Spis treści
Stadion Narodowy z nowym sponsorem. Orlen zastąpi PGE
Zbliża się ostateczny finał wieloletniej współpracy państwowej areny z Polską Grupą Energetyczną. Wspomniana firma figurowała jako sponsor tytularny stołecznego obiektu nieprzerwanie od 2015 roku. W tym czasie szyld PGE na stałe wtopił się w tkankę miejską Warszawy i utrwalił w głowach miłośników sportu. Jak donoszą dziennikarze serwisu Meczyki.pl, operator ogromnej budowli, czyli spółka PL.2012+, wynegocjował już najważniejsze punkty kontraktu z koncernem Orlen.
Dotychczasowe porozumienie z przedsiębiorstwem energetycznym traci ważność w listopadzie 2026 roku, co zwiastuje roszady w nazewnictwie już w bieżących miesiącach. To właśnie na tej murawie kadra narodowa w piłce nożnej toczy swoje kluczowe batalie, a liczne gwiazdy muzyki gromadzą na trybunach gigantyczną publiczność. Zapowiadana transformacja dotknie zatem gmachu, który należy do grona najważniejszych symboli współczesnej architektury w Polsce.
Ogromne zyski dla PL.2012+. Ile Orlen wyda na kontrakt?
Proces zmiany wizualnej tak ogromnego miejsca wiąże się z gigantycznymi nakładami finansowymi. Żaden z podmiotów biorących udział w rozmowach nie chce jeszcze mówić o dokładnych kwotach, jednak medialne przecieki sugerują wyjątkowo lukratywne warunki dla zarządców stołecznej areny. Finalizacja dokumentów będzie równoznaczna z potężnym dopływem kapitału na konta państwowej spółki PL.2012+.
Kuluarowe doniesienia wskazują, że za możliwość wykorzystywania swojego szyldu paliwowy gigant przeleje znacznie powyżej 10 milionów złotych rocznie. Ponieważ tego rodzaju biznesowe zobowiązania zawierane są na długie sezony, suma całej transakcji osiągnie kosmiczny poziom. Zapytani o te medialne rewelacje przedstawiciele Orlenu unikają na razie jednoznacznych odpowiedzi, trzymając się standardowej w takich przypadkach dyskrecji negocjacyjnej.
Zupełnie nowa fasada na Orlen Narodowym
Przyjście nowego partnera biznesowego wykracza daleko poza suche aneksy do umów. Będzie to szeroko zakrojona kampania odświeżająca wizerunek słynnej warszawskiej budowli. Z zewnętrznych ścian usunięte zostaną doskonale znane znaki firmowe PGE, które były tam obecne przez ponad dekadę. Zastąpi je gigantycznych rozmiarów świetlna instalacja prezentująca logotyp kolejnego inwestora.
Wymienione neony mają rzucać się w oczy zwłaszcza z perspektywy Alei Poniatowskiego oraz ulicy Zielenieckiej. Nie mówimy tu jedynie o kosmetycznych poprawkach. W planach jest całkowita metamorfoza ogromnego obszaru liczącego kilkanaście hektarów. Modyfikacji ulegnie absolutnie każdy element graficzny i informacyjny na tym terenie. Zaktualizowana bryła będzie dostrzegalna ze znacznej odległości, a fizyczne roboty zaplanowano wstępnie na jesień 2026 roku.
W tym momencie brakuje wyłącznie podpisów pod umową łączącą Orlen ze spółką PL.2012+. Wiele wskazuje na to, że dawna nazwa obiektu przejdzie niebawem do historii. Dla bywalców imprez sportowych i samych warszawiaków będzie to wyraźna zmiana, otwierająca świeży etap w dziejach areny zbudowanej na potrzeby Euro 2012.