Aktorzy zmarli w trakcie kręcenia filmów. Jak dokończono je bez nich?

2020-06-02 13:18 aw
Aktorzy zmarli podczas kręcenia filmów
Autor: EAST NEWS, 0000003/Reporter/EastNews

Śmierć uwielbianego aktora bywa ogromnym ciosem nie tylko dla jego najbliższych, ale także dziesiątków fanów. Twórcy filmów wielokrotnie musieli mierzyć się z sytuacją, w której aktor zmarł podczas kręcenia produkcji. Wówczas producenci stają przed ogromnie trudną decyzją - czy porzucić projekt w całości, czy wyciąć sceny ze zmarłym aktorem, czy może zastąpić go kimś innym? A jeśli tak, to jak zrobić to w sposób, który odpowiednio by go upamiętnił?

Aktorzy zmarli w trakcie kręcenia filmów. Jak udało się skończyć produkcje bez ich udziału? Bardzo dużo zależy od tego, na jakim etapie kręcenia był dany film w trakcie śmierci jednego z bohaterów i na ile istnieje możliwość 'dogrania' pozostałych scen. Filmowcy mają też twardy orzech do zgryzienia, ponieważ ciąży nad nimi świadomość, iż film, który tworzą, będzie ostatnim, z którego zmarły tragicznie aktor zostanie zapamiętany.

Paul Walker - Szybcy i wściekli 7

Śmierć Paula Walkera w 2013 roku wpłynęła na czasowe wstrzymanie zdjęć do filmu Szybcy i wściekli 7, jednak reżyser podjął decyzję, że produkcja zostanie dokończona. Reżyser przyznał, że dokończenie produkcji bez jej największej gwiazdy było niezwykle trudne i obawiał się, że studio podejmie decyzję o całkowitym porzuceniu projektu. Siódmą część Szybkich i wściekłych udało się dokończyć, wykorzystując różne zebrane ujęcia Paula Walkera ze wszystkich dotychczasowych części franczyzy, a także z pomocą dwóch braci Walkera, na których twarze nałożono technologię CGI. Ostatecznie produkcja filmu została przesunięta o rok.

Jean Harlow - Saratoga

Harlow była jedną z najpopularniejszych aktorek Hollywood w latach 30. Niestety, zmarła niespodziewanie w 1937 roku, mając zaledwie 26 lat. Harlow pracowała wówczas nad filmem Saratoga z Clarkiem Gable. Wytwórnia początkowo planowała nakręcić go od początku z inną aktorką, jednak wywołało to protest fanów zmarłej aktorki. Do produkcji zatrudniono wówczas dublerki, które były filmowane od tyłu lub w taki sposób, że kostium zasłaniał większość ich twarzy.

Phillip Seymour Hoffman - Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2

Wcielający się w postać Plutarcha Heavensbee aktor zmarł w trakcie trwania zdjęć do ostatniej części ekranizacji Igrzysk śmierci w 2014 roku. W książce, na której bazuje film, Plutarch pełni bardzo ważną rolę w zakończeniu tej historii. Niestety w filmie musiała ona zostać znacznie umniejszona. Twórcy Igrzysk śmierci wykorzystali technologię CGI na tyle, na ile było to możliwe, jednak bardzo wiele scen zaplanowanych z udziałem Hoffmana zostało wyciętych ze scenariusza.

Heath Ledger - Parnassus: Człowiek, który oszukał diabła

Przedwczesna śmierć aktora w 2008 roku wstrząsnęła całym światem. Ledger był wówczas w trakcie kręcenia filmu Parnassus: Człowiek, który oszukał diabła - reżyser produkcji był początkowo pewien, że film nie powstanie. Jednak po pewnym czasie wpadł na nietypowy pomysł. Z racji tego, że grany przez Ledgera bohater przenosił się do różnych światów, podjęto decyzję, że w każdym z nich postać Ledgera zostanie zastąpiona innym aktorem. Reżyser odezwał się w tej sprawie do przyjaciół aktora - Jude'a Law, Johnny'ego Deppa i Colina Farrella. Każdy z nich zgodził się wziąć udział w projekcie, co więcej, cała trójka przekazała swoje honoraria na rzecz córki Ledgera, Matildy, aby zabezpieczyć finansowo jej przyszłość.

Kinowe hity, które trafią do internetu. Te filmy musisz obejrzeć! #zostańwdomu

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

NAJNOWSZE