Spis treści
- Tajemnicze zniknięcie Wojtusia z "M jak miłość". Rodzina Mostowiaków milczy na temat syna Małgosi
- Ostatnie chwile Feliksa Mateckiego w "M jak miłość". Nagłe pożegnanie z serialem
- Nowa droga życiowa Feliksa Mateckiego. Były gwiazdor "M jak miłość" rozwija pasję muzyczną
- Feliks Matecki z "M jak miłość" jest już pełnoletni. Zaskakująca metamorfoza 18-latka
Tajemnicze zniknięcie Wojtusia z "M jak miłość". Rodzina Mostowiaków milczy na temat syna Małgosi
Losy młodego bohatera kultowej telenoweli do dziś pozostają wielką zagadką dla widzów. Scenarzyści nie wyjaśnili, co ostatecznie wydarzyło się z chłopcem, a na ekranie próżno szukać jakichkolwiek wzmianek na jego temat. Nawet seniorka rodu, grana przez Teresę Lipowską babcia Barbara, zupełnie przemilcza istnienie swojego wnuka, który był dzieckiem zaginionej przed laty Małgosi.
Zakończenie współpracy z młodzieńcem nastąpiło niespodziewanie w końcówce 2021 roku i miało bezpośredni związek z głośną aferą wokół Barbary Kurdej-Szatan. Kiedy produkcja zdecydowała się zwolnić aktorkę wcielającą się w przybraną matkę chłopca, Joasię Chodakowską, z ekranu musiał zniknąć również jej serialowy podopieczny. Początkowo fabuła zakładała wspólny wyjazd tych dwojga do Francji, jednak od pięciu lat słuch o nich całkowicie zaginął, a ród Mostowiaków zachowuje się tak, jakby oboje nigdy nie istnieli.
Warto przypomnieć, że młody artysta zadebiutował na planie uwielbianej przez Polaków produkcji w 2014 roku, pojawiając się po raz pierwszy w 1072. odcinku serii. Wkroczył do obsady jako zaledwie sześcioletni chłopiec w trudnym momencie, gdy z obsady odeszła Joanna Koroniewska, a cała ekranowa rodzina przeżywała dramat związany ze zniknięciem jej bohaterki. Chłopiec przejął wówczas pałeczkę po Franku Korzeniewskim, który odtwarzał tę postać od samego początku emisji wątku.
Ostatnie chwile Feliksa Mateckiego w "M jak miłość". Nagłe pożegnanie z serialem
Swoje finałowe sceny na planie popularnej produkcji chłopak zrealizował latem 2021 roku, czyli na kilka miesięcy przed ostatecznym usunięciem jego postaci ze scenariusza. Odgrywał wtedy moment wyjazdu młodego Chodakowskiego na obóz piłkarski, w czasie gdy jego ekranowa opiekunka wraz z partnerem Leszkiem, granym przez Sławka Uniatowskiego, planowali wspólną przeprowadzkę do Francji. W tamtym czasie początkujący artysta nie miał jeszcze świadomości, że jest to jego ostateczne pożegnanie z uwielbianą rolą.
Kategoryczna decyzja o wyrzuceniu Barbary Kurdej-Szatan z telewizyjnego hitu pociągnęła za sobą dramatyczne konsekwencje dla zawodowej ścieżki nastolatka. Scenarzyści uznali, że nieletni bohater nie może funkcjonować w fabule bez swojej dotychczasowej opiekunki, dlatego postanowiono o jednoczesnym usunięciu obu postaci w 1619. epizodzie opowieści o Mostowiakach. Do dnia dzisiejszego widzowie nie poznali dalszych losów tej dwójki, a powrót Feliksa Mateckiego przed kamery wydaje się na ten moment całkowicie wykluczony.
Nowa droga życiowa Feliksa Mateckiego. Były gwiazdor "M jak miłość" rozwija pasję muzyczną
Od momentu przymusowego rozstania z telewizyjną superprodukcją nastolatek nigdy nie skomentował publicznie kulisów swojego zwolnienia. Obecnie całkowicie porzucił aktorstwo na rzecz intensywnego rozwoju kariery w branży muzycznej, gdzie realizuje się jako basista i wokalista w grającym grunge oraz shoegaze zespole Eyemind, a także w formacji Dust band. Jego talent można usłyszeć również w teatrze, ponieważ wiosną ubiegłego roku stworzył oprawę dźwiękową do reżyserowanego przez swojego ojca, Łukasza Mateckiego, spektaklu „Seminarium Diabła” na deskach Teatru Oratorium.
Feliks Matecki z "M jak miłość" jest już pełnoletni. Zaskakująca metamorfoza 18-latka
W mediach społecznościowych dawnego gwiazdora telewizyjnego można znaleźć mnóstwo kadrów dokumentujących jego występy na scenie, jak i ujęcia z życia prywatnego. Pod koniec marca, a dokładnie trzydziestego dnia tego miesiąca, odtwórca słynnej roli świętował osiągnięcie pełnoletności. Z okazji osiemnastych urodzin syna, jego ojciec opublikował w sieci wyjątkowo poruszający wpis, w którym podsumował ogromną metamorfozę wizualną pociechy na przestrzeni minionych lat.
"Lody. Dzisiaj.To już 18 raz cieszę się z Twoich urodzin 💥 I choć od dziś świat uznaje Cię za dorosłego to ja wiem, że w środku, zostaniesz na zawsze tym naszym małym Felusiem. Felkiem. Prujemy dalej. Feliksie 😉👊👈✌️" - napisał ojciec Feliksa Mateckiego.