Przy Planty 7/9 to kolejna polska produkcja podejmująca bolesne relacje polsko-żydowskie. Tym razem twórcy przybliżą nam pogrom kielecki z 1946 roku. Czy film zostanie okrzyknięty antypolskim podobnie jak Ida i Pokłosie?
Przy Planty 7/9 to film dokumentalny opowiadający o pogromie Żydów w Kielcach w 1946 roku. Tytuł produkcji nawiązuje oczywiście do miejsca zdarzenia. Twórcami obrazu o tragicznych wydarzeniach powojennej Polski są Michał Jaskulski i Amerykanin Lawrence Loewinger. O czym jest film dokumentalny Przy Planty 7/9? 4 lipca 1946 roku, rok po drugiej wojnie światowej, milicja, żołnierze i zwykli Kielczanie zabijają ponad 40 ocalałych z Holocaustu Żydów, mieszkających w komitecie żydowskim w centrum miasta. Ranią około 80 osób w całych Kielcach. Właśnie te dramatyczne wydarzenia stały się symbolem powojennego antysemityzmu w Polsce.
Oscary 2018: nominacje. Kiedy poznamy kandydatów? Jakie są przewidywania?
Przy Planty 7/9 - film podzieli los Idy i Pokłosia?
Przy Planty 7/9 podejmuje kwestie polskiego antysemityzmu, którego skutki odczuwamy nawet dzisiaj. To film pokazujący prawdę, z którą każdemu Polakowi trudno się zmierzyć. To film pokazujący zobojętnienie na ludzką krzywdę i nieszczęście. Czy produkcja zostanie okrzyknięta antypolską, tak jak było to w przypadku Idy Pawła Pawlikowskiego i Pokłosia Władysława Pasikowskiego? Zanim ktokolwiek wyda opinię - zapraszamy najpierw do kina. Przy Planty 7/9 zadebiutował w 2016 roku w 70. rocznicę. Polska premiera odbędzie się 8 grudnia w kinach Cinema City, sieci kin Helios i w kinach studyjnych.