę, która dla zdecydowanej większości zatrudnionych jest czasem wolnym w ramach pięciodniowego tygodnia pełnienia obowiązków, szefostwo musi zagwarantować im inny dzień na odpoczynek dokładnie w obrębie tego samego okresu rozliczeniowego.
Odebrany w ten sposób czas wcale nie funkcjonuje w przepisach jako typowy „dodatkowy” dzień wolny od świadczenia pracy. Stanowi on jedynie prawną rekompensatę za odgórne obniżenie wymiaru czasu pracy w konkretnym okresie rozliczeniowym. Obowiązkiem pracodawcy jest bezwzględne dopilnowanie, aby ustawowa norma godzinowa podwładnego została w całości zachowana. Przywilej ten dotyczy wyłącznie osób związanych standardową umową o pracę, funkcjonujących w modelu, gdzie sobota pozostaje dniem wolnym z racji przeciętnie pięciodniowego trybu zatrudnienia. Pracownicy wykonujący swoje zadania w weekendy lub w systemie zmianowym i mający wtedy zaplanowane dyżury, nie zawsze zyskają prawo do zastępczej rekompensaty. W ich harmonogramach sobota nie jest automatycznie dniem wolnym, dlatego święto w ten dzień traktuje się po prostu na równi z każdym innym okresem świątecznym w roku.