Super Bowl 2019: Maroon 5 dali "najgorszy występ w historii"? Adam Levine odpowiada

2019-02-04 15:41
Maroon 5 i Adam Levine podczas Super Bowl 2019
Autor: ANGELA WEISS/AFP/East News

Występowi Maroon 5 na Super Bowl 2019 już od samego początku towarzyszyły kontrowersje. Wiele osób otwarcie sprzeciwiało się wyborowi grupy z Los Angeles. Czy słusznie? Internauci nie zostawili na Maroon 5 suchej nitki...

Po swoim występie na Super Bowl 2019 Maroon 5 zbiera od amerykanów przede wszystkim słowa krytyki. Internauci narzekają na nudę, wątpliwą charyzmę Adama Levine i jego jeszcze bardziej wątpliwe umiejętności wokalne. W porównaniu do poprzednich lat - a zwłaszcza niedoścignionej Lady Gagi - na scenie działo się niewiele. Wielu widzów nie może wybaczyć tego grupie, zwłaszcza, że część z nich Super Bowl 2019 oglądało wyłącznie dla Halftime Show.

Teoretycznie wszystko poszło, jak trzeba - Adam Levine i Maroon 5 wykonali na scenie największe hity zespołu, takie jak This Love, She Will Be Loved, Moves Like Jagger, Sugar czy Girl Like You. Z atrakcji w pamięć zapadły białe lampiony i oczywiście goła klata wokalisty. Nie zabrakło też zwyczajowych gości na scenie, którymi w tym roku byli Travis Scott i Big Boi.

Maroon 5 najgorszym występem w historii Super Bowl?

Nie można zapominać o kwestiach politycznych, które były wyjątkowo ważne podczas Super Bowl 2019. Jak donosiły media, Maroon 5 nie był pierwszym wyborem organizatorów Halftime Show na Super Bowl 2019. Wcześniej występu w przerwie meczu odmówić miały Rihanna czy Pink, które w ten sposób poparły protest Colina Kaepernicka przeciw dyskryminacji czarnoskórych obywateli w Ameryce. Przypomnijmy, że o zawodniku tym zrobiło się głośno, gdy uklęknął podczas odgrywanego przed meczem hymnu USA. Dla części Amerykanów i Donalda Trumpa była to profanacja hymnu. Dla innych - słuszny bunt.

>> Super Bowl 2019: Travis Scott nie oświadczył się Kylie Jenner. Fani rozczarowani

Wielu osobom nie spodobał się więc sam fakt przyjęcia przez Maroon 5 propozycji występu na Super Bowl 2019. Inni oczekiwali, że mimo to grupa da znak poparcia dla Kaepernicka podczas swojego koncertu. Tak się nie stało.

Na słowa krytyki zdążył już odpowiedzieć Adam Levine. Muzyk zamieścił na Instagramie zdjęcia z show i kilka zdań.

Kiedy przyjęliśmy odpowiedzialność za występ na Super Bowl Halftime Show, wyjąłem pióro i po prostu pisałem. Niektóre słowa, które przyszły do ​​mnie w tamtym momencie, w końcu znalazły się na ​​niesamowitych lampionach, które leciały dziś wysoko i nisko.

Dziękujemy wszechświatowi za tę historyczną szansę gry na największej scenie świata. Dziękujemy naszym fanom za umożliwienie realizacji naszych marzeń. I dziękujemy naszym krytykom za ciągłe popychanie nas do lepszej pracy. Jedna miłość.

- napisał Adam Levine.

A co Wy sądzicie o występie Maroon 5 na Super Bowl 2019? Jeśli go nie widzieliście, możecie nadrobić to w tym momencie:

Zobacz też:

NAJNOWSZE