Tańsze tankowanie w piątek [3.04.2026]. Ministerstwo Energii zaktualizowało stawki maksymalne

2026-04-02 12:56

Kierowcy wybierający się na stacje benzynowe w piątek zapłacą mniej. Najnowsze wytyczne resortu energii obniżają górny limit ceny za litr Pb95 do 6,19 zł. Spadki obejmują również benzynę 98 oraz olej napędowy, co stanowi kolejną obniżkę w trwającym tygodniu.

Polacy zadowoleni z obniżki cen paliw

i

Autor: Darek Delmanowicz/ PAP

Nowe ceny maksymalne na stacjach. Ile zapłacimy w piątek?

Przed nadchodzącym weekendem zmotoryzowanych czekają pozytywne informacje przy dystrybutorach. Czwartkowy komunikat opublikowany przez Ministra Energii wskazuje, że piątkowe stawki maksymalne będą korzystniejsze dla portfeli niż w poprzedniej dobie. Zaktualizowane cenniki zaczną obowiązywać we wszystkich punktach sprzedaży punktualnie o północy.

Zgodnie z oficjalnymi danymi litr benzyny bezołowiowej 95 będzie kosztował nie więcej niż 6,19 zł, co oznacza redukcję o 4 grosze. O tyle samo potaniała benzyna 98, której górny próg ustalono na poziomie 6,80 zł za litr. Z kolei za olej napędowy zapłacimy maksymalnie 7,64 zł za litr, co stanowi spadek o 1 grosz. Warto pamiętać, że podane wartości uwzględniają już podatek VAT i wyznaczają nieprzekraczalny pułap. Właściciele stacji mają przy tym pełne prawo oferować surowiec po niższych kosztach.

Wahania cen paliw przed Wielkanocą

Piątkowe cięcia to element szerszego trendu, który kierowcy śledzą od początku tygodnia. Rządowy mechanizm limitów funkcjonuje od wtorku, a odgórne wyliczenia ulegają codziennym modyfikacjom. Dla porównania, jeszcze w czwartek górny pułap dla Pb95 wynosił 6,23 zł, a dla diesla 7,65 zł. Dzień wcześniej, w środę, za benzynę 95 płacono nie więcej niż 6,21 zł, natomiast za olej napędowy 7,66 zł.

Ogromne znaczenie dla osób wyruszających w świąteczne trasy będzie miało kolejne obwieszczenie resortu energii, które zaplanowano na piątek. To właśnie ten dokument zdefiniuje ostateczne koszty tankowania na cały przedłużony weekend wielkanocny, obowiązując od Wielkiej Soboty aż do poświątecznego wtorku włącznie.

Zasady ustalania stawek i milionowe kary dla nieuczciwych

System kształtowania górnych limitów opiera się na rygorystycznych procedurach. Ministerstwo każdego dnia udostępnia w Monitorze Polskim zaktualizowane wartości, wchodzące w życie od razu kolejnej doby. Końcowa cena paliwa powstaje na bazie średniej ceny hurtowej na krajowym rynku, powiększonej o podatek akcyzowy, opłatę paliwową, stałą marżę operatora na poziomie 30 groszy za litr oraz podatek VAT.

Przestrzeganie tych obostrzeń znajduje się pod baczną uwagą inspektorów Krajowej Administracji Skarbowej. Przedsiębiorcy, którzy spróbują ominąć limity i sprzedadzą paliwo drożej niż wskazuje ustawa, ryzykują dotkliwymi karami rzędu nawet 1 miliona złotych. Ten mechanizm nadzoru ma zapewniać zmotoryzowanym spokój i pewność, że przy kasie nie zapłacą więcej, niż deklaruje rząd w swoich oficjalnych wytycznych.