Spis treści
Orlen odkrywa gaz na Morzu Północnym. Złoże Afrodyta bije rekordy
Inwestorzy oraz obserwatorzy krajowego sektora energetycznego otrzymali niezwykle pozytywne wiadomości z północy Europy. Należąca do polskiego giganta spółka Orlen Upstream Norway sfinalizowała ważne odwierty we współpracy z firmami Equinor, DNO oraz Wellesley Petroleum.
Prace prowadzono na zlokalizowanym na Morzu Północnym złożu Afrodyta, a uzyskane tam rezultaty znacznie przebiły nawet najbardziej śmiałe oczekiwania ekspertów. Kulisy tego sukcesu przybliżył Wiesław Prugar, pełniący funkcję Wiceprezesa Zarządu Orlen SA ds. Upstream, który z ogromną satysfakcją komentuje osiągnięte wyniki.
Afrodyta to złoże niekonwencjonalne, na którym pierwszy odwiert wykonano prawie 20 lat temu. Zebrane wtedy dane nie dawały jednoznacznej odpowiedzi, czy jego zagospodarowanie będzie opłacalne. Rozwój technologii upstream w ostatnich latach, skłonił nas, żeby wrócić do tego projektu i wykonać nowy odwiert. (...) Wyniki prac na Afrodycie to duży sukces i ważny krok w wykorzystaniu potencjału niekonwencjonalnych złóż ropy i gazu w Norwegii – wyjaśnił.
W praktyce oznacza to, że nowoczesne rozwiązania technologiczne przekuły dawne, obarczone sporym ryzykiem przedsięwzięcie w niezwykle dochodową inwestycję. Wstępne badania pozwoliły przeszło dwukrotnie zwiększyć prognozy dotyczące wydobywalnych zasobów Afrodyty, co stanowi wielkie osiągnięcie polskiej firmy.
Wiceprezes Prugar zwraca uwagę, że nowo zbadane złoże ma szansę przewyższyć swoją wielkością projekt Omega Alfa. Do tej pory to właśnie ta inwestycja, w której polski koncern także posiada swoje udziały, uchodziła za największe odkrycie ostatnich lat na całym Norweskim Szelfie Kontynentalnym.
Ile gazu ze złoża Afrodyta trafi do Orlenu? Najnowsze wyliczenia
Rozmiar tego sukcesu najlepiej obrazują konkretne dane liczbowe z ostatnich miesięcy. W lutym 2026 roku, w momencie zakupu przez Orlen pakietu 25 procent udziałów w projekcie Afrodyta, prognozy były jeszcze mocno zachowawcze. Całkowitą wielkość złoża oceniano wówczas na około 50 milionów baryłek ekwiwalentu ropy naftowej (boe), co dawało polskiej stronie 12 milionów baryłek. Obecnie operator projektu, koncern Equinor, zaktualizował te dane i szacuje zasoby wydobywalne Afrodyty w widełkach od 77 do nawet 180 milionów baryłek ekwiwalentu ropy. Uśredniając te wyliczenia do poziomu 128 milionów baryłek, udział samego Orlenu rośnie do przeszło 32 milionów, a w podziemnych strukturach oprócz błękitnego paliwa zalega również ropa naftowa.
Jak te wskaźniki przekładają się na realne korzyści dla krajowego giganta? Puli przypadającej bezpośrednio na Orlen odpowiada wolumen przekraczający 4 miliardy metrów sześciennych gazu ziemnego. Aby w pełni zrozumieć skalę tego sukcesu, warto zestawić go z ubiegłorocznym głośnym odkryciem na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, gdzie zasoby złoża Omega Alfa wyceniono na 115 milionów baryłek, podczas gdy Afrodyta może okazać się jeszcze zasobniejsza.
Wydobycie gazu w Norwegii. Plany Orlenu wobec złoża Afrodyta
Potwierdzenie obecności surowca to dopiero połowa sukcesu, ponieważ teraz najważniejsze staje się tempo i sposób jego pozyskania. Знаcznie większa ilość gazu stanowi silny bodziec do błyskawicznego uruchomienia prac wydobywczych, na co Orlen wraz ze swoimi zagranicznymi partnerami przygotował już konkretne rozwiązania.
Wśród rozważanych opcji prym wiedzie koncepcja wpięcia złoża Afrodyta do działającej już infrastruktury sąsiedniego projektu Kvitebjørn, co pozwoliłoby mocno ściąć koszty i znacznie przyspieszyć transport norweskiego gazu. Wybór takiego wariantu gwarantuje inwestorom ogromne oszczędności zarówno w budżecie, jak i w harmonogramie prac.
Samo złoże Afrodyta leży na obszarze objętym koncesją PL293, usytuowanym na północny zachód od miasta Bergen. Eksperci polskiego koncernu przypuszczają, że w sąsiedztwie mogą kryć się inne, niezbadane dotąd pokłady surowców, dlatego rozpoczęcie eksploatacji Afrodyty może utorować drogę do zagospodarowania całego tego regionu.
Najnowsze odkrycie idealnie komponuje się również z długofalową polityką rozwoju polskiej grupy kapitałowej. Orlen konsekwentnie lokuje kapitał w niekonwencjonalne zasoby na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, czego przykładem jest chociażby potężne złoże Victoria, a każde takie działanie przybliża Polskę do pełnej dywersyfikacji dostaw i umacnia nasze bezpieczeństwo energetyczne.
