Spis treści
- Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia, potwierdza utrzymanie kursu na ograniczenie najwyższych stawek w publicznej ochronie zdrowia.
- Głównym celem projektowanych zmian jest wprowadzenie limitu godzinowego w wysokości 240 zł brutto, co ma zablokować wypłacanie niebotycznych honorariów.
- Przedstawiamy powody, dla których Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się na tak radykalny krok, oraz skutki, z jakimi będą musieli zmierzyć się lekarze.
Debata dotycząca wynagrodzeń w sektorze medycznym przybiera na sile. W rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita” Jolanta Sobierańska-Grenda jasno zadeklarowała brak zmian w planach Ministerstwa Zdrowia odnośnie wprowadzenia górnej granicy płac w placówkach finansowanych przez państwo. Głównym założeniem jest wprowadzenie maksymalnej stawki godzinowej w wysokości 240 zł brutto.
Jak wskazuje szefowa resortu zdrowia, ten projekt jest efektem wnikliwych badań. Zmiany mają przede wszystkim unormować politykę płacową w państwowym systemie ochrony zdrowia oraz radykalnie zablokować możliwość pobierania niezwykle wygórowanych pensji z budżetu publicznego.
Minister zdrowia: Nadszedł odpowiedni moment na postawienie granicy
Na łamach „Rzeczpospolitej” minister zdrowia zauważyła, że debaty na temat ograniczenia zarobków w branży medycznej ciągną się już od lat. Dopiero jednak ostatnie doniesienia o astronomicznych zarobkach niektórych medyków uwidoczniły rzeczywistą skalę zjawiska.
A kiedy pojawiły się informacje w przestrzeni publicznej o zarobkach na poziomie 3 mln zł rocznie, o pracy spółek lekarskich za 26 tys. zł za godzinę, to myślę, że nadszedł odpowiedni moment na postawienie granicy. To jest sytuacja, która wymaga reakcji. Na to nie ma zgody – powiedziała minister.
Szefowa resortu podkreśliła jednocześnie, że ministerstwo nie unika dialogu ze środowiskiem lekarskim, choć główny cel reformy pozostanie niezmienny.
Szefowa Ministerstwa Zdrowia: nie będzie odwrotu od limitów
Minister wspomniała również o niedawnych konsultacjach z Naczelną Radą Lekarską. W trakcie tych rozmów uczestnicy otrzymali jasny i kategoryczny komunikat dotyczący przyszłości wynagrodzeń.
Lekarze doskonale wiedzą, że z decyzji dotyczących tzw. kominów płacowych na pewno się nie wycofamy – stwierdziła Jolanta Sobierańska-Grenda.
Oznacza to, że pomimo niezadowolenia wielu przedstawicieli zawodów medycznych, władze nie zamierzają wstrzymywać procedowania przepisów wprowadzających górne limity stawek.
Nie tylko zarobki lekarzy. Ministerstwo Zdrowia uruchamia e-kolejkę
W udzielonym wywiadzie padła również zapowiedź uruchomienia innowacyjnego systemu e-kolejki, którego wdrożenie planowane jest do końca tego roku. Dzięki temu narzędziu pacjenci zyskają dostęp do informacji o terminach zabiegów oraz możliwość wskazania konkretnej placówki do leczenia. Ważne jest jednak to, że kompetencje medyczne i zarządzanie oddziałami pozostaną w wyłącznej gestii szpitali. Zgodnie z wypowiedzią Jolanty Sobierańskiej-Grendy, głównym zadaniem e-kolejki będzie uczytelnienie czasu oczekiwania na usługi medyczne oraz wprowadzenie większej transparentności do systemu, co absolutnie nie oznacza ingerencji w kompetencje samych lekarzy.
