Spis treści
Rafał Brzoska powołuje nowe SprawdzaMY
Szef firmy InPost Rafał Brzoska planuje stworzenie zupełnie nowej, apolitycznej kampanii społecznej, której celem będzie walka z cyberprzestępczością. Ta stanowcza deklaracja padła podczas rozmowy z portalem Business Insider Polska.
Miliarder zamierza wzorować swój projekt na znanym wcześniej programie, którego głównym zadaniem było weryfikowanie nieprawdziwych faktów krążących w sieci.
„Chciałbym zaproponować nowe SprawdzaMY, społeczną i apolityczną inicjatywę dla wszystkich, którzy sami zostali tym dotknięci lub po prostu nie są obojętni” – przyznał Rafał Brzoska w rozmowie z redakcją Business Insider Polska.
Wizerunek szefa InPostu kradziony przez przestępców
Najnowsza inicjatywa jest bezpośrednim pokłosiem głośnego sporu prawnego twórcy paczkomatów z korporacją Meta. Cyberprzestępcy masowo publikowali nieprawdziwe reklamy platform inwestycyjnych, nielegalnie posługując się twarzą znanego polskiego przedsiębiorcy.
Twórca InPostu zaznacza jednak stanowczo, że jego prywatna batalia z gigantem technologicznym stanowi wyłącznie ułamek znacznie szerszego zjawiska.
„Mój wizerunek jest tylko jednym z narzędzi, których przestępcy używają, aby wykorzystywać ludzi” – wyjawił Rafał Brzoska na łamach portalu Business Insider Polska.
Założyciel popularnej firmy logistycznej zwrócił uwagę, że podobny bolesny los spotkał dziesiątki innych postaci z pierwszych stron gazet. W całkowicie sfabrykowanych materiałach promocyjnych oszuści bezprawnie posługiwali się chociażby twarzą szefa NBP Adama Glapińskiego oraz popularnego twórcy internetowego Krzysztofa Stanowskiego.
Sama zuchwała kradzież wizerunku powszechnie rozpoznawalnych postaci stanowi jednak zaledwie wierzchołek ogromnej góry lodowej.
Rafał Brzoska ostrzega przed groźnymi fake newsami
Szef inPostu uświadamia społeczeństwu, że wirtualna przestępczość zdecydowanie wykracza poza promowanie nieistniejących systemów inwestycyjnych, mających rzekomo przynieść błyskawiczne i gigantyczne zyski.
„Fake'i to też treści, które mogą popychać dzieciaki do autoagresji, to też polityczny hejt i toksyczne kampanie” – tłumaczył znany miliarder w wywiadzie dla serwisu Business Insider Polska.
Według doświadczonego przedsiębiorcy gigantyczna skala szkodliwego zjawiska wymusza dzisiaj solidarną reakcję całego społeczeństwa oraz ogromne oddolne zaangażowanie.
Cały problem przestał w końcu dotyczyć wąskiego grona najbogatszych biznesmenów czy najbardziej rozpoznawalnych aktorów. Obecnie oszukany i okradziony może zostać absolutnie każdy losowy posiadacz konta w takich portalach jak Facebook czy Instagram.
Szef InPostu apeluje o jedność internautów
Założyciel InPostu twierdzi otwarcie, że do tego nowego ruchu społecznego powinien dołączyć absolutnie każdy internauta poszkodowany przez oszustów, a także osoby pragnące aktywnie zwalczać cyberprzestępcze patologie.
„Przyzwolenie na przestępstwa i zarabianie na nich jest destrukcyjne i że ofiarą może być każdy z nas. I dlatego razem musimy coś w tym zrobić” – mówił Rafał Brzoska dla Business Insider Polska.
Polski miliarder z całą mocą zaakcentował, że ostateczny szyld i nazwa samego projektu odgrywają zdecydowanie drugorzędną rolę. Według biznesmena największe znaczenie mają wymierne rezultaty wszystkich podejmowanych wspólnie akcji.
Meta pod lupą Rafała Brzoski
Inwestor obarczył również znaczną winą potężne amerykańskie platformy społecznościowe, którymi zarządza zza oceanu korporacja Marka Zuckerberga.
Popularne na całym świecie serwisy takie jak Facebook czy Instagram stały się wirtualnym domem dla wielu milionów Polaków, służącym na co dzień do utrzymywania bliskich relacji i wymiany osobistych, intymnych wręcz doświadczeń.
„Powierzamy im dużą część naszego życia” – przypomniał stanowczo Rafał Brzoska w trakcie rozmowy z popularnym serwisem.
W związku z ogromnym, wieloletnim zaufaniem użytkowników, według prezesa InPostu, zarządcy sieci społecznościowych powinni dołożyć wszelkich niezbędnych starań do zdecydowanie skuteczniejszego filtrowania groźnych treści.
Rafał Brzoska wzywa polityków do działania
Inicjator całej akcji uważa kategorycznie, że ciężaru wielkiej walki z wirtualnymi oszustami nie można zrzucać absolutnie wyłącznie na barki potężnych firm technologicznych z Doliny Krzemowej.
Zgodnie ze słowami przedsiębiorcy, bezpośredni obowiązek systemowego dbania o bezpieczeństwo obywateli spoczywa także na organach państwa oraz urzędujących parlamentarzystach.
Rafał Brzoska liczy mocno na ponadpartyjne zjednoczenie się całego społeczeństwa w ramach swojej pionierskiej inicjatywy. Niezależnie od prywatnych poglądów partyjnych poszczególnych osób, nadrzędnym zamiarem pozostaje zdecydowana eliminacja cyfrowych manipulacji z polskiego internetu.
Na razie nowa koncepcja powołania odświeżonego serwisu sprawdzającego fakty pozostaje jedynie w sferze szumnych deklaracji pomysłodawcy. Jeśli jednak to przedsięwzięcie oficjalnie wystartuje, stanie się z pewnością jednym z kluczowych oręży biznesmena w brutalnej batalii przeciwko sieciowym przestępcom.