Lili Reinhart w depresji? Gwiazda "Riverdale" doprowadziła się do takiego stanu celowo

2020-07-29 12:53 mm
Lili Reinhart z Riverdale
Autor: Rex Features/East News

Jak bardzo może się zmienić aktor w trakcie przygotowań do nowej roli? Chcąc jak najlepiej wczuć się w swoich bohaterów aktorzy często przybierają na wadze albo drastycznie zrzucają kilogramy. Panowie zapuszczają lub golą zarost, dziewczyny czasem zgadzają się ogolić głowę... Ale Lili Reinhart poszła o krok dalej. Przygotowując się do roli w filmie "Chemical Hearts" gwiazda serialu "Riverdale" celowo wpędziła się w stan bliski depresji!

Życie gwiazd rzadko usłane jest różami i bardzo często zdarza się, że znani artyści wpadają w depresję. Z problemem tym zetknęło się ostatnio wiele gwiazd - z depresją i innymi zaburzeniami walczyli m.in. Selena Gomez, Demi Lovato czy Justin Bieber.

Tymczasem amerykańska aktorka Lili Reinhart wyznała właśnie, że doprowadziła się do stanu bliskiego depresji celowo! Powód? Chciała jak najlepiej wczuć się w nową rolę.

LILI REINHART NA PROGU DEPRESJI. WSZYSTKO DLA ROLI!

Lili Reinhart wielu fanom znana jest przede wszystkim z serialu "Riverdale", ale tak naprawdę znacznie większą wagę aktorka przywiązuje do swojej kariery na wielkim ekranie.

W sierpniu do kin wejdzie kolejny obraz z jej udziałem, "Chemical Hearts". Pisaliśmy już na Hotplota.pl o duecie Lili z Austinem Abramsem, znanym choćby z serialu "Euphoria". Czas na kolejne wieści na temat tej produkcji. Podczas jednego z ostatnich wywiadów Lili Reinhart opowiedziała, jak przygotowywała się do roli w nowym filmie.

Lili Reinhart z Riverdale
Autor: Invision/Invision/East News

Film "Chemical Hearts" oparty jest na powieści Krystal Sutherland. Lili Reinhart i Austin Abrams grają w nim 17-latków, którzy dostają zadanie redagowania szkolnej gazety. Grana przez Lili dziewczyna o imieniu Grace jest nową uczennicą w szkole. Jej tajemnicza i mroczna osobowość pociąga redakcyjnego kolegę, który szybko zakochuje się w dziewczynie. Okazuje się jednak, że dziewczyna jest kimś zupełnie innym, niż mu się zdawało.

Grana przez Lili uczennica jest przytłoczona i ciężko doświadczona przez życie. Gwiazda "Riverdale" chciała jak najlepiej oddać mroczną naturę swojej bohaterki, dlatego - jak sama twierdzi - przygotowując się do roli Grace Town celowo wpędziła się w stan bliski depresji.

Przestałam ćwiczyć i celowo wpędzałam się w stany depresyjne

- wspomina Lili Reinhart w rozmowie z dziennikarzem Daily Mail. Gwiazda wyznała też, że mniej więcej w tym czasie odszedł jej ukochany pies, Delilah.

Żałoba przyniosła wiele prawdziwych emocji

- opowiada Lili. Aktorka wspomina też, że kiedy jej mama zobaczyła pierwsze zdjęcia z planu "Chemical Hearts", a na nich graną przez córkę smutną dziewczynę z za dużych, chłopięcych ciuchach, krzyknęła:

Wygląda dokładnie, jak ty!

To dopiero prawdziwe poświęcenie dla roli!

Czekamy na nowy film z Lili Reinhart z wielką niecierpliwością, ale jednocześnie mamy nadzieję, że odzyskała pełnię pogody ducha.

Wyświetl ten post na Instagramie.
See you next month 💫 @chemicalhearts Post udostępniony przez Lili Reinhart (@lilireinhart)
NAJNOWSZE