Spis treści
- Resort sprawiedliwości przygotował istotną nowelizację Kodeksu postępowania cywilnego, która ma usprawnić walkę klientów o pieniądze od banków oraz instytucji finansowych.
- Zgodnie z nowymi regulacjami o wyborze sądu zadecyduje adres konsumenta, co ukróci proceder masowego składania pozwów w metropoliach przez podmioty skupujące długi.
- Specjalne zasady obejmą postępowania dotyczące sankcji kredytu darmowego oraz sektora pozabankowego, co bezpośrednio przełoży się na sytuację zadłużonych dochodzących swoich praw.
Osoby zamierzające walczyć o zwrot środków od instytucji finansowych lub wysuwające roszczenia na tle zawartych umów kredytowych odczują efekty reformy opracowanej w Ministerstwie Sprawiedliwości. We wtorek, 3 listopada, rząd zaakceptował propozycję zmian w Kodeksie postępowania cywilnego. Nadrzędnym założeniem tej inicjatywy jest przyspieszenie tempa rozstrzygania sporów z udziałem banków oraz pozostałych podmiotów oferujących kredyty konsumenckie.
Rządzący chcą w ten sposób rozładować paraliż, z którym mierzą się wydziały sądowe w największych polskich aglomeracjach. Dotychczasowe prawo pozwalało podmiotom masowo odkupującym wierzytelności od zadłużonych na składanie pozwów w sądach przypisanych do adresu siedziby danej firmy. Prowadziło to do sytuacji, w której gros postępowań lądowało w stolicy lub innych metropoliach, niezależnie od tego, w jakim regionie kraju mieszkał pierwotny kredytobiorca. Przyjęta nowelizacja położy kres tym praktykom i zbycie praw do roszczenia nie wpłynie już na wybór lokalizacji sądu, ponieważ kluczowy stanie się adres zamieszkania samego konsumenta.
Koniec wyboru miejsca procesu
Planowane regulacje uderzą w mechanizm cesji wierzytelności, polegający na odstąpieniu przez konsumenta prawa do odzyskania konkretnych kwot na rzecz podmiotu trzeciego. Praktyka ta cieszy się dużą popularnością przy sporach z instytucjami finansowymi. Kredytobiorcy chętnie odsprzedają swoje prawa wyspecjalizowanym spółkom, a te z kolei inicjują postępowania sądowe już na własny rachunek.
Gdy znowelizowane prawo zacznie obowiązywać, takie podmioty stracą przywilej kierowania pozwów do sądów właściwych dla lokalizacji swoich biur. W przypadku odkupienia praw od osoby z małego miasteczka, sprawę rozpatrzy placówka przypisana do adresu tego właśnie konsumenta. Przedstawiciele Kancelarii Prezesa Rady Ministrów tłumaczą, że nowe rozwiązanie wyrówna obłożenie pracą poszczególnych sądów w kraju, a w konsekwencji wyraźnie przyspieszy wydawanie wyroków.
Sankcja kredytu darmowego w sądzie
Projektodawcy przygotowali odrębne wytyczne dla procesów skupionych wokół sankcji kredytu darmowego. Narzędzie to, wpisane do ustawy o kredycie konsumenckim, w ściśle określonych przypadkach otwiera przed pożyczkobiorcą drogę do oddania samego kapitału, bez odsetek czy dodatkowych opłat, z uwzględnieniem ustawowych wyjątków. Uruchomienie tej procedury wymaga jednak udowodnienia kredytodawcy konkretnych błędów i złamania przepisów prawa, co wyklucza automatyczne zyskiwanie darmowych pożyczek przez wszystkich klientów.
Zgodnie z propozycją Rady Ministrów, przez okres pięciu lat spory o sankcję kredytu darmowego będą trafiać tylko i wyłącznie na wokandy sądów przypisanych do adresu konsumenta. Taki ruch zablokuje opcję zasypywania pozwami placówek w największych aglomeracjach. Co ważne, identyczna reguła zadziała również w przypadku wcześniejszego odsprzedania roszczenia zewnętrznej spółce.
Zmiany w KPC uderzą nie tylko w banki
Przyjęte poprawki wykraczają swoim zasięgiem poza tradycyjny sektor bankowy. Jak precyzuje KPRM, zaktualizowane przepisy obejmą także inne firmy oferujące finansowanie osobom prywatnym, wliczając w to prywatne instytucje pożyczkowe. Jest to niezwykle istotny zapis, gdyż walka o prawa konsumenckie często dotyczy pożyczek zaciąganych poza bankami. Sama nowelizacja w żaden sposób nie modyfikuje jednak kryteriów uruchamiania sankcji kredytu darmowego i nie daje z góry pewności na korzystny wyrok, lecz reguluje wyłącznie kwestię terytorialnego przypisania danej sprawy do konkretnego sądu.
Kiedy zmiany wejdą w życie? Sprawdź wyjątki
Autorzy projektu założyli, że nowe prawo zacznie działać po miesiącu od momentu jego oficjalnej publikacji w Dzienniku Ustaw. Obecnie dokument ma za sobą jedynie akceptację rządu i czeka go jeszcze pełna ścieżka parlamentarna. Warto podkreślić, że znowelizowane przepisy nie zadziałają wstecz wobec już toczących się procesów, które aż do wydania prawomocnych wyroków pozostaną w dotychczasowych sądach. Kredytobiorcy będący w trakcie sądowych batalii z bankami nie muszą się zatem obawiać nagłego odsyłania ich akt do innych miast, gdyż reforma obejmie dopiero przyszłe pozwy.