Budżet Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie. Marszałek Czarzasty dostał dokumenty na ponad 75 mln zł

Plan finansowy Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok wpłynął do parlamentu, co oficjalnie ogłosił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Kwota budżetu przekracza 75 milionów złotych. Uchwalenie tego dokumentu nastąpiło w atmosferze poważnego konfliktu wewnątrz TK, a fundusze dla sędziów trafią do budżetu państwa dzięki specjalnej poprawce.

Uśmiechnięty Włodzimierz Czarzasty w Sejmie trzyma kartkę i pokazuje kciuk w górę. O budżecie TK przeczytasz w Eska.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

• Do Sejmu wpłynęła uchwała określająca budżet Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok.

• Za przyjęciem dokumentu stoi grupa sędziów kierowana przez Annę Korwin-Piotrowską.

• Środki dla TK muszą zostać dopisane do budżetu państwa za pomocą specjalnej poprawki.

• Wydarzeniom towarzyszy poważny konflikt o legalność władz Trybunału oraz wniosek do prokuratury.

• Planowane wydatki Trybunału Konstytucyjnego opiewają na kwotę przekraczającą 75 milionów złotych.

QUIZ: Milicja Obywatelska. Jak dobrze pamiętasz PRL?
Pytanie 1 z 10
Krótką białą pałkę służbową nazywano:

Budżet Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok w Sejmie. Włodzimierz Czarzasty potwierdza

Informacja ma już charakter oficjalny. W czwartek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przekazał, że otrzymał uchwałę budżetową Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok. Dokument natychmiast trafił do sejmowej Komisji Finansów Publicznych, co oznacza formalne rozpoczęcie ścieżki legislacyjnej w parlamencie.

Chciałem państwa poinformować, że wpłynęła decyzja członków Trybunału Konstytucyjnego dotycząca budżetu. Tę decyzję i kształt tego budżetu przekazałem do Komisji Finansów i będzie w związku z tym dalej ta sprawa procedowana – powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej.

Należy jednak zaznaczyć, że przesłany do parlamentu projekt stworzyła grupa sędziów współpracująca z Anną Korwin-Piotrowską, wybraną wcześniej przez Sejm w skład Trybunału Konstytucyjnego. To właśnie z jej inicjatywy zebrało się Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, które przegłosowało plan finansowy. W wydanym dla TVP Info w likwidacji oświadczeniu sędzia Korwin-Piotrowska wyraziła nadzieję na pełne zatwierdzenie zaplanowanych wydatków podczas prac w parlamencie.

Ma to fundamentalne znaczenie dla instytucji, gdyż brak tych funduszy uniemożliwi Trybunałowi normalną pracę oraz, jak zaznaczyła sama Korwin-Piotrowska, „realizować swoich podstawowych zadań, w tym rozpoznawania skarg konstytucyjnych”.

Specjalny tryb dla budżetu TK. Posłanka Krystyna Skowrońska wyjaśnia procedurę

Rodzi się jednak wątpliwość, w jaki sposób fundusze dla Trybunału trafią do budżetu państwa, skoro proces legislacyjny nad ustawą już trwa. Zasiadający w Komisji Finansów Publicznych parlamentarzyści zapewniają, że mimo nadzwyczajnych okoliczności, cała operacja jest całkowicie zgodna z prawem.

Wiceprzewodnicząca tej komisji i posłanka Koalicji Obywatelskiej Krystyna Skowrońska tłumaczy, że sytuacja wymusza „specjalny, ekstraordynaryjny tryb”. Wynika to z faktu, że w pierwotnym projekcie budżetu państwa przesłanym do Sejmu zabrakło pieniędzy dla TK. Resort finansów nie otrzymał wcześniej odpowiednich dokumentów, ponieważ skonfliktowany wewnętrznie Trybunał nie zdołał terminowo przyjąć swojego planu finansowego.

Skoro odpowiednia uchwała wreszcie dotarła do parlamentu, fundusze zostaną dopisane do ustawy budżetowej poprzez zgłoszenie poprawki sejmowej.

