Spis treści
Nowe oszustwo „na Pocztę Polską”. Chodzi o fałszywą opłatę celną
Poczta Polska wydała w piątek komunikat ostrzegający przed kolejnym atakiem phishingowym. Przestępcy masowo wysyłają wiadomości SMS, w których udają operatora pocztowego i nakłaniają do uiszczenia zmyślonej opłaty celnej. Głównym celem tego procederu jest kradzież danych osobowych i przejęcie informacji o kartach bankowych.
Mechanizm działania przestępców w sieci
Według ekspertów z CERT Poczta Polska, obecna kampania opiera się na rozsyłaniu SMS-ów z fałszywym odnośnikiem. Po kliknięciu użytkownik trafia na stronę, która wizualnie imituje prawdziwy portal Poczty Polskiej, gdzie oszuści wyłudzają poufne dane. Przedstawiciele instytucji zwracają uwagę, że zablokowanie konkretnej domeny przez CERT Polska to tylko doraźne rozwiązanie problemu.
Trzeba jednak pamiętać, że podobne kampanie pojawiają się regularnie i wykorzystują nowe adresy internetowe oraz zmienione treści wiadomości - podkreślili przedstawiciele Poczty Polskiej.
Instytucja stanowczo przypomina, że jej konsultanci nigdy nie domagają się podania wrażliwych danych przez telefon, zwłaszcza gdy to oni dzwonią do klienta. Poczta Polska nigdy nie prosi o udostępnienie numeru PESEL, szczegółów z dowodu osobistego, haseł bankowych czy specjalnych kodów dostępowych.
W takiej sytuacji należy zakończyć rozmowę, nie oddzwaniać na numer, z którego wykonano połączenie i samodzielnie zadzwonić na oficjalną infolinię Poczty Polskiej: 801 333 444 lub (+48) 43 842 06 00. Pod tymi numerami można sprawdzić, czy kontakt był prawdziwy - skomentował Tomasz Zawisza, dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa i Standardów IT w Poczcie Polskiej.
Sygnały alarmowe. Kiedy trzeba uważać?
Złodzieje wykorzystują bardzo zróżnicowane scenariusze, by wyłudzić gotówkę od nieświadomych osób. Najpopularniejsze motywy to zmyślona dopłata do paczki, rzekome kłopoty z doręczeniem, prośba o aktualizację informacji czy obietnica zwrotu środków. Czasami przestępcy straszą też fikcyjnymi długami wobec instytucji publicznych lub ryzykiem utraty pieniędzy z konta.
Coraz częściej ofiarami padają nie tylko seniorzy, ale również osoby młode i aktywnie korzystające z usług online - podkreśliła poczta.
Poczta Polska stworzyła listę ostrzegawczych sygnałów, na które należy zwracać uwagę w otrzymywanych komunikatach:
- Żądanie uiszczenia minimalnej kwoty, często rzędu kilku złotych.
- Obecność linku kierującego na nieznaną lub dziwnie wyglądającą stronę.
- Tekst zawierający literówki, pomyłki ortograficzne czy nietypową składnię.
- Wymóg wpisania dokładnych danych karty bankowej, danych do logowania w banku czy kodu BLIK.
- Stosowanie technik manipulacyjnych, takich jak wymuszanie szybkiej reakcji (np. „ureguluj w ciągu 24 godzin”).
- SMS-y przychodzące z niecodziennych numerów lub od niezidentyfikowanych adresatów.
Przedstawiciele firmy radzą, by przed wejściem w jakikolwiek odnośnik rygorystycznie sprawdzić dokładny adres www. Jeśli wiadomość budzi wątpliwości, absolutnie nie wolno w nic klikać, podawać informacji o sobie ani autoryzować żadnych przelewów. Każdą taką sprawę najlepiej zweryfikować u źródła – dzwoniąc na infolinię firmy lub sprawdzając jej oryginalną stronę internetową.
Co począć, gdy daliśmy się oszukać?
Gdy dojdzie do sytuacji, w której poufne informacje trafią w ręce oszustów, kluczowa jest błyskawiczna reakcja.
Jeżeli kliknąłeś link i podałeś dane: natychmiast skontaktuj się z bankiem, zablokuj kartę lub dostęp do bankowości elektronicznej, zmień hasła do kont, zgłoś sprawę na policję - wyjaśnili przedstawiciele poczty.
Poczta Polska przypomina, aby nie kasować fałszywych wiadomości, dopóki sprawa nie zostanie zgłoszona. Wszelkie podejrzane SMS-y można przekazywać do CERT Polska pod numerem 8080, a inne incydenty w sieci należy zgłaszać poprzez witrynę incydent.cert.pl. Dodatkowo, jeśli oszustwo dotyczy Poczty Polskiej lub usługi Pocztex, warto poinformować bezpośrednio samego operatora.
Poczta Polska to państwowy gigant na rynku usług pocztowych w naszym kraju, dający zatrudnienie 51 tys. osób i posiadający ponad 7,5 tys. punktów obsługi. Każdego dnia przez ręce jej pracowników przechodzi 300 tys. przesyłek paczkowych i 3 miliony listów. CERT Polska to z kolei specjalistyczna jednostka w ramach Państwowego Instytutu Badawczego NASK, której zadaniem jest walka z zagrożeniami w cyberprzestrzeni.
Tak wygląda w środku plecak ewakuacyjny z Poczty Polskiej
Zobacz zdjęcia