„Eko kłamstwo” firm odzieżowych. Ubrania z dodatkiem plastiku z recyklingu są ekologiczne tylko na metce.

2021-10-27 15:44
Co kryje się pod metką eko?
Autor: Canva Co kryje się pod metką "eko"?

Wiele dużych sieci popularnych firm odzieżowych chwali się, że część ich kolekcji jest „EKO”, bo poliester użyty w ich ubraniach jest produkowany z plastiku z recyklingu. Czy takie pozyskiwanie poliestru faktycznie jest ekologiczne i czym jest „greenwashing” wytłumaczymy w tym artykule.

Greenwashing – co to?

Jak podaje Wikipedia „Greenwashing, to w wolnym tłumaczeniu „eko-ściema”, „zielone mydlenie oczu” czy „zielone kłamstwo”, zjawisko polegające na wywoływaniu u klientów poszukujących towarów wytworzonych zgodnie z zasadami ekologii i ochrony środowiska wrażenia, że produkt lub przedsiębiorstwo go wytwarzająca są w zgodzie z naturą i ekologią.” Warto to wiedzieć, ponieważ wiele firm pod taką właśnie przykrywką bycia eko zyskuje coraz więcej klientów, nie przyczyniając się przy tym w żadnym stopniu do ochrony środowiska – a wręcz jeszcze bardziej je zaśmiecając.

Coraz więcej sieci odzieżowych chwali się, że jest eko, ponieważ poliester w produkowanych przez nich ubraniach pochodzi z butelek PET z recyklingu. Na pierwszy rzut oka brzmi to dobrze i pro-ekologicznie, jednak prawda na temat ekologicznego poliestru z recyklingu jest zupełnie inna.

Przerażeni rodzice trzymali 3-latkę na rękach. Była nieprzytomna i traciła oddech

Dlaczego poliester z butelek PET nie jest eko?

Z raportu fundacji Changing Markets i organizacji non-profit City to Sea wynika, że wiele popularnych marek z branży odzieżowej stosuje ten proceder w celu wybielenia swojego wizerunku i uchodzenia za firmy pro-eko. Warto zastanowić się co jest złego w szyciu ubrań ze sztucznych tworzyw, pochodzących z recyklingu?

Głównym problemem jest fakt, że plastik przerobiony na tkaninę nie nadaje się do dalszego recyklingu. Plastik w ubraniu już nim pozostanie i nie można mu dać drugiego „życia”, tak jak zwykłej butelce PET, która po segregacji może być przetworzona po raz kolejny. „Życie” produktu z „eko-poliestrem” kończy się na wysypisku śmieci. Przerabianie butelek PET na ubrania wyklucza je z zamkniętego obiegu, a to właśnie możliwość powtórnego przetworzenia produktu jest celem recyklingu. To właśnie dzięki tworzeniu nowych butelek ze starych, zmniejsza się potrzebę produkcji tak zwanego „plastiku dziewiczego”.

Nie chodzi o ekologię tylko większą sprzedaż
Autor: Canva Nie chodzi o ekologię tylko większą sprzedaż

Mikroplastik z ubrania wypijesz w wodzie...

Warto pamiętać, że piorąc ubrania z domieszką plastiku za każdym razem uwalniamy do wody z prania ogromne ilości mikroplastiku, który następnie przedostaje się do wszystkiego, co nas otacza. Począwszy od wody pitnej przez powietrze, a nawet jedzenie. Mikroplastik powstaje od momentu produkcji „eko-poliestru”, w trakcie jego użytkowania i po nim, kiedy stare ubranie ląduje na wysypisku, bo nie da się go ponownie przetworzyć. W wyniku akcji reklamowych klientom wydaje się, że, kupując poliestrowe ubrania z recyklingu, wspierają proekologiczne działania, podczas gdy rzeczywistość jest inna. Wychodzi na to, że, zamiast przyczyniać się do ratowania środowiska, najpopularniejsze odzieżowe marki jeszcze bardziej je zanieczyszczają, przykrywając swoje działania metką „eko”.

Wybierając ubrania dla siebie, a zwłaszcza dla dzieci warto zadbać by ich skład był jak najbardziej naturalny. Po pierwsze w takich ubraniach lepiej oddycha nasza skóra, a po drugie w wypadku np. zapalenia się poliestrowego ubrania, sztuczny materiał nie spala się lecz topi na naszej skórze i przykleja do niej, utrudniając leczenie ran. Wybierajmy mądrze i nie dajmy się nabierać na „eko-ściemy” odzieżowych gigantów. Artykuł o markach, które stosują ten zabieg znajdziecie na stronie Rzeczypospolitej.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze