Paczki z Chin mocno podrożeją. Od 1 listopada wchodzi nowa opłata

2026-10-29 8:25

Klienci zamawiający produkty z azjatyckich platform muszą przygotować się na wyższe wydatki. Już 1 listopada 2026 roku zacznie obowiązywać nowa opłata za paczki z Chin. Do zamówień ze sklepów takich jak Temu czy Shein doliczone zostaną 2 euro od każdej grupy produktów. Ta kolejna unijna regulacja ma zahamować napływ tanich towarów z Azji, co bezpośrednio odczują portfele konsumentów.

Zakupy z Chin przestaną być okazją?
Autor: StockSnap/ Pixabay.com

Droższe zakupy na Temu, Shein i AliExpress od 1 listopada 2026 roku

Klienci korzystający z popularnych chińskich serwisów sprzedażowych, wśród których są Temu, Shein oraz AliExpress, muszą liczyć się z podwyżkami. Powodem są nowe regulacje Unii Europejskiej, które wchodzą w życie 1 listopada 2026 roku. Kolejna opłata nakładana na przesyłki z Azji stanowi następny krok Brukseli w walce z masowym napływem tanich towarów z platform e-commerce. Warto przypomnieć, że obowiązujące od lipca bieżącego roku cło w kwocie 3 euro zredukowało już obroty z chińskimi sklepami o połowę.

Jak przypomina portal Business Insider, wkrótce zacznie obowiązywać następna opłata.

Z dniem 1 listopada wchodzi w życie nowa unijna opłata manipulacyjna (UHF — union handling fee), która obejmie przesyłki spoza UE, nabywane w ramach sprzedaży na odległość. Co istotne, opłata ta będzie niezależna od dodatkowego cła w wysokości 3 euro, które już teraz obowiązuje w odniesieniu do przesyłek o niskiej wartości — tłumaczy Katarzyna Kędzierska z firmy doradczej KPMG.

Komisja Europejska dąży w ten sposób do sfinansowania kosztów związanych z obsługą olbrzymiej liczby drobnych paczek, a przede wszystkim chce zniechęcić mieszkańców Unii do masowego kupowania tanich produktów z Chin.

Nowa opłata za paczki z Temu i Shein. Zasady naliczania kosztów

Kluczowa zmiana wiąże się z mechanizmem wyliczania nowej należności. Urzędnicy nie zastosują tutaj jednej, stałej stawki przypisanej do całej przesyłki. Ostateczna kwota zależy od szczegółowych zasad, które mogą okazać się sporym zaskoczeniem dla wielu kupujących.

Nowa opłata Temu i Shein będzie wynosić dwa euro od każdej pozycji na zgłoszeniu celnym, a nie od całej paczki – tłumaczy Kędzierska.

Jak te przepisy zadziałają w rzeczywistości? Termin „pozycja” oznacza pojedynczy artykuł bądź zestaw identycznych produktów znajdujących się w paczce. Gdy klient zamówi w jednej przesyłce trzy odmienne przedmioty, na przykład bawełnianą koszulkę, poliestrowe spodnie oraz metalowe kubki, celnicy zaklasyfikują je jako trzy odrębne pozycje. W takiej sytuacji opłata manipulacyjna wzrośnie z 2 do 6 euro, ponieważ każda z trzech pozycji zostanie policzona osobno. Do tego rachunku należy dodać jeszcze obowiązujące cło wynoszące 3 euro. Poborem nowej należności, identycznie jak w przypadku cła, zajmie się podmiot realizujący zgłoszenie celne.

Przesyłki z Chin a magazyny w Unii Europejskiej. Kiedy naliczana jest opłata?

Spora grupa kupujących ma nadzieję, że obecność europejskich magazynów należących do chińskich gigantów pozwoli im ominąć nowe wydatki. Rzeczywistość okazuje się jednak bardziej skomplikowana. O naliczeniu kosztów nie decyduje fizyczna lokalizacja magazynu wysyłkowego, lecz status celny konkretnego produktu.

Katarzyna Kędzierska tłumaczy, że dodatkowa opłata nie obowiązuje wyłącznie wtedy, gdy asortyment został wcześniej oficjalnie zaimportowany na teren Wspólnoty, oclony i dopuszczony do obrotu jako pełnoprawny towar „unijny”, a dopiero potem wysłany z europejskiego magazynu do odbiorcy.

Zupełnie inne zasady dotyczą produktów przechowywanych w tak zwanych składach celnych zlokalizowanych w granicach Unii. Tego typu asortyment niezmiennie posiada status towaru „nieunijnego”. Procedura celna oraz dopuszczenie do obrotu następują dopiero w chwili zaadresowania paczki do konkretnego konsumenta. W rezultacie wysyłka zrealizowana z adresu na terytorium Unii Europejskiej nie daje żadnej gwarancji uniknięcia nowej opłaty. Kupujący mogą więc zapłacić więcej nawet wtedy, gdy zamówiony towar wyjedzie do nich z centrum logistycznego w Polsce lub w Niemczech.

 

ROLKI