Spis treści
Z Białegostoku do Ełku z prędkością 200 km/h
Sprawa została przypieczętowana. We wtorek, 15 września 2026 roku, po upływie ponad 20 miesięcy od rozpoczęcia przetargu, zarząd PKP Polskich Linii Kolejowych parafował umowę na budowę ważnego fragmentu trasy Rail Baltica. Mowa o linii E75, która połączy Białystok z Ełkiem. Jak informuje WNP, inwestycję zrealizuje konsorcjum firm pod przewodnictwem Track Tec Construction.
To największa umowa w dziejach PKP PLK, opiewająca na gigantyczną sumę około 5,2 mld zł brutto (4,24 mld zł netto). Według zapisów kontraktu, wykonawca będzie miał 46 miesięcy na sfinalizowanie robót. W związku z tym, jeśli nie pojawią się opóźnienia, nową trasą będzie można przejechać w połowie 2030 roku.
Co więcej, będzie można na niej osiągać znaczne prędkości. Po zrealizowaniu prac i wdrożeniu nowoczesnego systemu sterowania ruchem (ETCS), składy pasażerskie na większości tego fragmentu będą mogły jechać nawet 200 km/h. To sprawi, że czas podróży z Białegostoku do Ełku zmniejszy się do zaledwie 55 minut. Dla transportu w tym regionie Polski będzie to ogromna zmiana. Z inwestycji skorzystają także przewoźnicy towarowi – pociągi o długości do 750 metrów pojadą z prędkością 120 km/h.
Jakie zmiany pojawią się na trasie Rail Baltica Białystok – Ełk?
Środki zostaną przeznaczone nie tylko na montaż nowych szyn. W planach jest kompleksowa modernizacja całej infrastruktury, by spełniała współczesne wymogi. Inwestycja na odcinku Rail Baltica Białystok–Ełk dotyczy w sumie 100 km torów, na których pojawi się drugi tor. Wiele dotychczasowych przejazdów drogowo-kolejowych zastąpią bezkolizyjne wiadukty i przejścia podziemne. Oznacza to brak korków przed przejazdami oraz znaczne podniesienie poziomu bezpieczeństwa.
W ramach inwestycji powstaną lub zostaną przebudowane:
- 100 km linii kolejowej,
- drugi tor na całej długości trasy,
- 8 stacji i 10 przystanków,
- 20 wiaduktów dla aut,
- 12 wiaduktów dla pociągów,
- 12 przejść podziemnych.
Ponadto w miejscowościach Podlasek i Lipińskie Małe zaplanowano stworzenie stacji technicznych. Pozwolą one na mijanie się pociągów, co wyraźnie poprawi przepustowość. Za nadzór nad ruchem do Ełku będzie odpowiadać nowe Lokalne Centrum Sterowania w Białymstoku, które zajmie miejsce wysłużonych nastawni.
Czemu tak długo zwlekano z umową na Rail Baltica?
Parafowanie dokumentu to zwieńczenie zaciętej i przeciągającej się walki o ten kontrakt. Przetarg ruszył w styczniu 2025 roku, ale na wyłonienie wykonawcy trzeba było czekać ponad półtora roku, a w międzyczasie miały miejsce nagłe zwroty akcji. Rywalizacja była na tyle zacięta, że ostateczna umowa na odcinek Rail Baltica Białystok–Ełk została zawarta dopiero po trzecim wskazaniu najkorzystniejszej oferty.
Na początku zdecydowano się na konsorcjum Torpolu i Mirbudu. Wybór ten jednak zakwestionowano, a Krajowa Izba Odwoławcza zdecydowała o odrzuceniu tej oferty. Powodem był fakt, że Mirbud zataił informację o karze administracyjnej rzędu 15 tys. zł, jaką nałożono na firmę w 2022 roku przez inspektora ochrony środowiska.
Następnie PKP PLK wskazały na konsorcjum Budimeksu i Porr. Ale i ta propozycja nie spotkała się z ostateczną akceptacją. Dopiero w kwietniu 2026 roku zdecydowano się na konsorcjum na czele z Track Tec Construction, wraz z partnerami: Intop, Unibep, Intop Infrastruktura oraz Pomorskim Przedsiębiorstwem Mechaniczno-Torowym. To z nimi ostatecznie zawarto umowę.
Interesująca w tym wszystkim jest rola giełdowego Unibepu, który kojarzy się z branżą budownictwa drogowego i kubaturowego.
My na tym kontrakcie na pewno nie będziemy robić torowiska, ani SR-ki, ani torowiska, ani trakcji. Będziemy robić roboty ziemne, czyli to co jest na drogach: obiekty, przepusty, bitum itd. My na tym kontrakcie kolejowym faktycznie jesteśmy drogowcami – zapewniał w czasie konferencji wynikowej Unibepu Andrzej Sterczyński, prezes spółki.
Z tym właśnie konsorcjum podpisano ostateczną umowę na realizację robót na linii E75 między Białymstokiem a Ełkiem. Wartość kontraktu wynosi około 4,24 mld zł netto (5,2 mld zł brutto), a czas realizacji to 46 miesięcy.
