Podczas oficjalnego ogłoszenia nominacji do 98. rozdania Nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, które poprowadzili aktorzy Danielle Brooks i Lewis Pullman, padły aż dwa polskie nazwiska. To oznacza, że mamy realne szanse na prestiżowe statuetki. Trzymamy kciuki za naszych rodaków, którzy zostali docenieni za swoją niesamowitą pracę przy światowych produkcjach. Walka o złote statuetki zapowiada się niezwykle emocjonująco!
Czytaj także: Nominacje do Oscarów 2026 ogłoszone. Te filmy powalczą o nagrody Akademii
Małgosia Turzańska i jej droga do Oscara
Największe gratulacje płyną w stronę Małgosi Turzańskiej, która otrzymała nominację w kategorii „Najlepsze kostiumy” za swoją pracę przy filmie "Hamnet" w reżyserii Chloe Zhao. To ogromne wyróżnienie dla polskiej kostiumografki, której talent doceniono już przy wielu znanych produkcjach. Fani z pewnością kojarzą jej dzieła z takich tytułów jak hitowy serial "Stranger Things", mroczny horror "Aż do piekła" czy widowiskowy "Zielony Rycerz. Green Knight". Co ciekawe, swoją przygodę z filmem rozpoczynała jako asystentka samej Agnieszki Holland, jednak szybko zrozumiała, że jej prawdziwą pasją jest tworzenie strojów. Swoje umiejętności szlifowała na prestiżowych uczelniach – Wydziale Scenografii i Kostiumu na praskim DAMU oraz Tisch School of the Arts w Nowym Jorku.
Konkurencja w tej kategorii jest niezwykle silna. Małgosia Turzańska zmierzy się z takimi twórcami jak:
- Deborah L. Scott za „Avatar: Ogień i popiół”,
- Kate Hawley za „Frankenstein”,
- Miyako Bellizzi za „Wielki Marty”,
- Ruth E. Carter za „Grzesznicy”.
Drugi Polak z szansą na statuetkę. Kim jest Maciek Szczerbowski?
To nie koniec polskich akcentów na tegorocznych <u>Oscarach</u>! O statuetkę powalczy również Maciek Szczerbowski. Został on doceniony, wraz ze swoim stałym współpracownikiem Chrisem Lavisem, za krótkometrażową animację "The Girl Who Cried Pearls". Obaj artyści od 1997 roku tworzą razem grupę artystyczną Clyde Henry Productions. To nie jest ich pierwszy sukces – ich debiutancki profesjonalny film, "Madame Tutli-Putli" z 2007 roku, zdobył dwie nagrody w Cannes i również był nominowany do Oscara.
Animacja "The Girl Who Cried Pearls" opowiada poruszającą historię biednego chłopca, który zakochuje się w dziewczynce, a jej smutek w magiczny sposób przemienia się w perły. Chłopiec sprzedaje je pracownikowi lombardu, którego chciwość nie zna granic. W kategorii „Najlepszy krótkometrażowy film animowany” polska produkcja zmierzy się z tytułami: „Butterfly”, „Forevergreen”, „Retierment plan” oraz „The three sisters”.
Oscary 2026 - kiedy gala?
Na ostateczne wyniki będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Uroczysta ceremonia wręczenia nagród odbędzie się 16 marca w Dolby Theatre w Hollywood. Cały świat kina z zapartym tchem będzie śledził to wydarzenie, a my będziemy mocno trzymać kciuki za Małgosię Turzańską i Maćka Szczerbowskiego