Spis treści
Nowe stawki w systemie kaucyjnym od 2027 roku i kaucja za małpki
Niebawem tanie kupowanie napojów w butelkach pozostających poza systemem kaucyjnym może się skończyć. Od 2027 roku firmy nieuczestniczące w systemie będą płaciły aż 15 zł opłaty produktowej za każdy kilogram opakowań. Aktualnie stawka ta wynosi 3 zł. Pięciokrotna podwyżka opłat prawdopodobnie sprawi, że część dostawców zdecyduje się dołączyć do systemu kaucyjnego.
Przedsiębiorstwa, które pozostaną poza systemem, mogą z kolei przenieść dodatkowe wydatki na konsumentów poprzez podniesienie cen produktów oraz kwot proponowanych w ofertach przetargowych. Ministerstwo zakłada, że tak duży wzrost opłat skłoni producentów i importerów do przystąpienia do systemu kaucyjnego. Jednocześnie resort przypomina, że instytucje publiczne powinny we własnym zakresie zapewnić zbiórkę pustych butelek, aby nie były one wyrzucane do pojemników na odpady zmieszane.
Na tym jednak planowane zmiany się nie kończą. Od 2028 roku system kaucyjny może objąć również jednorazowe szklane butelki po alkoholu, w tym popularne małpki. O takich planach poinformowała na antenie Radia ZET ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jak przekazała, kierownictwo ministerstwa zaakceptowało już wniosek w sprawie nowelizacji przepisów, a dokument został przesłany do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Przed projektem są jeszcze konsultacje, uzgodnienia międzyresortowe oraz proces legislacyjny w parlamencie.
– Przyjęliśmy takie vacatio legis, około dwóch lat. Natomiast zobaczymy też w konsultacjach międzyresortowych. W roku 2028, głównie dlatego, że system teraz musi okrzepnąć, a następnie operatorzy muszą zacząć przygotowywać się do wprowadzenia nowego asortymentu w systemie kaucyjnym – mówiła Paulina Hennig-Kloska na antenie Radia ZET.
Paulina Hennig-Kloska o rozszerzeniu systemu kaucyjnego na nowe butelki
Według obecnych założeń wspomniane opakowania zostałyby włączone do systemu kaucyjnego w 2028 roku. Termin ten nie jest jednak przesądzony, gdyż stosowne przepisy nie zostały dotychczas uchwalone. Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska dopuszcza również możliwość rozszerzenia systemu o inne rodzaje opakowań, między innymi butelki po detergentach i kosmetykach.
Jak tłumaczyła w rozmowie z Radiem ZET, w tej kwestii nie podjęto jeszcze ostatecznej decyzji. Ministerstwo chce najpierw przeanalizować wyniki z pełnego roku działania systemu, ustalić, ile opakowań oddano do kaucjomatów, a ile wyrzucono do żółtych pojemników, a także sprawdzić stopień realizacji celów recyklingowych.
Jednocześnie ministra na razie wykluczyła włączenie do systemu kaucyjnego opakowań po mleku, kefirach oraz pozostałych napojach mlecznych. Jako powód wskazała problemy sanitarne związane z ich zbieraniem. Stanowisko to podziela Polska Izba Handlu, według której obecny system powinien zostać najpierw dopracowany. Jak informuje „Portal Spożywczy”, organizacja postuluje przesunięcie rozmów o jego rozszerzeniu o dwa lub trzy lata. Domaga się również zabezpieczeń dla małych sklepów, między innymi zwolnienia najmniejszych placówek z obowiązku przyjmowania jednorazowych opakowań szklanych oraz zagwarantowania terminowego odbioru butelek i rozliczania kaucji.
Bony za butelki z dłuższą ważnością. Nadchodzą zmiany w systemie kaucyjnym
System kaucyjny zaczął funkcjonować w Polsce 1 października 2025 roku. Obowiązujące zasady budzą jednak niezadowolenie wielu Polaków, którzy w niektórych sytuacjach tracą z tego powodu pieniądze. Szczególnie problematyczne okazują się bony otrzymywane za oddane butelki, ponieważ ich okres ważności różni się w zależności od sklepu. Przypomnijmy, że Ministerstwo Klimatu zapowiedziało podjęcie działań i ujednolicenie przepisów w tej sprawie. Przygotowywane rozwiązania zakładają wydłużenie oraz wprowadzenie jednakowego terminu ważności bonów wydawanych przez automaty. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że resort bierze pod uwagę ustanowienie trzymiesięcznego okresu ważności, który dotyczyłby wszystkich takich bonów, niezależnie od sklepu.