Budżet TK można zgłosić poprawką sejmową. Może się pod nią podpisać grupa posłów włącznie z marszałkiem Sejmu, prezydium Sejmu, czy pojedynczy poseł. Strategii nie przygotowaliśmy, ale niezależnie od tego, kto podpisze się pod wnioskiem, waga poprawki jest taka sama – przekonuje posłanka Krystyna Skowrońska.

Sprawa trafi na posiedzenie komisji finansów w momencie omawiania części budżetu poświęconej sądownictwu. Nastąpi to w perspektywie najbliższych dwóch tygodni i wówczas posłowie podejmą decyzję o ostatecznym kształcie budżetu Trybunału Konstytucyjnego.

Spór o władzę w Trybunale Konstytucyjnym. Bogdan Święczkowski kontra Anna Korwin-Piotrowska

Nadzwyczajny tryb procedowania finansów instytucji wynika z dużo poważniejszego kryzysu. Od dłuższego czasu Trybunał Konstytucyjny jest bowiem sparaliżowany przez otwarty spór dotyczący tego, kto realnie sprawuje w nim władzę.

Po jednej stronie barykady znajdują się sędziowie wybrani przez obecną większość rządzącą, którym przewodzi Anna Korwin-Piotrowska. Jako sędzia z najdłuższym stażem przejęła ona kierowanie instytucją, w praktyce odsuwając na ten moment od obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego. Przeciwny obóz, wspierany przez opozycję i samego prezesa Święczkowskiego, uważa te kroki za nielegalne i określa je mianem ustrojowego zamachu stanu. Przewodniczący klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak skierował nawet pismo do prokuratury, w którym oskarżył sędziów organizujących zgromadzenie o udział w „zorganizowanej grupie przestępczej”.

Główną osią sporu prawnego jest kwestia kworum. Zwolennicy prezesa Święczkowskiego stoją na stanowisku, że do prawomocnego przyjmowania uchwał wymagana jest obecność większości spośród 15 sędziów. Natomiast frakcja nominatów obecnej koalicji, skupiona wokół sędzi Korwin-Piotrowskiej, dowodzi, że podstawą do wyliczenia kworum powinna być liczba 12 aktualnie urzędujących sędziów.

Wszystkie te spory nie powstrzymują większości rządzącej przed dalszymi pracami nad dokumentem. Tłumacząc to podejście, posłanka Krystyna Skowrońska wskazuje na regułę domniemania legalności.

Nie słyszałam, aby ktoś zaskarżył zwołanie zgromadzenia i podjęte uchwały. Formalnie więc mamy domniemanie legalności aktu urzędowego – podkreśla posłanka KO.

Nowy budżet TK to ponad 75 mln zł. Sędziowie zrezygnowali z zakupu aut

Jakiej dokładnie sumy oczekuje obecnie Trybunał? Wnioskowana kwota jest trochę mniejsza od pierwotnych założeń prezesa Bogdana Święczkowskiego, który szacował zapotrzebowanie instytucji na 78 milionów złotych.

Przyjęty przez Zgromadzenie Ogólne plan finansowy Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok opiewa ostatecznie na 75 milionów 450 tysięcy złotych. Różnica ta wynika z wprowadzonych przez sędziów oszczędności. Odstąpiono bowiem od zakupu dwóch nowych aut służbowych, co pozwoliło zachować w budżecie 600 tysięcy złotych.

W obecnej sytuacji budżetowej, organy władzy powinny mieć godne warunki działania, ale nie Bizancjum - powiedział wybrany przez Sejm głosami koalicji rządzącej sędzia Marcin Dziurda.

Kwota uzyskana dzięki tym cięciom pozostanie jednak w dyspozycji instytucji. Zgodnie z zapowiedziami, fundusze trafią na realizację bardziej palących zadań. Sędziowie zadeklarowali, że pieniądze posłużą między innymi do podniesienia poziomu cyberbezpieczeństwa oraz przeprowadzenia koniecznych prac remontowych w siedzibie TK. Ostateczną decyzję w sprawie przyznania ponad 75 milionów złotych podejmą w nadchodzących tygodniach parlamentarzyści.

Źródła: PAP, Business Insider.

Złoty Laur 2026 - Instytucja 35-lecia - ZBP

ROLKI