Google z gigantyczną grzywną. Unia Europejska żąda od giganta prawie miliarda euro

2026-07-23 14:55

Komisja Europejska nie zwalnia tempa w dyscyplinowaniu technologicznych potęg, wymierzając Google karę w wysokości 890 mln euro. Grzywna jest sankcją za naruszanie europejskich regulacji dotyczących konkurencji. Amerykańska korporacja otrzymała 60 dni na zmianę swoich działań, a w przypadku oporu grożą jej kolejne finansowe ciosy o niespotykanej dotąd skali.

Logo Google na ekranie smartfona z wyszukiwarką. O karze nałożonej na giganta przez UE przeczytasz na Eska.
Ekran tabletu Samsung wyświetlający stronę wyszukiwarki Google z kolorowym logo i polem wyszukiwania. Nowa aktualizacja Google AI Studio rewolucjonizuje tworzenie aplikacji bez kodowania. Dowiedz się więcej na portalu Super Biznes.

Gigantyczna grzywna za naruszanie konkurencji

Urzędnicy Komisji Europejskiej stwierdzili bezspornie, że działania Google stoją w sprzeczności z Aktem o rynkach cyfrowych (DMA), którego celem jest ochrona zdrowej rywalizacji w sieci. Koncern z Mountain View został ukarany podwójnie. Pierwsza grzywna w wysokości 460 mln euro to efekt faworyzowania własnych produktów w wyszukiwarce. Kolejne 430 mln euro to sankcja za stosowanie praktyk monopolistycznych w obrębie platformy Google Play.

Suma nałożonych kar osiągnęła poziom 890 mln euro, co w przeliczeniu daje ogromną kwotę ponad 3,8 mld zł.

Google Play i wyniki wyszukiwania na celowniku Brukseli

Zarzuty europejskich urzędników opierają się na wieloletniej praktyce Google, polegającej na sztucznym podbijaniu widoczności własnych rozwiązań. Użytkownicy poszukujący ofert noclegowych, transportu czy konkretnych produktów widzieli propozycje powiązane z Google wyżej w wynikach niż konkurencyjne opcje, niezależnie od ich atrakcyjności dla klienta.

Drugi powód kary dotyczy ograniczeń nakładanych na deweloperów aplikacji. Twórcy nie mogli swobodnie informować użytkowników o możliwości dokonania zakupu taniej, z pominięciem systemu płatności sklepu Play. Skutkowało to zawyżonymi cenami dla konsumentów, podczas gdy Google inkasowało prowizje sięgające nawet 30 procent wartości każdej transakcji, blokując dostęp do tańszych alternatyw.

Ich Troje czy Ranczo? Dopasuj cytat piosenki do konkretnego artysty!
Pytanie 1 z 13
Powtórzyć Tobie jeszcze raz to, co wtedy

Dwa miesiące na zmiany pod groźbą kolejnych sankcji

Wymierzona grzywna to zaledwie pierwszy krok, ponieważ KE zażądała natychmiastowych zmian. Koncern otrzymał równo 60 dni na wdrożenie nowych zasad działania zgodnych z europejskim prawem.

Brak podporządkowania się tym wymogom w wyznaczonym terminie uruchomi kolejne mechanizmy karne. Niesubordynacja może kosztować Google każdego dnia kwotę odpowiadającą 5 proc. globalnych, dziennych przychodów całej firmy, co stanowi niezwykle bolesną groźbę.

Europa kontra technologiczne potęgi

Działania podjęte wobec Google to element szerszej strategii, w ramach której Komisja Europejska bacznie przygląda się gigantom technologicznym. Restrykcyjne regulacje DMA dotyczą również takich firm jak Apple, Meta, Amazon czy Microsoft. Skuteczność tych przepisów pokazała już kwietniowa decyzja, na mocy której Apple zostało ukarane kwotą 500 mln euro za analogiczne przewinienia antykonkurencyjne.

Zdecydowane kroki Unii Europejskiej stanowią jasny sygnał, że czasy pobłażliwości dla największych graczy na rynku dobiegły końca. Celem tych działań jest przełamanie rynkowych monopoli, co ma przełożyć się na bogatszą ofertę i korzystniejsze ceny dla wszystkich europejskich konsumentów.

Alfabet Millera - U JAK UNIA EUROPEJSKA