Polacy zamieniają lasy w wakacyjne kurorty. Grzybobranie to już nie tylko kilka godzin

2026-09-29 13:39

Wczesna pobudka, kalosze, kosz w dłoń i szybki spacer po lesie. Dla wielu Polaków właśnie tak wygląda początek jesieni. Trwa sezon na grzyby, jednak tradycyjne grzybobranie zmienia swój charakter. Zamiast krótkiego wyjścia, coraz częściej jest to cały weekend z rodziną, połączony z rezerwacją noclegu i wypoczynkiem.

Dwa dorodne podgrzybki rosnące w lesie na tle zielonych igieł. O pasji Polaków do grzybobrania przeczytasz w Eskarz
Autor: Pixabay.com

Grzybobranie to prawdziwa pasja Polaków

Zbieranie grzybów stanowi w Polsce zakorzenioną, jesienną tradycję i przyciąga rzesze ludzi. To nie jest zabawa tylko dla nielicznych pasjonatów. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna w 2024 roku, aż 53 proc. naszych rodaków deklaruje coroczne wyprawy do lasu w poszukiwaniu leśnych skarbów.

Liczby mówią same za siebie. Z szacunków Lasów Państwowych, prowadzonych od wielu lat, wynika, że z polskich lasów co roku wynosi się średnio 100 tys. ton grzybów. Wartość rynkowa tych zbiorów jest oceniana na imponujące 700 mln zł.

Z nastaniem jesieni lasy wypełniają się zatem nie tylko spacerowiczami. Grzybiarze, uzbrojeni w kosze, wiadra i nożyki, masowo ruszają w teren, aby znaleźć dorodne borowiki, podgrzybki, kurki i kanie.

Najpopularniejsze kierunki grzybiarzy w Polsce

Oczywiście nie istnieje magiczne miejsce, które gwarantuje pełen koszyk każdemu, jednak pewne rejony od lat cieszą się niesłabnącą renomą.

Jednym z klasycznych celów wypraw są Bory Dolnośląskie. Miłośnicy grzybów chętnie odwiedzają także okolice Milicza, Jeleniej Góry, Wałbrzycha i Karpacza. Wśród doniesień z września można było usłyszeć o udanych zbiorach między innymi w rejonie Boguszowa-Gorców.

Sporym uznaniem darzone są również Bory Tucholskie. Rozległe przestrzenie oraz dominacja borów sosnowych przyciągają grzybiarzy, którzy wybierają ten teren zarówno na krótkie, jednodniowe wycieczki, jak i na dłuższe, relaksujące pobyty.

Kolejnym atrakcyjnym miejscem jest Puszcza Notecka w województwie wielkopolskim. To jeden z największych terenów leśnych w naszym kraju, gdzie zbieranie grzybów łatwo można połączyć z ciszą i ucieczką od miejskiego hałasu.

Spektakularne zbiory grzybów na Pomorzu Zachodnim

Sytuacja równie intrygująco wygląda w województwie zachodniopomorskim, w szczególności wokół Bornego Sulinowa. W połowie września pojawiły się doniesienia o niezwykłym osiągnięciu – w zaledwie godzinę udało się tam uzbierać aż 25 kilogramów grzybów i znaleźć 49 dorodnych sztuk.

Pojedynczy rekord nie oznacza co prawda, że cały ten obszar obrodził grzybami, ale stanowi jasny sygnał, że sezon w tej części kraju ruszył pełną parą.

Na miłośników leśnych spacerów czekają również Mazury. Miejsca takie jak Puszcza Piska czy Puszcza Borecka oferują doskonałą okazję, by połączyć eksplorację lasów z wypoczynkiem na brzegach pięknych jezior.

Na Podlasiu warto wziąć pod uwagę wyprawy do Puszczy Augustowskiej i Knyszyńskiej, a także okolice Supraśla, Czarnej Białostockiej czy Gródka.

Dla fanów górskich krajobrazów świetną opcją są Beskidy i Bieszczady, choć trzeba pamiętać, że sukces w tych rejonach jest mocno uzależniony od kaprysów pogody, szczególnie temperatury i opadów.

Grzybobranie połączone z pobytem w hotelu i relaksem

Coraz częściej wyprawa po grzyby staje się doskonałym powodem do zorganizowania dłuższego wyjazdu. Polacy coraz rzadziej wracają do domów zaraz po zakończeniu leśnych łowów.

Wzrasta popularność scenariusza, w którym poranne wędrówki z koszykiem płynnie przechodzą w popołudniowy relaks – w hotelu, restauracji, na basenie, w jacuzzi czy w saunie.

– Na bieżąco śledzimy, czego szukają na naszej stronie turyści i widzimy dużą różnorodność. Jedni wybierają górski wyjazd i aktywny wypoczynek, inni kierują się nad morze, a jeszcze inni stawiają na miejski city break – mówi Alicja Jagodzińska, E-commerce Manager w Triverna.pl.

QUIZ. Czy rozpoznasz te auta PRL na zdjęciach? Same klasyki!
Pytanie 1 z 10
Co to za samochód?
QUIZ - Rozpoznaj po zdjęciu auto PRL

Zwraca uwagę, że jesienne urlopy coraz częściej stanowią kombinację bezpośredniego obcowania z przyrodą i komfortu oferowanego przez hotele. Poranny spacer po lesie zwieńczony wieczorną sesją na basenie lub w saunie to dla wielu podróżujących idealny sposób na zregenerowanie sił.

Gdzie zbieranie grzybów jest surowo zabronione?

Każdy amator leśnych spacerów musi jednak pamiętać o bardzo ważnej zasadzie: nie wszystkie lasy są otwarte na swobodne zbieranie grzybów.

Obowiązują zakazy, które dotyczą przede wszystkim parków narodowych oraz rezerwatów przyrody. Ponadto pewne obostrzenia mogą występować również w innych rejonach, chronionych szczególnymi przepisami prawa.

Przed wyruszeniem w drogę warto zatem sprawdzić, czy wybrany przez nas teren na pewno jest dostępny dla zbieraczy. Tylko wtedy jesienne polowanie na grzyby będzie legalne i bezproblemowe.

Jeżeli dopisze pogoda, wyjazdy do lasu mogą w tym sezonie stać się jednym z absolutnie największych hitów podczas planowania jesiennych weekendów.

Czy warto jeść grzyby?

ROLKI