Spis treści
- Pizza promowana przez popularnego twórcę internetowego Książula okazała się gigantycznym hitem sprzedażowym w sieci Żabka, co zaskoczyło nawet władze firmy.
- Z powodu ogromnego zainteresowania produktem z logo „Muala” w wielu placówkach dochodzi do czasowych braków towaru, a zakłady produkcyjne z trudem realizują zamówienia.
- Choć sam wyrób powstaje poza granicami Polski, to jego producent już teraz zapowiada wprowadzenie na rynek zupełnie nowych wariantów i wersji smakowych.
- Sprawdź, jakie są kulisy powstania tego kulinarnego przeboju oraz jakie nowości wkrótce trafią do oferty sklepów sieci Żabka.
Wprowadzona do sprzedaży 7 października nowość wywołała ogromne poruszenie na rynku. Choć opinie na temat walorów smakowych są skrajne, od zachwytów po głosy zawodu, to twarde dane sprzedażowe mówią same za siebie. Pizza promowana przez Książula skutecznie przyciągnęła tłumy klientów do sklepów sieci Żabka, a osiągnięty wynik finansowy znacznie przebił pierwotne założenia handlowe firmy.
Twarzą tego kulinarnego przedsięwzięcia jest Szymon Nyczke, który w sieci zdobył ogromną popularność jako Książulo, testując i oceniając jedzenie. Teraz twórca sam zdecydował się podpisać własnym pseudonimem produkt wprowadzony do jednej z największych polskich sieci sklepów typu convenience. Niezależnie od podzielonych recenzji samych kupujących, popyt na ten towar utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Według informacji przekazanych przez „Puls Biznesu”, tak wielkie zainteresowanie było zaskoczeniem dla samej Żabki.
Produkcja nie nadąża za popytem, dlatego w części sklepów okresowo brakuje produktu. Udaje nam się sprzedawać więcej sztuk tego produktu, niż się spodziewaliśmy – powiedział dziennikowi Tomasz Blicharski, dyrektor ds. strategii i rozwoju Grupy Żabka.
W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której osoby chcące przetestować pizzę Książula często zastają w sklepach puste półki. Przedstawiciele sieci uspokajają jednak, że niedobory mają wyłącznie charakter przejściowy i są efektem ogromnego popytu, a nie decyzji o wycofaniu artykułu ze sprzedaży.
Pizza Muala od Książula zyska nowe smaki
Pudełko produktu zdobi doskonale znane fanom twórcy słowo „Muala”, którego Książulo używa w swoich materiałach do określania wyjątkowo dobrego jedzenia. Wiele wskazuje na to, że linia tych produktów wkrótce się powiększy. Za wytwarzanie pizzy odpowiada spółka Quality Prime, a jej reprezentanci deklarują kontynuowanie prac nad ulepszaniem receptury oraz poszerzeniem asortymentu. Rozważane jest wprowadzenie zupełnie nowych kompozycji smakowych oraz wzbogacenie listy składników.
Jeśli chodzi o markę Muala, planujemy dalszy rozwój i stałe udoskonalanie produktu. Pracujemy nad jeszcze lepszymi wersjami, myślimy o nowych toppingach i wariantach smakowych – powiedział Portalowi Spożywczemu Marcin Szczutkowski, odpowiedzialny za strategię biznesową w Quality Prime.
Dokładne daty premiery kolejnych wariantów owiane są jeszcze tajemnicą. Jak donosi jednak „Puls Biznesu”, sieć Żabka zagwarantowała sobie dwunastomiesięczną wyłączność na dystrybucję pizzy Książula w swoich placówkach.
Dlaczego pizza Książula dla Żabki jest produkowana na Słowacji?
Mimo że produkt promuje polski twórca internetowy i jest on dostępny w rodzimej sieci handlowej, to sam proces jego wytwarzania odbywa się na Słowacji. Przedstawiciele firmy Quality Prime tłumaczą tę decyzję względami technologicznymi, ponieważ w Polsce nie udało się dotychczas znaleźć fabryki spełniającej określone wymogi produkcyjne. Przedsiębiorstwo nie porzuca jednak zamiaru przeniesienia tego procesu do naszego kraju. Co istotne, zagraniczna produkcja nie oznacza rezygnacji z lokalnych komponentów, gdyż z Polski pochodzą między innymi opakowania oraz wykorzystywany w pizzy ser.
Gastronomia w Żabce bije rekordy
Doskonałe wyniki sprzedaży pizzy Książula są elementem szerszej transformacji biznesowej, jaką przechodzi Żabka. Firma intensywnie rozbudowuje swój dział gastronomiczny, chcąc przyciągać nie tylko osoby robiące codzienne zakupy, ale też klientów poszukujących szybkich i ciepłych posiłków. Rozmiary tego segmentu robią już duże wrażenie. Jak czytamy w „Pulsie Biznesu”, w trakcie regularnych czwartkowych akcji promocyjnych sieć sprzedaje blisko milion gotowych dań obiadowych. Aby sprostać temu zadaniu, wybrane placówki doposażono w kolejne piece, a w sklepach montowane są specjalne ekrany do samodzielnego zamawiania jedzenia. Rozwój oferty gastronomicznej pozwala spółce zrekompensować spadki w sprzedaży wyrobów tytoniowych oraz alkoholu. Przykład pizzy Książula udowadnia tym samym, że internetowa popularność twórcy potrafi wygenerować wymierne zyski handlowe.
Plany rozwojowe firmy sięgają jednak znacznie dalej. Obecnie na polskim rynku działa przeszło 13 tysięcy sklepów pod szyldem Żabki, ale strategicznym celem przedsiębiorstwa jest dobicie do poziomu 20 tysięcy punktów. Dalszy rozrost sieci zapowiada Tomasz Blicharski, który w 2027 roku ma stanąć na czele spółki jako jej prezes. Czas pokaże, czy pizza Muala utrzyma się w stałym asortymencie i zyska zapowiadane nowe warianty, jednak trwające prace producenta i dotychczasowy popyt dowodzą, że chętnych na ten produkt nie brakuje.