Mieszkańcy Piaseczna drżą o wodę. Nowe centrum danych wysuszy okolicę?

W podwarszawskim Piasecznie ruszyły prace nad potężnym centrum danych, za które odpowiada spółka powiązana z Budimexem. Inwestycja może zużywać nawet 286 metrów sześciennych wody dziennie. Mieszkańcy są zaniepokojeni, bo już teraz borykają się z jej niedoborami.

Cienki strumień wody płynący ze starego kranu do umywalki. O obawach mieszkańców Piaseczna o wodę przeczytasz w Eska.
Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Centralnie umiejscowiony, srebrny kran z widocznym wyciekiem wody, z którego powoli kapie duża kropla, niemal dotykając jasnej powierzchni zlewu. Wokół kranu na kremowej, kafelkowej ścianie widoczne są brązowe zacieki i plamy, a także ciemniejszy, nieregularny osad tuż nad rantem zlewu. Ściana jest popękana i odchodzi od powierzchni w kilku miejscach, a na jej górnej części widoczne są liczne, drobne, brązowe plamki.

Nowe centrum danych w Piasecznie budzi kontrowersje

Spółka Sien Real, powiązana z Budimexem, otrzymała pozwolenie na budowę w 2024 roku. W Piasecznie przy ul. Energetycznej powstaną cztery potężne budynki, z których każdy zajmie 4,5 tys. mkw. Jak informuje portal wyborcza.pl, na miejscu stanęło już ogrodzenie i rozpoczęto wycinkę roślinności. To zaniepokoiło okolicznych mieszkańców, którzy twierdzą, że nie byli poinformowani o planach inwestycyjnych na granicy Piaseczna i Józefosławia.

Projekt Budimexu wywołuje obawy, ponieważ mieszkańcy od dawna narzekają na problemy z wodą, spowodowane m.in. intensywną zabudową deweloperską. Mimo to burmistrz Daniel Putkiewicz wydał decyzję środowiskową dla tej inwestycji. Mieszkańcy czują się pominięci w procesie decyzyjnym.

Zagrodzili już teren i wycinają tam krzewy i drzewa. Postawili ogrodzenie. Już teraz mamy tu duży problem z wodą, a oni budują nam tu data center. Wszyscy są tu przerażeni - mówi w rozmowie z wyborczą.pl Anna Rzewnicka, która mieszka naprzeciwko placu budowy.

QUIZ PRL. Symbole luksusu PRL
Pytanie 1 z 15
Marzyły o nim zimą wszystkie kobiety w PRL, jednak tylko nieliczne było na nie stać
QUIZ. Symbole luksusu PRL

Centrum danych w Piasecznie: Obawy o zużycie wody

Największym zmartwieniem mieszkańców jest ogromne zapotrzebowanie centrum danych na wodę, niezbędną do chłodzenia serwerów. Odpowiedź Przedsiębiorstwa Wodociągowo-Kanalizacyjnego w Piasecznie, udzielona „Gazecie Wyborczej”, potwierdza te obawy.

Prognozowane zużycie wody to 286 metrów sześciennych na dobę, co odpowiada potrzebom osiedla dla 2-3 tysięcy osób. To tak, jakby przy ul. Energetycznej nagle wyrosło małe miasteczko. A przecież ciśnienie wody w kranach już teraz jest niewystarczające.

Mieszkańcy Józefosławia, przyzwyczajeni do niskiego ciśnienia, zadają sobie pytanie: czy latem, w okresie szczytowego zapotrzebowania, z kranów w ogóle poleci woda? Perspektywa pojawienia się tak potężnego odbiorcy budzi ogromny niepokój.

Inwestor odpowiada: Co obiecuje Budimex?

Budimex broni inwestycji, deklarując zastosowanie ekranów akustycznych i żaluzji. Firma zapewnia, że centrum danych będzie działać zgodnie z surowymi normami środowiskowymi.

Prace przygotowawcze już ruszyły, a budowa pierwszego obiektu zaplanowana jest na 2027 rok. Gmina Piaseczno tłumaczy, że teren przy ul. Energetycznej jest przeznaczony pod działalność usługowo-przemysłową, więc inwestycja jest zgodna z planem. Zaniepokojeni mieszkańcy nie dają za wygraną i planują wynająć prawnika, by zbadał sprawę.

Centra danych pochłaniają zasoby: Globalny problem

Problem wysokiego zużycia zasobów przez centra danych dotyczy nie tylko Piaseczna, ale całego świata. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że obiekty te stanowią ogromne obciążenie dla środowiska naturalnego, a ich funkcjonowanie ma bezpośredni wpływ na lokalne społeczności, głównie ze względu na gigantyczne zapotrzebowanie na wodę i energię.

Najgłośniej o tym problemie mówi się w Stanach Zjednoczonych. Pod koniec 2025 roku działało tam ponad 140 grup aktywistów w 24 stanach, protestujących przeciwko tego typu inwestycjom.

Mieszkańcy słusznie pytają: jakim kosztem odbywa się postęp cyfrowy i kto ponosi jego największe ciężary?

Susza dotknęła Polaków. Wsie regularnie cierpią na brak wody

Rolki