- Parlamentarzyści zwracają uwagę na sygnały od obywateli, według których ZUS systemowo odmawia przyznania świadczeń osobom niezdolnym do pracy.
- Z interpelacji wynika obawa, że restrykcyjne decyzje mogą być próbą ograniczania wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych kosztem chorych.
- Posłowie domagają się od ministerstwa ujawnienia danych, które pokażą, jak często sądy zmieniają negatywne decyzje ZUS na korzyść obywateli.
„Systemowe odrzucanie wniosków”? Posłowie wskazują na niepokojące sygnały
Posłowie Adam Gomoła i Wioleta Tomczak skierowali do ministry rodziny, pracy i polityki społecznej interpelację w sprawie praktyk orzeczniczych ZUS. Jak wskazują w piśmie, do ich biur poselskich regularnie napływają sygnały od obywateli, z których wyłania się obraz „systemowego, wręcz masowego odrzucania wniosków” o świadczenia, takie jak renty z tytułu niezdolności do pracy.
Według relacji, na które powołują się parlamentarzyści, lekarze orzecznicy ZUS oraz komisje lekarskie wydają decyzje stwierdzające zdolność do pracy nawet w sytuacjach, które na podstawie dokumentacji medycznej wydają się jednoznaczne. Taka praktyka ma zmuszać schorowanych obywateli do wchodzenia w długotrwałe i wyczerpujące spory sądowe.
Czy ZUS prowadzi politykę cięć kosztem najsłabszych?
W swojej interpelacji posłowie Gomoła i Tomczak wyrażają obawę, że za restrykcyjnymi decyzjami ZUS może stać coś więcej niż tylko ocena medyczna. Sugerują, że pion orzeczniczy może stosować „nadmiernie restrykcyjną politykę wymierzoną w redukcję wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych”.
Zdaniem posłów, taka sytuacja odbywa się kosztem zdrowia i podstawowego bezpieczeństwa socjalnego najsłabszych obywateli. Zmuszanie ich do walki w sądach często pozbawia ich środków do życia na wiele miesięcy, co budzi poważne zaniepokojenie opinii publicznej.
Posłowie żądają twardych danych. Statystyki mają pokazać skalę problemu
Aby zweryfikować, czy mamy do czynienia z „systemowym błędem orzeczniczym lub odgórną polityką cięć”, posłowie domagają się od resortu udostępnienia szczegółowych danych statystycznych za ostatnie pięć lat (2021–2025).
Parlamentarzyści pytają między innymi o łączną liczbę wniosków, odsetek decyzji odmownych, a przede wszystkim o to, ile z tych decyzji zostało zmienionych przez sądy na korzyść ubezpieczonych. Porównanie decyzji ZUS z prawomocnymi wyrokami sądów ma, zdaniem posłów, pokazać realną skalę problemu i skuteczność odwołań obywateli.
Interpelacja posłów Adama Gomoły i Wiolety Tomczak została skierowana do ministry rodziny, pracy i polityki społecznej.