Spis treści
Nie oszukujmy się - druga część "100 dni do matury" była pewniakiem. Film Ekipy przyciągnął do kin ponad milion widzów i znalazł się w pierwszej 10 produkcji najchętniej oglądanych przez Polaków (na rok 2025). O realizacji sequela mówiło się zresztą tuż po premierze pierwszej odsłony, później jednak Ekipa skupiła się na promowaniu filmu o ślubie Friza i Wersow, więc temat przycichł. Wujek Łuki zapewnił jednak, że film powstaje - zapowiedział też premierę.
"100 dni do matury" - druga część jeszcze w tym roku
W mediach społecznościowych Łukasza Wojtycy, aka Wujka Łukiego, pojawiły się zdjęcia z planu drugiej części "100 dni do matury", które zdradzają, że Bartek "Świeży" Laskowski powróci w roli Kapsla. Pozostałe szczegóły fabularne nie są jednak znane, nie wiemy też, czy Ekipa postawi tym razem na inny tytuł, czy też posłuży się starym i sprawdzonym chwytem - "100 dni do matury 2". Wiemy jednak, że premiera odbędzie się jeszcze w tym roku.
PRZECZYTAJ TEŻ: Polacy czekali na ten film od 5 lat. "Potrzebował czasu, żeby wybrzmieć"
"100 dni do matury" - o filmie
Gwoli przypomnienia: głównym bohaterem "100 dni do matury" jest Kapsel (Świeży) - imprezowicz z klasy maturalnej, dla którego znacznie ważniejsza niż egzamin dojrzałości jest paczka bliskich znajomych. Gdy dociera do niego, że zakończenie liceum oznacza również rozpad jego ekipy, postanawia pokrzyżować wszystkim studenckie plany i podarować jeszcze jeden rok wspólnej beztroski. Aby ocalić przyjaciół od trudów wkraczania w dorosłość, zamierza włamać się do innowacyjnego systemu Ministerstwa Edukacji i zmienić wyniki matur. Do brawurowej akcji angażuje grupę licealistów z najmniejszymi szansami na zdanie matury oraz… dawno niewidzianego, pełnego kontrowersyjnych życiowych mądrości dziadka.
PRZECZYTAJ TEŻ: Film Polaków robi furorę za granicą. "Nikt na niego nie czekał"
"100 dni do matury 2" będzie musicalem?
W obsadzie filmu znaleźli się też m.in. Hania Puchalska (HiHania), Patryk Baran (Mortalcio) Bartek Kubicki, Pola Sieczko, Kinga Banaś, Julita Różalska i Alan Kowalczewski (Posti). Co ciekawe, "100 dni do matury" z założenia miało być musicalem, co Wujek Łuki zdradził w wywiadzie dla ESKI.
Kiedy ekipa była w swoim największym peaku [tzn. "na szczycie" – przyp. red.], zastanawiałem się, jak tę skalę jeszcze powiększyć. I uznaliśmy wtedy z Karolem [Frizem], że będziemy tworzyć nowe światy, nowe uniwersa. Dlatego powołaliśmy też spółkę filmową. I ta firma miała zajmować się przede wszystkim animacją, ale ta animacja, wiesz, tak ciężko nam się trochę rozpychała i uznaliśmy, kurczę, mamy świetnych influencerów, ogromne zasięgi, najlepiej przekuć to na jakiś film. Na początku miał być to dokument albo musical, mieliśmy dużo pomysłów. Nie zdradzę ci, kto miał być w obsadzie, bo może to jeszcze zrealizujemy - powiedział.
Może w takim razie "100 dni do matury 2" zrealizuje musicalowe ambicje Wujka Łukiego i Friza? Pożyjemy, zobaczymy. Tymczasem pierwszą część obejrzycie w Prime Video i Netflixie.
PRZECZYTAJ TEŻ: Gwiazdor "Dojrzewania" w filmie polskiego reżysera. "Nadał temu jakąś atomową energię"