Zima paraliżuje drogi w Polsce. Kolizje w Małopolsce, utrudnienia na Lubelszczyźnie

2025-11-23 12:34

Intensywne, mokre opady śniegu w nocy i nad ranem doprowadziły do setek zgłoszeń oraz poważnych utrudnień na drogach Małopolski, Lubelszczyzny i Podkarpacia. Najtrudniejsza sytuacja panuje na trasach lokalnych, ale kolizje sparaliżowały także fragmenty ekspresówek S12 i S19.

Zima paraliżuje drogi na południu i wschodzie kraju

i

Autor: Paweł Supernak/ PAP

Zima komplikuje sytuację na drogach

Zimowy front, który przeszedł przez południową i południowo-wschodnią Polskę, spowodował gwałtowny wzrost liczby interwencji straży pożarnej. Jak przekazał w niedzielę rano rzecznik PSP st. bryg. Karol Kierzkowski, od północy do godziny 9.00 strażacy otrzymali aż 1231 zgłoszeń, głównie dotyczących powalonych drzew i zerwanych linii energetycznych. Najwięcej interwencji odnotowano na Podkarpaciu – 728, w Małopolsce – 423 oraz w województwie lubelskim – 69.

To nie pierwsza tak trudna doba w tych regionach. W sobotę strażacy również pracowali bez przerwy: w województwie podkarpackim interweniowali 1261 razy, w Małopolsce – 297 razy, a na Lubelszczyźnie – 43 razy. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim usuwania konarów łamiących się pod ciężarem mokrego śniegu. Jednak to sytuacja na drogach najbardziej dawała się we znaki kierowcom.

Trudne warunki drogowe w Małopolsce

W Małopolsce nocna śnieżyca przełożyła się na poważne utrudnienia na drogach. Do niedzielnego południa służby odnotowały 26 zdarzeń drogowych, w których poszkodowane zostały dwie osoby. Jak informują lokalni strażacy, na wielu trasach zalega błoto pośniegowe, a nawierzchnie są wyjątkowo śliskie. W regionie pojawiły się także problemy z przejazdem spowodowane powalonymi gałęziami.

Jeżeli chodzi o sytuację na drogach, to utrudnienia występują głównie w stolicy Małopolski, o czym poinformowało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Skrócone zostały niektóre linie autobusowe aglomeracyjne do okolicznych miejscowości, np. do Zielonek, Jurczyc i Dąbrowy Szlacheckiej. Na trasach linii aglomeracyjnych należy liczyć się z opóźnieniami. W granicach Krakowa autobusy i tramwaje jeżdżą po stałych trasach (stan przed południem). Z upływem dnia – jak wynika z informacji MPK – sytuacja się poprawia.

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Krakowie podało, że pracuje 218 jednostek, w tym 57 solarek. Według informacji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wszystkie drogi w Małopolsce są przejezdne. Cały czas prowadzone są działania służb drogowych związane z odśnieżaniem i utrzymaniem przejezdności dróg. Na drogach pracuje 80 jednostek sprzętowych GDDKiA i 70 jednostek sprzętowych Zarządu Dróg Wojewódzkich. 

W regionie leży gruba warstwa śniegu: w Zakopanem i w Krościenku nad Dunajcem 40 cm, w Krynicy – 37 cm, a w Nowym Sączu i Limanowej po 32 cm. 

Kolizje na drogach ekspresowych na Lubelszczyźnie 

Zimowe warunki uderzyły również w kierowców na Lubelszczyźnie. Na trasie S19 w miejscowości Załucze dwa samochody ciężarowe wpadły na bariery energochłonne, częściowo blokując ruch w stronę Rzeszowa. Na obwodnicy Lublina w ciągu S12 samochód osobowy również uderzył w bariery, co przez dwie godziny ograniczało przejazd w kierunku Warszawy i Rzeszowa.

Na wielu drogach wojewódzkich kierowcy mierzą się z zalegającą cienką warstwą zajeżdżonego śniegu. Najtrudniej jest we wschodnich i północno-zachodnich powiatach, m.in. w okolicach Hrubieszowa, Tomaszowa Lubelskiego, Łukowa czy Międzyrzeca Podlaskiego.

Na Podkarpaciu trasy główne są przejezdne

Mimo największej liczby zgłoszeń pogodowych w kraju, służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg na Podkarpaciu zapewniają, że główne trasy pozostają przejezdne. Intensywne opady śniegu sprawiają jednak, że warunki zmieniają się dynamicznie. Na wielu odcinkach zalega błoto pośniegowe, a w rejonach zalesionych kierowcy muszą uważać na łamiące się konary.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty pierwszego stopnia dla wielu powiatów południowej i wschodniej Polski. Synoptycy przewidują dalsze opady, które lokalnie mogą zwiększyć pokrywę śnieżną nawet o 15 cm, co oznacza, że sytuacja na drogach może się pogarszać.

Źródło: PAP

Zima w Krakowie