ONZ ostrzega Rosję. Ataki na Kijów będą miały konsekwencje

2026-05-29 9:58

Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, przedstawicielka USA stanowczo potępiła rosyjskie ataki na Ukrainę, określając je jako niebezpieczną eskalację. Podkreśliła, że Rosja musi respektować ochronę placówek dyplomatycznych. Ambasador Polski wezwał do nieulegania rosyjskim groźbom.

Rosyjski atak na Kijów. Potworne zniszczenia [24.05.2026]

i

Autor: fot. Ołeh

Konsekwencje dla Rosji za ataki na Kijów

Podczas czwartkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, zastępczyni ambasadora Stanów Zjednoczonych przy ONZ wyraziła stanowcze potępienie dla rosyjskich nalotów na Ukrainę. Określiła te działania jako „niewytłumaczalną, niebezpieczną i barbarzyńską eskalację”. Odniosła się także do rosyjskich zapowiedzi dotyczących planowanych „systematycznych” ataków na stolicę Ukrainy, Kijów. Ostrzegamy Rosję przed przeprowadzaniem tzw. systematycznych ataków na Kijów, które grożą dalszą eskalacją i oddalają perspektywy pokoju – powiedziała. Podkreśliła również, że Rosja lekceważy ochronę placówek dyplomatycznych, co jest sprzeczne z międzynarodowymi zobowiązaniami.

Jakie są reakcje innych państw na groźby Rosji?

Rosyjski przedstawiciel, Wasilij Niebienzia, potwierdził zamiar dalszych ataków na Kijów, które mają być wymierzone w węzły dowodzenia i infrastrukturę wojskową. Ambasador Polski, Krzysztof Szczerski, również zabrał głos w tej sprawie, podkreślając, że Rosja otwarcie zapowiedziała kontynuację ataków na Kijów, wzywając jednocześnie cudzoziemców i dyplomatów do opuszczenia miasta.

Takie groźby są niedopuszczalne, a zwłaszcza powtarzane dziś na tej właśnie radzie - zaznaczył. Szczerski ostrzegł, że groźby wobec ambasad i dyplomatów stanowią naruszenie Konwencji Wiedeńskiej o Stosunkach Dyplomatycznych. Przestrzegł przed ignorowaniem tych działań, podkreślając, że odpowiedzialność jest niezbędna.

Jak Ukraina reaguje na zagrożenia ze strony Rosji?

Ambasador Ukrainy, Andrij Melnyk, oprócz kwestii bombardowań, zwrócił uwagę na utratę suwerenności przez Białoruś i potencjalne zagrożenie inwazją z północy. Mimo to, wyraził nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie. Nie powinno być wątpliwości, że Ukraina będzie bronić się w ścisłej zgodności z artykułem 51 Karty (Narodów Zjednoczonych) – podkreślił. Zaznaczył, że każdy atak z północy spotka się z natychmiastową i zdecydowaną odpowiedzią, a rząd w Mińsku poniesie poważne konsekwencje. Ambasador podkreślił, że Ukraina jest gotowa na obronę i nie dopuści do naruszenia swojej suwerenności.

Źródło PAP.

PAŃSTWO MA NA NAS WYJE**NE!