Jakie są plany Ministerstwa Cyfryzacji?
Ministerstwo Cyfryzacji zamierza do listopada 2027 roku opublikować szczegółową listę systemów sztucznej inteligencji, które są wykorzystywane przez administrację publiczną. Sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej powszechna w działaniach sektora publicznego, a organizacja Watchdog Polska podkreśla konieczność transparentności w tym zakresie. „Obywatel powinien wiedzieć, czy sztuczna inteligencja uczestniczyła w przygotowaniu dokumentu, pisma, rekomendacji, analizy albo decyzji dotyczącej jego sprawy” – podkreślają przedstawiciele organizacji.
Dlaczego przejrzystość jest kluczowa?
Organizacja Watchdog Polska w swoim raporcie zaznacza, że chociaż pracownicy administracji publicznej zaczynają korzystać z narzędzi AI, to przejrzystość tych działań jest niewystarczająca i często zależy od aktywności obywateli. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, odpowiadając na te zarzuty, wyraził poparcie dla pomysłu stworzenia rejestru zastosowań AI w administracji. „Znam postulat opublikowania listy systemów, z których korzysta administracja publiczna. Jestem jak najbardziej za i chcę, w konsultacjach z Watchdogiem oraz innymi organizacjami społecznymi, wspólnie określić, co będzie publikowane na tej liście.”
Co zawierać będzie rejestr?
Watchdog Polska proponuje, aby publiczny rejestr obejmował każdą sytuację, w której sztuczna inteligencja wpływa na procesy decyzyjne w administracji. Organizacja postuluje również, aby dokumenty wynikające z takich procesów były odpowiednio oznaczone. „Dokument powinien zawierać czytelną, łatwo dostrzegalną i konkretną referencję do odpowiedniego wpisu lub odpowiednich wpisów w publicznym rejestrze zastosowań sztucznej inteligencji” – apeluje organizacja.
Jakie są wyzwania związane z AI w administracji?
Raport Watchdoga wskazuje na problemy z brakiem przejrzystości i jasnych zasad korzystania z AI w administracji publicznej. Wykorzystanie sztucznej inteligencji obejmuje analizę obrazu, automatyzację kontaktu z obywatelami oraz przetwarzanie tekstu. Jednak wiele instytucji nie przeprowadza pełnej oceny ryzyka związanego z użyciem AI, co jest wymagane przez unijne regulacje. Wiceminister Standerski podkreślił, że administracja planuje informować obywateli o wykorzystaniu AI w procesach decyzyjnych, zapewniając jednocześnie, że za każdą decyzję odpowiedzialny będzie urzędnik podpisujący dokument.
Źródło PAP.