- Poseł zwraca uwagę, że obecne ceny ropy i kurs dolara nie wydają się w pełni uzasadniać tak wysokich stawek na stacjach paliw.
- W interpelacji pojawia się pytanie, czy państwowe koncerny paliwowe wykorzystują sezonowy wzrost popytu do podnoszenia swoich marż.
- Parlamentarzysta domaga się od rządu informacji o planowanych działaniach, które mogłyby obniżyć ceny paliw jeszcze w te wakacje.
Poseł pyta o przyczyny wakacyjnych podwyżek. Czy ceny na stacjach są uzasadnione?
W interpelacji skierowanej do ministra energii poseł Wiesław Krajewski zwraca uwagę na wyraźny wzrost cen benzyny i oleju napędowego, który zbiegł się z początkiem sezonu urlopowego. Zdaniem posła, podwyżki te obciążają nie tylko domowe budżety, ale również całą gospodarkę, wpływając na koszty transportu, rolnictwa i usług.
Parlamentarzysta podkreśla, że notowania ropy naftowej i korzystny kurs dolara nie wyjaśniają w pełni skali ostatnich podwyżek. W związku z tym domaga się od rządu przedstawienia pełnej struktury ceny litra paliwa, w tym informacji o wysokości podatków, marż rafineryjnych i detalicznych, a także innych obciążeń.
Rola państwowych gigantów pod lupą. Czy Orlen wykorzystuje sytuację na rynku?
Szczególne wątpliwości posła budzi polityka cenowa spółek z udziałem Skarbu Państwa, które mają dominujący wpływ na krajowy rynek. W interpelacji pojawia się pytanie, czy ich działania są podyktowane rzeczywistymi kosztami, czy też wykorzystują one sezonowo zwiększony popyt do podnoszenia marż.
Wiesław Krajewski bezpośrednio pyta o rolę, jaką w kształtowaniu cen hurtowych odgrywa Orlen. Chce wiedzieć, czy ministerstwo prowadzi rozmowy ze spółką w sprawie ograniczenia wzrostu cen oraz czy marże rafineryjne i detaliczne znacząco wzrosły w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Jakie działania podejmie rząd? Pytania o interwencję i kontrolę UOKiK
Poseł domaga się informacji, jakie działania może podjąć minister energii, aby zmiany cen na rynkach światowych były przenoszone na konsumentów w sposób przejrzysty i proporcjonalny. Chodzi o to, by spadki cen ropy i kursu dolara równie szybko prowadziły do obniżek na stacjach, jak wzrosty prowadzą do podwyżek.
W interpelacji zawarto również pytanie, czy ministerstwo lub inne organy państwa zwróciły się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie, czy na rynku paliw nie dochodzi do praktyk ograniczających konkurencję. Kluczowe pytanie dotyczy tego, czy rząd przewiduje podjęcie działań, które realnie obniżą ceny paliw jeszcze w trakcie tegorocznych wakacji.