Spis treści
- Airbnb i Booking na celowniku państwa
- Powstanie ogólnopolski rejestr obiektów noclegowych
- Koniec uciążliwego sąsiedztwa. Nowe prawa mieszkańców
- Za łamanie przepisów grozi nawet 50 tys. zł kary
- Nowe wymogi bezpieczeństwa dla najmłodszych
- Gminy wyznaczą strefy bez najmu krótkoterminowego
- Projekt ustawy budzi emocje w rządzie
Rada Ministrów zaakceptowała projekt ustawy mający na celu uregulowanie zasad dotyczących wynajmowania lokali na krótkie terminy. Głównym celem zmian są apartamenty udostępniane turystom za pośrednictwem znanych serwisów rezerwacyjnych.
Przedstawiciele rządu argumentują, że nowe prawo pozwoli zredukować szarą strefę oraz poprawi bezpieczeństwo osób na stałe mieszkających w budynkach wielorodzinnych.
Airbnb i Booking na celowniku państwa
Kluczową modyfikacją będzie sklasyfikowanie najmu krótkoterminowego jako pełnoprawnej usługi hotelarskiej. Dla właścicieli mieszkań oznacza to konieczność dostosowania się do konkretnych wymogów i poddania się systematycznym kontrolom.
Twórcy nowych przepisów zaznaczają, że branża ta rośnie w bardzo szybkim tempie, pozostawiając daleko w tyle obowiązujące ramy prawne. Skutkiem tego jest brak narzędzi nadzoru oraz liczne skargi ze strony sąsiadów uciążliwych lokali.
Powstanie ogólnopolski rejestr obiektów noclegowych
Rząd planuje uruchomić Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych. Będzie to scentralizowana baza danych gromadząca informacje o wszystkich podmiotach oferujących miejsca do spania.
Gospodarze zyskają obowiązek rejestracji swojej działalności w lokalnym samorządzie. Będą musieli również dostarczyć regulamin pobytu i wykazać, że oferowany lokal spełnia normy przeciwpożarowe oraz sanitarne.
– Wprowadzamy centralny rejestr miejsc noclegowych – podkreślił po posiedzeniu rządu wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Koniec uciążliwego sąsiedztwa. Nowe prawa mieszkańców
Planowana ustawa wzmocni pozycję lokatorów osiedli mieszkaniowych. Jeżeli w wynajmowanym mieszkaniu nagminnie dochodzi do zakłócania ciszy, sąsiedzi zyskają prawo do zgłoszenia interwencji i wymuszenia urzędowej kontroli.
Gdy inspekcja potwierdzi rażące łamanie zasad, dany adres może zostać usunięty z rejestru. Oznacza to natychmiastowe zablokowanie możliwości dalszego udostępniania lokalu turystom.
Za łamanie przepisów grozi nawet 50 tys. zł kary
Projekt zakłada wprowadzenie dotkliwych kar finansowych za nieprzestrzeganie nowych reguł. Administracyjna grzywna może wynieść nawet 50 tysięcy złotych.
Sankcje uderzą we właścicieli prowadzących biznes bez wpisu do rejestru, używających mylących opisów lub ignorujących zasady bezpieczeństwa.
To jeden z najsurowszych zapisów w całej proponowanej ustawie.
Nowe wymogi bezpieczeństwa dla najmłodszych
Nadchodzące regulacje wprowadzają również dodatkowe obowiązki w zakresie ochrony najmłodszych gości.
Każdy właściciel obiektu noclegowego będzie zobowiązany do wdrożenia procedur zapobiegających wykorzystywaniu seksualnemu dzieci oraz do przygotowania odpowiedniego regulaminu określającego zasady porządkowe.
Gminy wyznaczą strefy bez najmu krótkoterminowego
Zgodnie z nową ustawą samorządy uzyskają prawo do tworzenia specjalnych stref. W wyznaczonych obszarach usługi noclegowe będą mogły świadczyć wyłącznie hotele.
Taki mechanizm to odpowiedź na apele wielu miast, które od dawna borykają się z problemem masowego przekształcania zwykłych mieszkań w mini hotele dla turystów.
Projekt ustawy budzi emocje w rządzie
Nie wszyscy członkowie Rady Ministrów popierają nowe rozwiązania. Minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, zgłosiła zdanie odrębne wobec przyjętego projektu.
Szefowa resortu argumentuje, że proponowane zmiany nie zapewniają gminom oraz lokalnym społecznościom wystarczających kompetencji w decydowaniu o dopuszczeniu najmu turystycznego na ich terenie.
Ten sprzeciw wyraźnie pokazuje, że kwestia wynajmu krótkoterminowego to wciąż gorący temat. Dla jednych to atrakcyjne źródło dochodu, dla drugich – pasmo uciążliwości. Pewne jest jednak to, że na rynku szykują się potężne zmiany.