Wiadomo, ile kosztuje dziś każdy Polak. Kwota robi wrażenie

2026-08-05 7:48

Ponad 53 tys. zł – tyle wynoszą już roczne wydatki państwa w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Najnowszy raport pokazuje, które obszary pochłaniają najwięcej pieniędzy i dlaczego koszty obsługi długu są już wyższe niż wydatki na program 800 plus.

Premier Donald Tusk na tle banknotów 100 i 200 złotych. O rekordowych wydatkach państwa przeczytasz na Eska.
Autor: Shutterstock, AP Photo/ Shutterstock Donald Tusk na tle rozsypanych banknotów, w tym dwustuzłotowych, co symbolizuje jego rolę w kontekście finansów publicznych i gospodarki. Artykuł na portalu Super Biznes analizuje spowolnienie wzrostu PKB Polski w I kwartale 2026.
  • Wydatki z budżetu państwa osiągnęły rekordowy poziom ponad 53 tys. zł na każdego Polaka rocznie.
  • Najwięcej pieniędzy pochłaniają świadczenia emerytalno-rentowe, wyprzedzając wydatki na zdrowie oraz edukację.
  • Zaskakująco mocno, bo aż o 23,5 proc., wzrosły koszty obsługi zadłużenia państwowego, które są wyższe niż program 800 plus.
  • Rosnące wydatki publiczne mają bezpośredni wpływ na stan budżetu państwa oraz sytuację ekonomiczną obywateli.

Finanse państwa notują historyczne rekordy wydatków. W raporcie „Rachunek od państwa. Wydatki publiczne w 2025 r.”, opublikowanym przez Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) i omówionym na łamach „Rzeczpospolitej”, wskazano, że łączna kwota środków przeznaczonych przez państwo oscyluje wokół 2 bilionów złotych. Daje to astronomiczną kwotę 53 222 zł na każdego obywatela Polski. W porównaniu z ubiegłym rokiem kwota ta wzrosła o blisko 5200 zł, co stanowi 11-procentowy skok.

Wydatki na emerytury i renty to największe obciążenie

W zestawieniu wydatków budżetowych absolutnym liderem są świadczenia dla seniorów. W przeliczeniu na jedną osobę pochłaniają one przeciętnie 13,9 tys. zł. To znacznie więcej niż nakłady na kilka innych strategicznych sektorów razem wziętych.

Z analizy Forum Obywatelskiego Rozwoju wynika, że doliczając do tej kwoty dodatkowe świadczenia – trzynastą i czternastą emeryturę – roczny koszt utrzymania systemu emerytalnego wynosi już blisko 14,7 tys. zł na osobę.

Liczby zawarte w raporcie nie pozostawiają złudzeń: finansowanie emerytur i rent kosztuje podatników więcej niż szkolnictwo, służba zdrowia i rozwój nauki. Wydatki na system ochrony zdrowia to nieco ponad 6,1 tys. zł na obywatela, z kolei na edukację i naukę państwo przeznacza zaledwie około 5,5 tys. zł.

Jeśli podsumujemy nakłady na świadczenia dla seniorów i pomoc socjalną, okaże się, że pożerają one ponad 30 proc. całkowitych rocznych wydatków państwa przewidzianych na jednego Polaka.

Spłata długu pochłania więcej niż 800 plus

Eksperci FOR alarmują również o gwałtownym skoku kosztów związanych z regulowaniem zadłużenia państwowego. Rok do roku wzrosły one o 23,5 proc., co czyni tę kategorię rekordzistką pod względem tempa wzrostu.

Z informacji podanych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że aktualne obciążenia z tytułu obsługi długu publicznego przewyższają już środki przeznaczane na realizację programu 800 plus. To dobitnie obrazuje pęczniejące wydatki polskiego budżetu.

Wyliczenia FOR pokazują, że koszty spłaty zobowiązań pochłonęły ponad 2600 zł w przeliczeniu na obywatela, podczas gdy 800 plus to wydatek rzędu 1683 zł na osobę. Analitycy podkreślają, że zaciąganie kolejnych zobowiązań przez państwo będzie skutkować jeszcze większymi wydatkami na ich obsługę w przyszłości.

Nie tylko emerytury rosły

Wyższe koszty odnotowano także w przypadku aparatu urzędniczego (skok o 20,8 proc.) oraz w sektorze odpowiedzialnym za utrzymanie porządku i sprawiedliwości (wzrost o 16,4 proc.). Koszty emerytur i rent wzrosły z kolei o 10,3 proc. w porównaniu do ubiegłego roku.

Wyjątkiem od reguły ciągłych wzrostów okazała się pomoc społeczna. W tym obszarze zanotowano istotny spadek rzędu niemal 17 proc. Zdaniem specjalistów wynika to z zakończenia wielu programów wsparcia wprowadzonych na czas kryzysu na rynku energii oraz skoku inflacyjnego.

Polska wydaje więcej niż Niemcy i Szwecja

Dane FOR dowodzą, że całkowite nakłady budżetowe w Polsce stanowią już 50,9 proc. PKB. Tym samym prześcignęliśmy pod tym względem takie potęgi socjalne jak Niemcy, Szwecja czy Dania. W perspektywie zaledwie 10 lat udział wydatków w PKB zwiększył się o 9,4 punktu procentowego.

Twórcy dokumentu zaznaczają, że pompownie kolejnych środków z budżetu nie przekłada się bezpośrednio na lepsze i bardziej efektywne działanie aparatu państwowego.

FOR: państwo wydaje coraz więcej

Eksperci z Forum Obywatelskiego Rozwoju przypominają, że wydatki na siły zbrojne stanowią tylko wycinek ogólnego wzrostu budżetowych kosztów. Obliczono, że gdyby inne pozycje (z wyłączeniem armii i spłaty długu) zachowały swoje proporcje do PKB na poziomie z 2021 roku, obciążenie każdego Polaka byłoby niższe o 4227 zł, a dziura budżetowa skurczyłaby się o ponad połowę.

Analitycy przewidują też, że w najbliższych latach budżet państwa będzie poddawany coraz większej próbie z powodu demografii – starzejące się społeczeństwo i powiększające się grono emerytów wygenerują dodatkowe koszty. Może to stanowić blokadę dla ważnych projektów związanych ze szkolnictwem czy transportem, a także ograniczać szanse na zmniejszenie zadłużenia.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister Funduszy i Polityki Regionalnej [IMPACT 2026]
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?
Pytanie 1 z 20
Co w PRL oznaczało przejście na emeryturę dla wielu ludzi?
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?