Spis treści
- Prognozowane podwyżki i aktualne ceny paliw we wrześniu 2026 roku.
- Koszty tankowania na stacji benzynowej należącej do Konrada „Skolima” Skolimowskiego w miejscowości Czeremcha.
- Możliwość przywrócenia programu Ceny Paliwa Niżej (CPN), o której wspomniał premier Donald Tusk.
Kierowcy spoglądający na wyświetlacze z cenami paliw we wrześniu 2026 roku mogą przeżyć niemały szok. Zakończenie obowiązywania rządowego mechanizmu osłonowego Ceny Paliwa Niżej (CPN) sprawiło, że koszty tankowania ponownie mocno uderzają po kieszeni. Z analiz specjalistów jasno wynika, że okres taniego paliwa dobiegł końca, a przed nami kolejne podwyżki na stacjach.
Jak podaje portal e-petrol.pl, w dniach od 14 do 20 września koszt zakupu litra najpopularniejszej benzyny 95 będzie oscylował w granicach 7,86–7,99 zł. Znaczny wzrost cen w 2026 roku wynika głównie z przywrócenia standardowych stawek podatkowych po zakończeniu programu wsparcia dla kierowców. Posiadacze aut zasilanych olejem napędowym mają jeszcze trudniejszą sytuację. Szacuje się, że cena litra diesla może wynieść od 8,94 zł do nawet 9,07 zł.
Ile za paliwo na stacji Skolima w Czeremsze? Znamy ceny
Mimo ogólnopolskiego trendu wzrostowego istnieje punkt, w którym zmotoryzowani mogą zatankować nieco taniej. Chodzi o stację benzynową w podlaskiej Czeremsze, której właścicielem jest popularny gwiazdor muzyki tanecznej, Konrad „Skolim” Skolimowski. To właśnie w tym miejscu kierowcy mogą liczyć na stawki poniżej średniej krajowej, co stanowi miłą niespodziankę na tle ogólnej drożyzny.
Reporterzy serwisu „Fakt” postanowili zweryfikować koszty tankowania w tym wyróżniającym się, różowym obiekcie. Okazuje się, że na stacji Skolima litr benzyny 95 kosztuje 7,79 zł, co oznacza oszczędność rzędu kilkunastu groszy w porównaniu z wieloma innymi punktami w Polsce. Olej napędowy wiąże się z większym wydatkiem – za litr standardowego diesla B7 trzeba zapłacić 8,79 zł, natomiast jego ulepszona wersja B0 to koszt 8,99 zł.
Uruchomiona jesienią 2025 roku stacja pochłonęła budżet przekraczający 4 miliony złotych. Właściciel obiektu, Konrad Skolimowski, nie zamierza na tym poprzestać i zapowiada dalszy rozwój swojego biznesu paliwowego. Kolejny tego typu punkt ma zostać otwarty w Olecku, a według medialnych doniesień w planach jest również inwestycja w Białymstoku.
Powrót programu CPN? Donald Tusk stawia warunek
Rosnące koszty tankowania stanowią coraz większe obciążenie dla domowych budżetów i wywołują gorące dyskusje na scenie politycznej. W obliczu paliwowej drożyzny głos zabrał prezes Rady Ministrów. Donald Tusk, tuż przed rozpoczęciem obrad rządu, przekazał istotną informację dotyczącą możliwości przywrócenia znanego programu wsparcia dla kierowców.
Z doniesień wynika, że rząd bierze pod uwagę wznowienie programu CPN w celu obniżenia kosztów tankowania, jednak uzależnia to od jednego, kluczowego czynnika. Premier zapowiedział, że decyzja w tej sprawie będzie podyktowana postawą prezydenta Karola Nawrockiego. Chodzi mianowicie o złożenie podpisu pod ustawą wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków, która po raz kolejny trafiła na biurko głowy państwa.